Powstaje ustawa w sprawie wsparcia dla przedsiębiorstw energochłonnych, także górniczych

Program wsparcia dla przemysłu energochłonnego o budżecie 4,8 mld zł, który ma pomóc firmom w obniżeniu kosztów energii elektrycznej, zakłada projekt ustawy, którą we wtorek zajmie się rząd. Chodzi o projekt ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej, przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwo Finansów.

fot: ARC

Ministerstwo Finansów

fot: ARC

Program wsparcia dla przemysłu energochłonnego o budżecie 4,8 mld zł, który ma pomóc firmom w obniżeniu kosztów energii elektrycznej, zakłada projekt ustawy, którą we wtorek zajmie się rząd. Chodzi o projekt ustawy o wsparciu przedsiębiorców sektorów energochłonnych z tytułu ponoszenia kosztów energii elektrycznej, przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii oraz Ministerstwo Finansów.

Ma on stworzyć podstawę prawną do uruchomienia programu pomocy zgodnego z unijnymi ramami wsparcia dla Paktu dla Czystego Przemysłu (CISAF). Zgodnie z projektem pomoc będzie polegała na czasowym obniżeniu cen energii elektrycznej dla przedsiębiorstw energochłonnych do 2030 r. Wsparcie będzie mogło objąć maksymalnie 50 proc. rocznego zużycia energii elektrycznej przedsiębiorstwa, a beneficjenci będą musieli przeznaczyć co najmniej połowę otrzymanej pomocy na inwestycje związane z transformacją energetyczną. 

Do wsparcia kwalifikować się mają m.in. przedsiębiorstwa z branż górniczej, hutniczej, chemicznej, cementowej, szklarskiej i ceramicznej wpisane do wykazu odbiorców przemysłowych. 

Autorzy projektu szacują, że program może objąć około 300 przedsiębiorców. W uzasadnieniu wskazano, że polskie firmy energochłonne ponoszą jedne z najwyższych kosztów energii w Unii Europejskiej. Według danych Eurostatu w drugiej połowie 2025 r. cena energii dla największych odbiorców przemysłowych w Polsce wyniosła 171,6 euro za MWh i była najwyższa w UE. 

Finansowanie programu ma być wspierane przez czasowe podwyższenie CIT dla największych podmiotów osiągających przychody powyżej 50 mln euro i działających m.in. w zakresie wydobycia ropy i gazu, handlu paliwami oraz przesyłu i dystrybucji energii elektrycznej. 

Stawka podatku miałaby wzrosnąć z obecnych 19 proc. do 30 proc. w 2027 r., 26 proc. w 2028 r. i 23 proc. w 2029 r., by od 2030 r. wrócić do poziomu podstawowego. Z oceny skutków regulacji wynika, że podwyżka CIT mogłaby przynieść budżetowi państwa dodatkowo około 2,8 mld zł w 2027 r., około 2,5 mld zł w 2028 r. oraz około 1,6 mld zł w 2029 r. Projekt zakłada wejście ustawy w życie 1 stycznia 2027 r. Pomoc publiczna będzie mogła być udzielana po uzyskaniu zgody Komisji Europejskiej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Euroterminal Sławków rozbuduje polskie konsorcjum. Kolejny krok do podwojenia przeładunków

Euroterminal Sławków, należący do Grupy Kapitałowej Agencji Rozwoju Przemysłu, wybrał generalnego wykonawcę nowej płyty kontenerowej TK-2. Kontrakt o wartości blisko 88 mln zł brutto podpisało polskie konsorcjum NDI S.A. i NDI SOPOT S.A – informują w ARP. Inwestycja ma niemal podwoić możliwości przeładunkowe jednego z najważniejszych suchych portów w Polsce.

Motyka na Warsaw Security Forum: Energia stała się sprawą bezpieczeństwa narodowego

Energetyka była jednym z kluczowych wątków Warsaw Security Forum 2026. Minister energii Miłosz Motyka oraz wiceministrowie Wojciech Wrochna i Konrad Wojnarowski wzięli udział w debatach o ochronie infrastruktury, rozwoju atomu i bezpieczeństwie systemu energetycznego regionu Morza Bałtyckiego.

Inflacja w górę? To prawdopodobne. Głównie przez ceny surowców energetycznych

W październiku Wskaźnik Przyszłej Inflacji prognozujący kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych, wzrósł o 1,4 pkt - podało BIEC. Zdaniem analityków biura, od trzech miesięcy nasila się presja inflacyjna.

Geopolityka i pogoda mogą podbijać ceny żywności

Pogoda i sytuacja geopolityczna pozostają głównymi czynnikami wpływającymi na rynki rolne i ceny żywności - wskazali analitycy PKO BP w najnowszym raporcie. Ich zdaniem szczególne znaczenie mają pogarszające się prognozy zbiorów w Unii Europejskiej oraz ograniczenia eksportu zbóż z regionu Morza Czarnego.