Żłóbek w cechowni

Kopalniana cechownia, a w niej żłóbek. Wcale nie taki mały. Pięknie przyozdobiony. W środku Boża Dziecina pośród sianka, postacie Józefa i Matki Boskiej, a wokół pasterze. Nad stajenką Anioł Pański ogłasza dobra nowinę.

– Wszystko tak, jak każde tradycja – zapewnia Ewa Lisowska, pracownica Zakładu Górniczego „Piekary”. Wraz z koleżanką Bożeną Maciejczak i stolarzem Marcinem Góreckim cały weekend spędziła przy stawianiu szopki.
– To jest wyraz mojego podziękowania załodze za dobrą i bezpieczna pracę. Niech wszystkim Dzieciątko Jezus błogosławi na cały przyszły rok – mówi Cezary Cebula, dyrektor ZG „Piekary”, który sam doglądał roboty.

Górnicy w drodze na szychtę przechodzą w pobliżu stajenki. Każdy bez wyjątku zdejmuje hełm. Niektórzy zatrzymują się na chwilę, jeszcze inni przyklękają.

– Nasza stajenka przypomina, że święta tuż, tuż i trzeba się do nich dobrze przygotować. Zapomnieć o sporach i nieporozumieniach, pogodzić się z bliźnimi i pamiętać, że tam, na dole, liczy się przede wszystkim bezpieczna robota. To ona gwarantuje, że po każdej szychcie cało i zdrowo wraca się do domu, by móc jak co roku spędzić Boże Narodzenie w rodzinnym gronie – tłumaczy Ireneusz Ir, główny inżynier ds BHP.

Piekarska cechownia została niedawno wyposażona w multimedialny system informacyjny. Za jego pośrednictwem kierownictwo kopalni komunikuje się z załogą. Przekazywane są bieżące informacje dotyczące organizacji pracy, akcji socjalnych, a także zarządzenia. W okresie poprzedzającym Boże Narodzenie z głośników płyną dźwięki popularnych kolęd. Tak będzie też w święta, bo choć ostatnia zmiana wyjedzie na powierzchnię o godz. 10.00 w wigilię, to służby trzymania ruchu w kopalni spędzą w niej całe Boże Narodzenie. Prawie pięćdziesięciu specjalistów z zakresu wentylacji, odwadniania, ochrony mienia i ratownictwa będzie czuwać.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.