W ramach projektu Recovery znaleziono rozwiązania na przywrócenie libiąskiej hałdy środowisku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

2 czerwca br. przedstawiciele współpracujących podmiotów spotkali się w Libiążu, aby podsumować wspólne dokonania

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

+8 Zobacz galerię

Galeria
(11 zdjęć)

Dobiega końca realizowany przez Główny Instytut Górnictwa i partnerów międzynarodowy, proekologiczny projekt Recovery, poświęcony nowym sposobom rekultywacji i zazielenienia hałd. W jego ramach wypracowany został m.in. innowacyjny model wyceny usług ekosystemowych. Pozwala on na planowanie i ustalanie optymalnego sposobu rekultywacji i zagospodarowania obiektów powstałych w wyniku prowadzonej działalności wydobywczej.

Pod okiem ekspertów znalazła się hałda w Libiążu. Na jej powierzchni, zajmującej ponad 86 ha, gromadzone są od lat odpady poprodukcyjne miejscowej kopalni Janina, należącej do Taurona Wydobycie. Chodzi o rekultywację tego terenu w trzech kierunkach: inwestycyjnym, z myślą o nowych inwestorach w odnawialne źródła energii oraz rekreacyjno-parkowym. Specjaliści z Taurona Wydobycie i naukowcy reprezentujący Główny Instytut Górnictwa testowali w ramach projektu Recovery różnego rodzaju mieszanki glebowe, uzyskane z odpadowej biomasy i odpadów poprodukcyjnych pochodzących z należących do grupy Tauron kopalń Sobieski i Janina oraz elektrowni.

Na bieżąco też prowadzono monitoring procesów przyrodniczych, w celu kontroli zastosowanego rozwiązania i wykonania kompleksowych analiz zmian parametrów fizykochemicznych podłoża. Intencją było uzyskanie takich parametrów gleb, aby zneutralizować kwasowość zgromadzonych odpadów. W efekcie tych badań i obserwacji na libiąskiej hałdzie posadzono setki roślin, w tym gatunki sucho- i ciepłolubne, roślinność łąkową, krzewy, a także rośliny tolerujące wilgoć, w miejscach gromadzenia się wód opadowych.

– Równolegle prowadzimy trzy programy specjalistyczne wspólnie z GIG i z innymi jednostkami naukowymi, które pomagają nam w tym, aby niwelować odcieki kwaśne z hałdy, a także stworzyć metody jej rekultywacji: zazielenienie oraz ustabilizowanie powierzchni. Na hałdzie zlokalizowane są również bardzo atrakcyjne tereny pod inwestycje przemysłowe. Chodzi o obszar kilkunastu hektarów – przyznał Andrzej Paszko, główny inżynier mierniczo-geologiczny w kopalni Janina w Libiążu.

Z pewnością można cieszyć się z faktu, że w ramach projektu Recovery znaleziono rozwiązania na przywrócenie libiąskiej hałdy środowisku.

– Jest to rozwiązanie szyte na miarę, dla tego właśnie obiektu. Jest on trudny, ponieważ nie następuje tam naturalna sukcesja roślinności. Jeśli wykluczymy działalność człowieka, to będziemy czekać nawet 30 lub 40 lat, zanim jakaś roślinność się tam pojawi. Oczywiście równolegle mogą być realizowane inne pomysły na zagospodarowanie tego terenu. Chcielibyśmy, aby ten obiekt w przyszłości dobrze służył miejscowej społeczności, spełniając jej oczekiwania – tłumaczyła dr hab. inż. Alicja Krzemień, kierownik projektu Recovery w Głównym Instytucie Górnictwa.

Projekt Recovery: Odtworzenie zdegradowanych i przekształconych ekosystemów na terenach pogórniczych – współfinansowany jest z Funduszu Badawczego Węgla i Stali. Partnerami są: hiszpański Uniwersytet Oviedo, niemiecki Uniwersytet Humboldta w Berlinie, czeski Uniwersytet Techniczny w Ostrawie oraz przedsiębiorstwa: Tauron Wydobycie, Hulleras del Norte z Hiszpanii i Palivový kombinát Ústí z Republiki Czeskiej. Stąd też poligony doświadczalne w jego ramach powstały prócz libiąskiej hałdy pogórniczej również na terenach dawnych czeskich kopalń Chabařovice i Ležáky, a także hałdy Terezie oraz Ema w Czechach.

Ponadto w grę wchodzą obiekty w dawnej niemieckiej kopalni Mibrag, nieopodal Lipska w Niemczech oraz kopalni Figaredo w hiszpańskiej Asturii. Partnerzy z tych krajów czynnie uczestniczyli we wspólnych spotkaniach i warsztatach. 2 czerwca br. przedstawiciele współpracujących podmiotów spotkali się w Libiążu, aby podsumować wspólne dokonania. Ich doświadczenia są różne, bo też różna jest specyfika terenów poddanych rekultywacji i różne etapy jej realizacji. Zdecydowana większość zmierza jednak w kierunku odtworzenia przyrody i inwestowania w przedsięwzięcia o charakterze gospodarczym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.