ZGRudna Północna\": Trzech zabitych i dziewięciu poszkodowanych górników
fot: kghm.pl
W wyniku tąpnięcia w polkowickiej kopalni nocą w środę zginął 30-letni górnik a trzech zostało rannych
fot: kghm.pl
W dzisiejszym wstrząsie górotworu w Zakładach Górniczych "Rudna Północna" śmierć poniosło trzech pracowników, a poszkodowanych zostało dziewięć osób - poinformowało Biuro Prasowe KGHM "Polska Miedź". Akcja ratunkowa trwała ponad pięć godzin.
Do wstrząsu o sile 1,5 x 108J doszło o godzinie 9.56 na oddziale G-22 kopalni Rudna Północna, tysiąc metrów pod ziemią - o czym już wcześniej informowal portal nettg.pl. W rejonie zagrożenia znajdowało się dwadzieścia siedem osób. Tuż po wstrząsie, dwadzieścia cztery osoby bezpiecznie wyjechały na powierzchnię. Dwie z nich trafiły do szpitala w Głogowie, siedmiu osobom udzielono pomocy ambulatoryjnej.
Akcja ratunkowa, której celem było odnalezienie trzech osób przysypanych skałami trwała ponad pięć godzin. Prowadziło ją siedem zastępów ratowników. Dzięki radiolokalizatorom, w które wyposażony jest każdy pracownik zjeżdżający na dół kopalni, ratownicy znali miejsce pobytu przysypanych osób, nie mieli jednak z nimi kontaktu bezpośredniego. Po dotarciu na miejsce odnaleziono ciała trzech osób.
Śmierć poniósł 45-letni mieszkaniec Polkowic, operator maszyn i urządzeń, był żonaty, miał dwójkę dzieci. Zginął także 32-letni górnik strzałowy, mieszkaniec Głogowa, który również osierocił żonę i dwójkę dzieci. Trzecią ofiarą wstrząsu jest 20-letni ślusarz-mechanik, kawaler, mieszkaniec Rudnej.
Do wstrząsu doszło podczas prowadzonej eksploatacji w oddziale G22. To już szóste tego typu zdarzenie w kopalniach KGHM w 2010 r. - poinformowała Jolanta Talarczyk, rzecznik prasowy prezesa Wyższego Urzędu Górniczego. Nadzór nad akcją ratownicza prowadził Okręgowy Urząd Górniczy we Wrocławiu. Prezes WUG dzisiaj o godz. 15 powołał specjalną komisję, która ustali przyczyny i okoliczności dzisiejszego wypadku zbiorowego w 0/ZG „Rudna” w Polkowicach.
Wstrząs był odczuwany także na powierzchni, nawet w odległości 20 km od kopalni.
Zarząd KGHM Polska Miedź SA składa najszczersze wyrazy głębokiego żalu i współczucia rodzinie, przyjaciołom i współpracownikom zmarłych pracowników - podały służby prasowe KGHM.
Na znak żałoby zarządzono opuszczenie flag do połowy masztu na wszystkich budynkach spółki.