Zgrana brygada z „Budryka”

Brygada robót przygotowawczych oddziału GR-2 w kopalni „Budryk”, którą kieruje przodowy Tomasz Olewik, jest skromna kadrowo, bo tylko 9-osobowa. Pięciu ludzi wykonuje typowe roboty górnicze, jeden jest cieślą, trzech zajmuje się transportem.

Oddział wykonuje roboty przodkowe w ścianach B1A, w pokładzie 341 i w ścianie CW4 w pokładzie 364/1. W tej pierwszej pracuje się na czterech zmianach, w drugiej na dwóch.

– Ścianę B1A trzeba szybko uruchomić – wyjaśnia Mariusz Moskwik, kierujący brygadami sztygar zmianowy. – Na każdej zmianie robimy tam cztery metry postępu.

Cały oddział GR2 to 50 pracowników. Nie za wiele, ale z wykonywaniem zadań nie ma problemu, bo odstawą urobku i transportem zajmują się firmy zewnętrzne.

Chociaż ściana B1A jest teraz priorytetowym zadaniem dla kopalni, zdecydowano się także na przygotowanie przodka w ścianie CW4, bo przybyło nieco ludzi. Ale roboty wykonuje się tam tylko na dwóch zmianach. W obu ścianach dużym zagrożeniem jest metan.

– Idzie nam dobrze, bo mamy dobre maszyny i narzędzia. W tym dwa kombajny: AM75 i AM50. Jesteśmy zgraną brygadą. Zdarzają się awarie, ale jak na razie tylko jakieś drobne – mówi przodowy Olewik.

W jego brygadzie jest dużo młodych ludzi, ze stażem pracy w górnictwie do pięciu lat. Do „Budryka” przyszli z firm, które wykonywały tam różne roboty usługowe.

– Większość moich współpracowników to ludzie mieszkający w Ornontowicach lub w pobliskich miejscowościach, ale są też tacy, co dojeżdżają aż z Sosnowca – informuje Olewik, który sam mieszka w Rybniku-Kamieniu.

On sam ma tylko 10-letni staż pracy w górnictwie. Od pięciu lat jest w „Budryku”. Ma jednak spore doświadczenie, bo jako pracownik firmy usługowej był zatrudniany w kopalniach „Dębieńsko”, „Krupinski”, „Borynia”. Teraz jest zadowolony, że od pięciu lat pracuje w „Budryku”. Nie tylko dlatego, że awansował tu na przodowego.

– Ta kopalnia ciągle się rozwija. Jest tu duży postęp, jeżeli chodzi o modernizację – komentuje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.

Wacławek: Restrukturyzacja to jest przygotowanie PGG do zmian, które są nieuchronne

Rozmowa z Grzegorzem Wacławkiem, prezesem Polskiej Grupy Górniczej ds. restrukturyzacji

Wiemy, ile w weekend zapłacisz za benzynę

Od soboty do poniedziałku włącznie litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 5,94 zł, benzyny 98 - 6,61 zł, a oleju napędowego - 6,12 zł. Oznacza to spadek ceny maksymalnej wszystkich rodzajów paliw w porównaniu z piątkiem.

Kolejny krok na drodze do atomu

Orlen Synthos Green Energy złożył do Państwowej Agencji Atomistyki wnioski o opinie ogólne w dwóch sprawach dotyczących technologii reaktora BWRX-300 - o ocenę paliwa jądrowego oraz kodów związanych z systemem bezpieczeństwa - poinformowała w piątek spółka.