Zielony kierunek Unii

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projekt grupy posłów PiS zakłada, że wiatrak produkujący prąd ma znajdować się w odległości od najbliższych budynków mieszkalnych nie mniejszej niż 10-krotność jego wysokości

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Parlament Europejski potwierdził w głosowaniu wiążące cele klimatyczne do 2030 r. I tak energia odnawialna ma za 12 lat stanowić 32 proc. zużytej, zaś efektywność energetyczna 32,5 proc. Te progi będzie można jedynie podnieść, nie obniżyć.

Na stronie Parlamentu Europejskiego czytamy, że dzięki zwiększeniu efektywności energetycznej Europejczycy zapłacą mniejsze rachunki za energię. „Ponadto Europa zmniejszy swoją zależność od zewnętrznych dostawców ropy naftowej i gazu, poprawi lokalną jakość powietrza i będzie chronić klimat. Po raz pierwszy państwa członkowskie będą również zobowiązane do ustanowienia specjalnych środków w zakresie efektywności energetycznej na rzecz osób dotkniętych ubóstwem energetycznym” - piszą służby prasowe PE.

Państwa członkowskie będą musiały zapewnić obywatelom możliwość samodzielnego wytwarzania energii odnawialnej na własne potrzeby oraz na magazynowanie i sprzedaż nadwyżki produkcji.

Biopaliwa drugiej generacji - zdaniem PE - mogą odegrać znaczącą rolę w zmniejszeniu ilości dwutlenku węgla wytwarzanego przez transport. Do 2030 r. co najmniej 14 proc. paliw wykorzystywanych w transporcie musi pochodzić ze źródeł odnawialnych. Od 2019 r. udział biopaliw pierwszej generacji w realizacji tych celów będzie stopniowo malał, aż do osiągnięcia zerowego poziomu w 2030 r.

Każde państwo członkowskie musi przedstawić dziesięcioletni zintegrowany krajowy plan w zakresie energii i klimatu wraz z krajowymi celami, planami uczestnictwa, polityką i środkami na wykonanie przedstawionych planów do końca 2019 r., a następnie co dziesięć lat.

Po formalnym przyjęciu porozumienia nowe zasady zostaną opublikowane w Dzienniku Urzędowym UE. W życie wejdą 20 dni po opublikowaniu. Rozporządzenie w sprawie zarządzania Unią Energetyczną będzie stosowane we wszystkich państwach UE. Nowe elementy pozostałych dwóch dyrektyw będą musiały stać się częścią do prawa krajowego nie później niż 18 miesięcy od ich wejścia w życie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

80 lat SITG w Rybniku: Wspólnota, tradycja i przyszłość

Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Górnictwa Oddział w Rybniku świętuje jubileusz 80-lecia działalności. Z tej okazji w dniach 4–6 września 2026 roku zorganizowano uroczyste obchody, połączone z nadaniem odznaczeń oraz wydarzeniami kulturalnymi i integracyjnymi.

Amfetamina w kiełbasie, wódka w pomarańczy. Kiedy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na haju?

Wiecie, kiedy po raz pierwszy wyszło na jaw, że w kopalniach zdarzają się przypadki pracy na tzw. haju? Pewnie nie, ale ja Wam podpowiem. To był 2011 rok. Wówczas w ręce policjantów wpadło pięciu mężczyzn, którzy na terenie katowickiej kopalni Wieczorek handlowali marihuaną. Skoro handlowali, no to pewnie byli tacy, którzy ją kupowali, a następnie używali przed pracą albo w czasie szychty. No i pojawił się nowy problem. 

O co chodziło w tym proteście? Ufam, że nie o czyjeś partykularne interesy

Wakacje się skończyły, a na zakończenie byłem pod czeską Pragą na Dniu Czołgowym i w świetnym Muzeum Lotnictwa. Kiedy czytacie te słowa, jestem na Słowacji na Dniach Salamandry w Bańskiej Szczawnicy, czyli miejscowym święcie górników, geologów, nafciarzy, geodetów i paru jeszcze pokrewnych branż. Zresztą w mediach pojawiły się już poważniejsze tematy.

Jerzy Markowski: „Nie obawiam się o perspektywy dla węgla”

Kredyt z Banku Światowego na restrukturyzację górnictwa, zadłużenie spółki węglowej wobec gminy Bytom, przyszłość węgla i uczniów szkół górniczych. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 5 września 1996 roku.