Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 638.65 USD (-0.07%)

Srebro

74.89 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

111.56 USD (+0.08%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+0.84%)

Miedź

6.02 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

114.35 USD (-0.61%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.30 PLN (-1.67%)

KGHM Polska Miedź S.A.

302.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

132.92 PLN (+0.58%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.65 PLN (-1.43%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.47 PLN (+1.63%)

Enea S.A.

22.00 PLN (+0.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

25.25 PLN (+1.00%)

Złoto

4 638.65 USD (-0.07%)

Srebro

74.89 USD (+0.28%)

Ropa naftowa

111.56 USD (+0.08%)

Gaz ziemny

2.77 USD (+0.84%)

Miedź

6.02 USD (-0.10%)

Węgiel kamienny

114.35 USD (-0.61%)

Zieloni i Komisja Europejska krytykują Polskę

1386770085 wiszniow tarnoszyn 09

fot: PGNiG

W czasie debaty jej goście omówią najnowszy projekt nowelizacji Prawa Geologicznego i Górniczego w odniesieniu do poszukiwań i wydobycia gazu łupkowego, jak również plany dalszych prac poszukiwawczych i szanse na opłacalność wydobycia

fot: PGNiG

Ekolodzy na czwartkowej (4 maja) konferencji przeciwników wydobywania gazu z łupków krytykowali polski rząd za podejście do niekonwencjonalnych metod pozyskiwania gazu. Również przedstawiciel KE wskazał, że Polska nie stosuje unijnych przepisów w tej kwestii.

Reprezentujący Komisję Europejską Karl Falkenberg z dyrekcji generalnej ds. środowiska, przypomniał że "trzy lata temu spodziewano się w Europie gazowej bonanzy". Teraz jednak, w jego ocenie, poza Polską i Wielką Brytanią, które wciąż stawiają na wydobycie gazu z łupków, w innych krajach UE widać "realizm lub rozczarowanie".

- Gaz z łupków nie będzie przewrotem w europejskiej energetyce" - ocenił unijny urzędnik na konferencji. - Tania energia nie jest drogą do odzyskania czy utrzymania przez Europę konkurencyjności - dodał.

Falkenberg podkreślił, że zgodnie z unijnym traktatem to państwa członkowskie określają warunki wykorzystywania zasobów energetycznych i decydują o wykorzystaniu źródeł energii i strukturze zaopatrzenia w energię. Komisja zaś ma pilnować, by rządy przestrzegały unijnego prawa. Urzędnik powiedział, że niektóre państwa członkowskie nie wdrażają unijnych przepisów, lub robią to błędnie. Jedynym krajem wymienionym przez niego z nazwy w tym kontekście była Polska, która, jego zdaniem, stanowi "bardzo poważny problem".

Urzędnik Komisji przypomniał, że w lutym KE upomniała Polskę, by przestrzegała prawa UE dotyczącego odwiertów poszukiwawczych. Zgodnie z polskim prawem odwierty poszukiwawcze na głębokości do 5 tys. metrów nie wymagają wcześniejszego przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Ale w ocenie Komisji takie wyłączenie jest niezgodne z unijną dyrektywą o ocenie skutków dla środowiska. Polsce, w razie niedostosowania prawa do unijnych przepisów, grozi pozwanie przed unijny Trybunał Sprawiedliwości, który w lutym 2015 r. przychylił się do opinii Komisji.

W styczniu 2014 r. KE wydała rekomendacje określające minimalne standardy, jakie powinny być stosowane przez kraje członkowskie przy stosowaniu metody szczelinowania hydraulicznego, używanej przy wydobywaniu gazu z łupków. Antoine Simon reprezentujący na czwartkowej konferencji międzynarodową organizację ekologiczną Friends of the Earth skrytykował te rekomendacje. Ekolog podkreślał, że ich główną słabością jest ich niewiążący charakter. - Jest w nich wiele niejasnych terminów, co pozbawia je znaczenia - ocenił.

Simon zwracał również uwagę na definicję szczelinowania hydraulicznego w zaleceniach KE. Zgodnie z nimi rekomendacje dotyczą odwiertów, w których w całym procesie szczelinowania zużywa się przynajmniej 10 tys. m3 wody. - Tymczasem w Polsce ok. połowy projektów zużywa mniej niż 3 tys. m3 - wskazał ekolog.

Stan implementacji unijnych zaleceń w Polsce krytycznie oceniła Ewa Sufin-Jacquemart z Partii Zielonych. "Polski rząd unika stosowania zaleceń KE i zamyka oczy na konsekwencje wydobycia gazu z łupków" - powiedziała. Ekolożka również wskazała, że w Polsce ustawie o ocenie oddziaływania podlegają odwierty głębsze niż 5 tys. m. "Tymczasem w większości przypadków w Polsce odwierty są płytsze". Jej zdaniem polski rząd "nie służy ani obywatelom, ani przyszłym pokoleniom".

Eurodeputowana Zielonych Rebecca Harms, otwierając zorganizowaną w budynku PE przez frakcję Zielonych konferencję, gratulowała mieszkańcom Żurawlowa, którym w ubiegłym roku, po 399 dniach protestu, udało się spowodować wycofanie sprzętu z działki, na której firma Chevron planowała prace poszukiwawcze. "Polska to gracz wagi ciężkiej w wydobyciu gazu, ale polscy rolnicy i obywatele nie różnią się tak bardzo od np. Francuzów". Jej zdaniem "Polska to nie jest przegrana sprawa" dla przeciwników wydobycia gazu z łupków.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu mieszkania podrożały

Ceny mieszkań deweloperskich wzrosły w kwietniu rok do roku we wszystkich siedmiu głównych miastach w Polsce, a średnia cena w Warszawie zbliża się do 20 tys. zł za mkw. - wynika ze wstępnych danych Otodom. Eksperci zwrócili uwagę, że różnice cenowe między metropoliami są coraz większe.

Oto nowe Rafako. W jego halach będzie produkowany Jelcz

W Raciborzu podpisano list intencyjny i porozumienie dzierżawy majątku po Rafako. To wyznaczenie nowego kierunku dla poprzemysłowych aktywów regionu.

Sejm odrzucił wniosek o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski

Sejm odrzucił w czwartek wniosek posłów PiS i Konfederacji o odwołanie ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Przeciw wotum nieufności głosowali posłowie koalicji, z wyjątkiem trójki, która nie wzięła udziału w głosowaniu i posła Polski 2050, który był za odwołaniem ministry.

Po kopalniach w Bytomiu zostały wspomnienia i zdjęcia...

Jeszcze w latach 90. XX wieku w krajobrazie Bytomia dominowały kominy zakładów przemysłowych i produkcyjnych, które tworzyły trzon bytomskiej gospodarki. Dzisiaj po większości zakładów jak: huty, elektrownie, kopalnie węgla kamiennego oraz rud cynku i ołowiu, a także karbidowni, browaru i wielu innych zakładach pozostały tylko wspomnienie i zdjęcia. Historię nieczynnych już zakładów przemysłowych i produkcyjnych przedstawił podczas prelekcji „Dawne Zakłady Przemysłowe i Produkcyjne na terenie Bytomia” bytomski historyk Tomasz Sanecki.