Ziętek o pilnych działaniach ratunkowych w JSW: Oddać spółce 1,6 mld zł i odchudzić o 4-6 tys. osób

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Bogusław Ziętek, przewodniczący WZZ Sierpień 80

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

- Jakiekolwiek działania wobec Jastrzębskiej Spółki Węglowej należałoby zacząć od dwóch kwestii – należy zwrócić spółce składkę solidarnościową, która w dzisiejszych realiach przywróciłaby jej płynność na jakieś pół roku, a także szybko poprawić nowelizację ustawy górniczej, w taki sposób, aby umożliwiła odejście z kopalń i skorzystanie z osłon socjalnych także pracownikom JSW - ocenia Bogusław Ziętek, szef Sierpnia 80.

Przypomnijmy, w pierwszym półroczu br. JSW spółka zanotowała 2,075 mld zł straty netto i spadek przychodów ze sprzedaży o 1,461 mld zł wobec tego samego okresu rok wcześniej (do 4,715 mld zł). Największy negatywny wpływ miały spadki cen węgla zarówno koksowego, jak i energetycznego. Co ważne, biegły rewident odmówił wyrażenia wniosku z przeglądu sprawozdania finansowego Jastrzębskiej Spółki Węglowej za pierwsze półrocze 2025 r.

O komentarz dotyczący najpilniejszych działań wobec spółki poprosiliśmy Bogusława Ziętka, przewodniczącego Sierpnia 80. - Musze wyraźnie podkreślić, że w JSW od wielu miesięcy jest potrzebny cały cykl działań naprawczych; to nie może być odhaczenie jednej czy dwóch rzeczy i odetchnięcie z ulgą, że teraz to już będzie dobrze. Musimy oczywiście dokonać kilku pilnych akcji, przygotowując jednocześnie plan długofalowy - podkreśla Ziętek.

Ziętek: Trzeba zająć się długiem JSW

I dodaje: Jakiekolwiek działania należałoby zacząć od dwóch kwestii – należy zwrócić JSW składkę solidarnościową, czyli niesłusznie zabraną spółce kwotę 1,6 mld zł, która w dzisiejszych realiach przywróciłaby jej płynność na jakieś pół roku. Oprócz tego, trzeba szybko poprawić nowelizację ustawy górniczej, tak, aby umożliwiła odejście z kopalń i skorzystanie z osłon socjalnych także pracownikom JSW. To odchudzi spółkę o 4-6 tysiące osób i da jakieś 2 miliardy oszczędności. Im szybciej to zrobimy, tym lepiej.

Bogusław Ziętek przyznaje również, że równolegle trzeba zająć się "restrukturyzacją długu spółki". - Z tego, co wiem, to rozmowy z bankami w tej sprawie dobiegają powoli końca. Trzeba ukrócić patologiczną sytuację, w której JSW realnie ma 200 mln zł kredytu, od którego płaci 100 mln zł odsetek rocznie. Należałoby też zastanowić się nad „przeparkowaniem” kilku spółek zależnych oraz sprzedażą zbędnego majątku, na przykład biurowca w Katowicach, który świeci pustkami - wyjaśnia szef Sierpnia 80

- Następnie trzeba przeprowadzić największą i najbardziej trudną rzecz, czyli połączyć JSW w jeden ciąg technologiczny z zakładami branży hutniczej. Mam tu na myśli przejęcie surowcowej części hutnictwa – np. zakłady ArcellorMittal, bo to jest kwestia bezpieczeństwa państwa. Te wszystkie działania trzeba też spiąć z grupą zbrojeniową, która byłaby odbiorcą stali, węgla koksowego i koksu, wykorzystywanych do produkcji uzbrojenia - podsumowuje Ziętek.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.