Zielony Ład przerodził się w program gospodarczy

fot: Krystian Krawczyk

W skali globalnej 70 proc. nowych mocy wytwórczych, oddanych do użytku w zeszłym roku, stanowiły źródła odnawialne

fot: Krystian Krawczyk

Zielony Ład UE z wieloletniego planu na rzecz klimatu przerodził się w program gospodarczy, którego całkowita wartość sięgnie 7 bln euro do 2050 r. - ocenia bank inwestycyjny Goldman Sachs.

Jak wskazuje w specjalnej publikacji GS, tyle właśnie powinno kosztować osiągnięcie przez UE neutralności klimatycznej w 2050 r. Według banku, cały Zielony Ład będzie się opierał na dwóch filarach: prywatnych inwestycjach w sektorze energii, które bank szacuje na 3 bln euro, oraz publicznym wsparciu dla rozwoju technologii. Ten element GS ocenia na 4 bln euro.

Jak zauważa bank, prywatne inwestycje na zasadach rynkowych nie będą miały zauważalnego wpływu na rachunki za energię europejskich konsumentów.

Natomiast 4 bln publiczne wsparcie, według banku, trafi na rozpowszechnienie takich technologii jak pompy ciepła czy elektromobilność. Być może tempo użycia tych środków będzie niższe niż prywatnych inwestycji - wskazuje też GS.

Goldman Sachs przypomina, że Komisja Europejska planuje to końca tego roku przygotować ścieżki osiągnięcia ambitnych celów klimatycznych, w tym strategii dla energii wiatrowej i wodoru. Zdaniem banku, odpowiednie prawo wejdzie w życie w I połowie 2022 r., co oznacza, że realne inwestycje przyspieszą od 2023 r., a już w latach 2024-2025 powinny pojawić się pierwsze dodatnie zwroty.

Goldman Sachs przeanalizował też Krajowe Plany na rzecz Energii i Klimatu państwo członkowski UE i ocenia, że do 2030 r. związane z nimi inwestycje w sieci i źródła odnawiane będą rzędu 825 mld euro.

Jednak bank szacuje też, że pełna realizacja Zielonego Ładu może podwoić wartość najbardziej pożądanych inwestycji w obszarach OZE i sieci. W przypadku sieci inwestycje mają skoczyć z 20 do ok. 42 mld euro rocznie.

Bank przewiduje również, że w ślad unijnym Zielonym Ładem podążą kolejne regiony świata. Goldman Sachs przewiduje więc jako jeden ze skutków unijnego planu podwojenie globalnych inwestycji w OZE i sieci.

Analitycy banku ocenili również, że wpływ realizacji Zielonego Ładu na wzrost unijnego PKB będzie maksymalny, gdy najwięcej inwestycji popłynie do sektorów najbardziej pracochłonnych.

- Szacunki empiryczne wskazują, że sektory budownictwa i zielonych źródeł energii są najbardziej pracochłonne, ponad dwa razy bardziej niż budowa infrastruktury typu drogi czy autostrady - podkreśla bank.

- Dlatego stymulowanie inwestycji właśnie w nich wywoła największy efekt, jeśli chodzi o tworzenie miejsce pracy - zaznczyli.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czy kolejka wąskotorowa wróci do Tauron Parku Śląskiego?

W Tauron Parku Śląskim przywracana są dawne atrakcje. Oddano też do użytku dwa odcinki historycznej trasy Kolei Linowej Elka, a od ubiegłego sezonu działa już nowe kąpielisko Fala. Czy jest szansa na powrót jeszcze jednej atrakcji – parkowej kolejki wąskotorowej? Zapytaliśmy o to prezesa parku Pawła Bilangowskiego.

Ile wyniosła inflacja w lipcu? Jedna kategoria wyraźnie w górę

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w lipcu 2026 roku były o 3 proc. wyższe niż rok wcześniej – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego. W ujęciu miesięcznym inflacja wyniosła 0,8 proc., a największy wpływ na wzrost cen miał transport.

Poseł Matusiak szuka „grabarzy górnictwa”, ale zapomniał, ile kopalń zlikwidował PiS. Przypomnieli mu internauci

Poseł Grzegorz Matusiak z Prawa i Sprawiedliwości znów stroi się w piórka obrońcy polskiego górnictwa. W mediach społecznościowych opublikował wpis o tym, że Platforma Obywatelska to „grabarze polskiego górnictwa”. Zapomniał jednak wspomnieć, że to za rządów Prawa i Sprawiedliwości w stan likwidacji postawiono 14 kopalń węgla kamiennego lub ich wydzielonych części.

Jak to jest z wolnym za 15 sierpnia? PIP wyjaśnia

Państwowa Inspekcja Pracy tłumaczy zasady odbierania przez pracowników dnia wolnego za 15 sierpnia.