Zgrzyta w sprawie Baltic Pipe

PGNiG jest pewne, że to Gaz System sfinansuje budowę podmorskiego gazociągu. Gaz System takiej pewności nie ma - napisał  \"Puls Biznesu\".

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo (PGNiG) oznajmiło, że rozmowy z Gaz Systemem o przejęciu przez operatora budowy gazociągu Baltic Pipe zbliżają się do końca. Monopolista pozbyłby się w ten sposób wydatku rzędu 430-450 mln EUR.

— Jest to kwestia kilku lub kilkunastu dni, aby Gaz System przejął od nas ten projekt. Oznacza to, że sfinansuje go z własnych pieniędzy — poinformował wczoraj Radosław Dudziński, wiceprezes PGNiG.

Dla Gaz Systemu, operatora krajowego systemu przesyłu gazu, nie jest to oczywiste.

— Nie będę komentował tego, co powiedział pan Dudziński. Rozmowy wciąż trwają — mówi Paweł Stańczak, wiceprezes Gaz Systemu.

Nie chciał też ujawnić, na jakim obecnie etapie one się znajdują, ani tego, w jakiej sprawie, dotyczącej Baltic Pipe, spółki toczą negocjacje, skoro jeszcze się one nie zakończyły. Nie dowiedzieliśmy się też jakie ewentualnie rozbieżności między nimi istnieją.

— Nie będziemy prowadzić negocjacji za pośrednictwem mediów — stwierdza Paweł Stańczak.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.