Zielonych krucjaty przeciwko gazu łupkowemu ciąg dalszy

1369992652 hams rebecca

fot: Heinrich-Böll-Stiftung/Wikimedia

Rebecca Harms radzi Polsce inwestować w odnawialne źródła energii...

fot: Heinrich-Böll-Stiftung/Wikimedia

Produkcja rolna kłóci się z wydobywaniem gazu łupkowego, jeśli chcemy mieć dobrą przyszłość opartą na czystej wodzie i glebie - uważa szefowa Zielonych w PE Rebecca Harms. M.in. dlatego - jej zdaniem - gaz łupkowy nie jest dobrym rozwiązaniem dla Europy.

- Pochodzę z regionu północnych Niemiec i zwłaszcza na północnym wchodzie Dolnej Saksonii, gdzie mieszkam, struktury (geologiczne - red.) są mniej więcej jak na rolnych obszarach w Polsce. Mamy wielu rolników i produkcja rolna jest bardzo dobrej jakości. Rolnictwo, produkcja rolna nie są kompatybilne z wydobywaniem gazu łupkowego. Jeśli chcemy mieć dobrą przyszłość w Dolnej Saksonii dla rolników, opartą na czystej wodzie i glebie, gaz łupkowy nie jest opcją - powiedziała PAP Harms.

Dodała, że inwestycje w gaz łupkowy w Europie będą bardzo kosztowne, a zagrożenia, zwłaszcza dla sektora rolnictwa, sprawiają, że gaz łupkowy nie jest dobrym rozwiązaniem dla Europy.

- W moim regionie na przykład za każdym razem, gdy są doniesienia o planach szczelinowania i poszukiwania gazu łupkowego, rolnicy i obywatele organizują się przeciwko tym pomysłom, więc wiemy, co mamy: dobrą wodę, niezepsutą glebę - zaznaczyła.

Dodała, że jeśli chodzi o energię jądrową, Polska ma dużo szczęścia, że jest wśród tych krajów, które "nigdy nie popełniły tego błędu i nie weszły w energię nuklearną".

- Nie macie więc problemów z odpadami radioaktywnymi. Niektóre sąsiadujące kraje, zwłaszcza Niemcy, nie mają rozwiązania problemu odpadów radioaktywnych. Szukamy go od dziesięcioleci - powiedziała Harms.

Zieloni w PE zorganizowali w czwartek (30 maja) całodzienną konferencję na temat roli Polski w polityce klimatycznej w kontekście zbliżającego się szczytu klimatycznego ONZ (COP 19), który odbędzie się w listopadzie w Warszawie.

- Jako Zieloni znamy wszystkie problemy, jakie dotąd mieliśmy ze sceptykami klimatycznymi, którzy przeważają w Polskim rządzie, a także parlamencie. Zdecydowaliśmy się potraktować tę konferencję w Polsce jako szansę. W ostatnich latach staraliśmy się dyskutować o potrzebie ambitnej polityki klimatycznej w Polsce (...), tym razem wybierzemy inne podejście. Mamy zamiar jasno pokazać, co Polska może stracić jako kraj, jeśli odmówi innowacji energetycznych - wyjaśniła Harms.

Wśród potrzebnych elementów "rewolucji" energetycznej w Polsce wymieniła energię odnawialną i efektywność energetyczną.

- Jeśli Polska chce pokonać zależność od Rosji w kwestii importu gazu, a nawet coraz częściej importu węgla, wtedy te sprawy muszą się rozwijać w znacznie szybszym tempie - zaznaczyła.

Dodała, że w Niemczech wokół energii odnawialnej i strategii efektywności energetycznej "stworzono zrównoważoną gospodarczą odnowę i setki tysięcy miejsc pracy". Wskazała, że Polska, podobnie jak sąsiadujące z nią regiony wschodnich Niemiec, może wykorzystywać energię z wiatru.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.