Zezwolenia: Polska musi poprawić wniosek derogacyjny

fot: ARC

Od 2012 roku linie lotnicze obsługujące loty na terenie EU są zmuszone do wykupienia na unijnym rynku handlu emisjami (ETS) około 15 proc. pozwoleń na emisję CO2...

fot: ARC

Polska powinna przedstawić Komisji Europejskiej poprawiony wniosek derogacyjny najpóźniej 1 stycznia 2013 r. - poinformował resort gospodarki. Chodzi o wniosek o przydział darmowych pozwoleń na emisję dwutlenku węgla dla elektrowni na lata 2013-19.

Derogacja, w kontekście ochrony środowiska, to zezwoleniem na dalsze działanie urządzenia emitującego zanieczyszczenia do atmosfery (np. kotła), przy spełnieniu innych standardów emisyjnych, o ile operator tego urządzenia zgodzi się na jego wyłączenie w określonym terminie.

Komisja Europejska zaakceptowała w połowie lipca polski wniosek o przydział darmowych pozwoleń na emisję CO2 dla elektrowni na lata 2013-19, ale pod warunkiem metodologicznych poprawek w podziale. KE nie zaliczyła też 30 inwestycji do planu modernizacji energetyki.

"Polska zgłosi KE uwagi przekazane przez operatorów instalacji. Zgodnie z decyzją Komisji, nasz kraj powinien przedłożyć Komisji Europejskiej poprawiony wniosek derogacyjny najpóźniej 1 stycznia 2013 r." - napisano w komunikacie ministerstwa.

Resort wyjaśnił, że wszystkie instalacje zgłoszone przez Polskę (istniejące oraz o fizycznie rozpoczętym procesie inwestycyjnym), z wyjątkiem tych wymienionych w załączniku I i II Decyzji Komisji Europejskiej (6 instalacji - przyp. red) otrzymają nieodpłatne uprawnienia do emisji CO2.

"Warunkiem ich otrzymania jest wykonanie odpowiednich inwestycji, wymienionych w Krajowym Planie Inwestycyjnym (KPI) dołączonym do wniosku derogacyjnego. Zgodnie z decyzją KE przejściowy przydział bezpłatnych uprawnień na modernizację wytwarzania energii elektrycznej jest zależny od spełnienia warunków wskazanych w tym dokumencie" - podkreślono w komunikacie.

Ministerstwo Gospodarki podało, że instalacje wskazane w załączniku II punkt B (EC Rzeszów, EC Bielsko-Biała, EC Orlenu w Płocku i EC Oświęcim Synthosu - przyp. red) mogą w mniejszym stopniu otrzymać bezpłatne uprawnienia.

"Warunkiem jest wprowadzenie zmiany we wniosku derogacyjnym polegającej na wyłączeniu z przydziału tej części instalacji, która została rozbudowana po 30 czerwca 2011 r." - napisano.

Resort wyjaśnił, że w załączniku III do decyzji KE, wskazane zostały te pozycje KPI, które nie mogą zostać wykorzystane do rozliczenia nieodpłatnych uprawnień do emisji.

"Nie wyklucza to jednak rozliczenia uprawnień przy pomocy nakładów na inne zadania inwestycyjne wskazane w KPI".

Na liście, w załączniku III decyzji, znalazło się 30 instalacji, w tym m.in. planowane przez PGE
• dwa nowe bloki w Elektrowni Opole oraz blok w Elektrowni Turów,
• nowy blok w Elektrowni Kozienice z grupy Enea,
• blok gazowy w Stalowej Woli budowany przez Tauron i PGNiG,
• planowany przez Tauron blok w elektrowni Jaworzno,
• blok gazowy w Elektrowni Blachownia,
• bloki w EC Tychy i Katowice oraz
• inwestycja w należącej do Energi Elektrowni Ostrołęka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.