Złoczewskie złoże dla KWBBełchatów\"

fot: Jarosław Galusek

Zdaniem sejsmologów najbardziej prawdopodobną przyczyną wstrząsów była eksploatacja złoża w kopalni „Bełchatów” w woj. łódzkim

fot: Jarosław Galusek

Minister środowiska utrzymał w mocy decyzję o udzieleniu PGE KWB "Bełchatów" koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie złoża węgla brunatnego Złoczew - dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez zakład górniczy.

 

Postanowieniem ministra środowiska z dnia 18 października 2010r. koncesja nr 32/2010/p, którą 30 czerwca 2010r. otrzymała KWB "Bełchatów", na przeprowadzenie prac rozpoznawczych i badawczych złoża węgla brunatnego w Złoczewie, została utrzymana w mocy.

 

W uzasadnieniu tej decyzji minister uznał, że interes publiczny przemawia za udzieleniem koncesji dla PGE KWB Bełchatów SA (obecnie PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA – Oddział Kopalnia Węgla Brunatnego Bełchatów), gdyż wniosek kopalni zakłada wykonanie bardziej dokładnego rozpoznania geologicznego, w dodatku na większym obszarze i w krótszym terminie.

 

Złoczewskie złoże to jedno z perspektywicznych złóż węgla brunatnego uwzględnione w projekcie Koncepcji Przestrzennego Zagospodarowania Kraju do 2033 r. Położone jest ono w południowo – zachodniej części województwa łódzkiego, w rejonie Wielunia. W linii prostej oddalone jest o około 50 km od bełchatowskiej kopalni i Elektrowni "Bełchatów".

 

Złoże rozciąga się wąskim pasem o szerokości 1000-1500 m oraz długości ok. 10 km (na terenie czterech gmin: Złoczew, Burzenin, Ostrówek i Lututów). Średnia miąższość występującego tam węgla brunatnego wynosi ok. 46 m, natomiast nadkładu ok. 213 m. Zasoby tego złoża szacowane są na 450 mln ton węgla brunatnego, a jego eksploatacja przedłuży funkcjonowanie bełchatowskiego kompleksu górniczo-energetycznego do 2050 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.