Zła passa na rynkach trwa

Rozciągnięta do sześciu kolejnych sesji spadkowa seria na naszym parkiecie, jak również na światowych rynkach, skłania do oczekiwania na odbicie, ale jednocześnie wyrządziła obrazowi giełd tak duże straty, że rudno liczyć na trwalszą poprawę - napisał portal pb.pl.

Nasz WIG przełamał wczoraj silne wsparcie, jakie w rejonie 26,6 tys. pkt dawały grudniowe dołki. Tym samym wybił się z trwającej przez kilka tygodni konsolidacji i otworzył sobie drogę do udanego ataku na ubiegłoroczne minima bessy. W Ameryce doszło do przebicia bariery 850 pkt na S&P500, która również skłania do pesymistycznego spojrzenia w przyszłość. Przypomnijmy, że w Ameryce odbicie od dołków internetowej bessy miało dać odpowiedź na pytanie o siłę rynku i tym samym o jego długoterminowe perspektywy. Na razie ta odpowiedź wypada bardzo niekorzystnie dla posiadaczy akcji. Najbardziej realnym scenariuszem wydaje się przebicie bariery 800 pkt i dalszy mocniejszy ruch w dół.

Przesłanek do realizacji takiego scenariusza nie brakuje. Inwestorzy nie mają praktycznie żadnych powodów do optymizmu poza nadzieją, że dotychczasowa skala zniżek zdyskontowała większość negatywnych wiadomości. Przy tak silnym trendzie, z jakim mamy do czynienia, taka nadzieja to za mało. Tym bardziej, że w każdym istotnym obszarze sytuacja jest zła. W sferze makroekonomicznej dużym zawodem były wczorajsze dane o produkcji przemysłowej w strefie euro oraz sprzedaży detalicznej w USA. W sektorze finansowym – ogromne straty Deutsche Banku i informacje o konieczności dokapitalizowania HSBC, największego europejskiego banku. W obszarze korporacyjnym ciosem stał się wniosek o ochronę przed wierzycielami złożony przez Nortela, największego w USA producenta sprzętu telekomunikacyjnego.
Czytaj poniżej
Reklama:

Dziś dowiedzieliśmy się, że problemy nie omijają naszych spółek. Aktualizacja portfela papierów dłużnych, szczególnie euroobligacji, wywołała pogorszenie zysków ING BSK. Znalazło to odbicie w przecenie walorów tego banku. Będzie się też kłaść cieniem na postrzeganiu całego sektora, w którym podobne operacje zapewne będą się powtarzać. Co przy tym ciekawe, w tym roku branżę bankową u nas ciągnie w dół głównie PKO BP, który w minionym roku całkiem nieźle radził sobie z bessą. W tym roku jest najgorszą spółką z WIG20.

Wokół naszego rynku i innych parkietów z regionu niekorzystną atmosferę tworzą trudności Rosji z obroną rubla. To przekłada się na nieustającą presję na złotego. Dziś osiąga nowe szczyty – euro przekracza 4,21 zł, dolar dochodzi do 3,2 zł. Nie przekłada się to jednak na ceny obligacji. Ich rentowność zeszła wczoraj do 5,16% w przypadku 10-latek. Widać tu wpływ dobrego nastawienia do papierów skarbowych na świecie (pomaga ugruntowywanie się przekonania, że przez najbliższe miesiące będziemy żyć w świecie zerowych kosztów pieniądza, kolejny krok w tym kierunku wykona dziś zapewne Europejski Bank Centralny), jak również oczekiwań na dalsze cięcia i to w skali większej niż 0,25 pkt proc., stóp procentowych.

Dziś nasz rynek będzie się bronił przed istotnym zbliżeniem się do dołków bessy. Po początkowym spadku WIG brakuje do tego kluczowego wsparcia mniej niż 1 tys. pkt.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.