Zgoda KE na opłaty związane z tzw. rynkiem mocy

fot: ARC/Komisja Europejska

Średnio co trzeci Europejczyk uważa członkostwo swojego kraju w UE za korzystne

fot: ARC/Komisja Europejska

KE przeprowadzi notyfikację systemu preferencji związanych z rynkiem mocy. Przedsiębiorcy boją się, że czekając na decyzję, słono zapłacą za prąd - podaje wtorkowy, 5 marca, "Puls Biznesu".

W przyszłym roku w Polsce konsumenci energii będą ponosić dodatkowe opłaty związane z tzw. rynkiem mocy, czyli systemem wsparcia dla energetyki konwencjonalnej - pisze "Puls Biznesu".

Jego wprowadzenia nie kwestionuje Komisja Europejska (KE). Polski rząd chce jednak wdrożyć także ulgi dla dużych odbiorów energii, by złagodzić negatywne skutki, które mogą uderzyć w nich po wprowadzeniu podwyżek związanych z rynkiem mocy. Na te preferencje musi jednak zgodzić się Bruksela - dodaje gazeta.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kopalnia Sierra Gorda pracuje nad nadrobieniem zaległości produkcyjnych

Chilijska kopalnia Sierra Gorda pracuje w drugim półroczu nad nadrobieniem zaległości w produkcji miedzi i osiągnięciem budżetu na 2026 rok - poinformowali przedstawiciele KGHM. Dodali, że KGHM rozmawia z zagranicznymi bankami o kredycie na 1 mld dol. m.in. na planowane inwestycje w tej kopalni.

W piątek wzrosły maksymalne ceny paliw: benzyna Pb95 - 6,52 zł za litr, diesel 7,56 zł

W piątek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,52 zł, benzyny 98 - 7,33 zł, a oleju napędowego 7,56 zł - wynika z obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w piątek ceny maksymalne wszystkich rodzajów paliw są wyższe niż w czwartek.

Balczun: Węgiel zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne państwa

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun był gościem TVP Info. Mówił na temat kondycji JSW i przyszłości węgla. – On w jakiejś części zawsze pozostanie elementem budującym bezpieczeństwo energetyczne i niezależność państwa – zwrócił uwagę minister.

Pod tym względem Polska wypada lepiej niż Czechy, Węgry i Niemcy

Polska ma niski wskaźnik inwestycji brutto do PKB, ale pod względem inwestycji netto wypada bardzo dobrze - ocenił BNP Paribas. Z jego analizy wynika, że po uwzględnieniu amortyzacji Polska wypada lepiej niż inne państwa regionu, np. Czechy, Węgry i Niemcy.