Żegnamy Przyjaciela

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jarek Galusek był dziennikarzem z krwi i kości. Czasu dla pracy nie liczył

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Jarek Galusek kochał sport. Rowery były jego pasją, którą zaraził swoich synów. Niemal każdą wolną chwilę razem z rodziną spędzał na dwóch kółkach. Przemierzali Śląsk, górskie szlaki, wybierali trudne, piękne trasy. Tak też było 23 lipca. Wystarczyła jednak chwila i doszło do tragedii.

Jarek zaczynał pracę dziennikarza w Radio TOP. Potem był Dziennik Zachodni i redakcja sportowa. Pracował pod okiem doświadczonego dziennikarza Andrzeja Azyana.

- Nie mogę uwierzyć, że "Gali" odszedł. Nie tylko razem pracowaliśmy, ale przyjaźniliśmy się, mieliśmy wspólne pasje. W 2005 roku moim 18-letnim golfem zjeździliśmy całą Skandynawię, dojechaliśmy na Nordkapp, czyli Przylądek Północny. Jarek był doskonałym organizatorem i świetnym kucharzem, a przede wszystkim niezwykle życzliwym i bezpośrednim człowiekiem. Kiedy w redakcji robiło się nerwowo, co w dziale sportowym zdarzało się w zasadzie każdego dnia, to on tonował atmosferę, uspokajał nas – wspomina red. Azyan.

Ostatnie dziesięć lat spędził w Wydawnictwie Górniczym, gdzie był sekretarzem redakcji. Nie tylko redagował gazetę, ale też robił zdjęcia, kręcił filmy.

„W życiu nie pomyślałem, że będę miał coś wspólnego z górnictwem. Choć teoretycznie mogłem: dziadek ze strony ojca dorobił się pylicy na Makoszowach, a wujek (brat mamy) robi już w trzeciej rudzkiej kopalni... Ale nie! Gdzie się będzie niemal dwumetrowy chłop po dole pałętał? No i właśnie te moje gabaryty są największym utrapieniem podczas pracy, nazwijmy to, w terenie. Nie zapomnę, jak dyrektor Bernard Bugla zafundował mi wycieczkę przez niską ścianę na Bolesławie Śmiałym. Na klęczkach, z aparatem fotograficznym w ręce i marasem wpadającym do gumioków, po 30. sekcji straciłem jakiekolwiek nadzieje na ciekawe ujęcie i zacząłem walkę o przetrwanie. W połowie ściany pot zalewał mi oczy, a w chodniku nadścianowym mokry byłem caluteńki. Górnik, który mi pomógł wygrzebać się spomiędzy stempli, wziął mój aparat i zrobił mi zdjęcie”.

A jednak górnictwo i węgiel zafascynowały go na równi ze sportem.

- Nie mogę uwierzyć, że już nigdy nie zasiądzie przy sąsiednim biurku, tak jak to czynił od dziesięciu lat. Tyle bowiem czasu wspólnie redagowaliśmy Trybunę Górniczą i trochę krócej portal nettg.pl. Jarka podziwiałem za wszechstronność i profesjonalizm – wyznaje Krystian Krawczyk, redaktor naczelny.

Jarek pisał artykuły. Wyżywał się w robieniu zdjęć. Do bólu był dociekliwy przy redagowaniu artykułów. Szybko opanował kręcenie i montaż filmów, a jak trzeba było to i użyczał swojego głosu, zaczynał swoją dziennikarską przygodę w radiu. Był dziennikarzem i redaktorem z krwi i kości. Czasu dla pracy nie liczył. Godziny spędzone przy obsłudze wydarzeń nie były dla niego problemem. Zjazd na dół kopalni były okazją do spotkania z górnikami w ich miejscu pracy. Był autentyczny w tym, co robił, dlatego był szanowany przez tych, co urabiają węgiel na ścianie, jak i pracują w gabinetach dyrektorów i prezesów. Uznanie zaskarbiał sobie rzeczowym podejściem do pracy i serdecznym odnoszeniem do ludzi.

- Podziwiałem go też za podejście do swoich synów. Dbał o nich, jak mógł najlepiej – na bieżąco był z tym, co robili. Organizował wspólne wypady rowerowe. Woził na treningi. Nie wstydził się okazywać im uczuć i mówić: „Kocham cię” - dodaje red. Krystian Krawczyk.

Jarku, Przyjacielu, dlaczego nam to zrobiłeś?

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki energetyczne i KGHM mają porozumienie o wymianie informacji dotyczące ochrony infrastruktury

Orlen, Enea, PGE Polska Grupa Energetyczna, Tauron Polska Energia i KGHM Polska Miedź podpisały w środę porozumienie dotyczące utworzenia mechanizmu wymiany informacji o zagrożeniach bezpieczeństwa infrastruktury krytycznej. 

Nowa droga rowerowa w Katowicach. Ruszył przetarg, inwestycja ma potrwać 11 miesięcy

Rowerzyści w Katowicach doczekają się brakującego połączenia w rejonie ul. Chorzowskiej. Katowickie Inwestycje S.A. ogłosiły przetarg na budowę odcinka wzdłuż ul. Johna Baildona, od ronda ks. Józefa Kani w kierunku Drogowej Trasy Średnicowej. Nowa infrastruktura połączy trasę rowerową przy ul. Chorzowskiej z drogą dla pieszych i rowerów wzdłuż ul. Bożogrobców - informują w Urzędzie Miasta Katowice.

Ceny gazu w Europie blisko najwyższego poziomu od 2 tygodni

Ceny gazu w Europie są w środę blisko najwyższego poziomu od 2 tygodni z powodu nasilenia ataków na statki w cieśninie Ormuz - informują maklerzy.

Nowoczesne pracownie OZE w bytomskim technikum

W Zespole Szkół Technicznych w Bytomiu-Szombierkach oficjalnie otwarto dwie nowe pracownie zawodowe. Uczniowie kierunku technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej będą w nich uczyć się instalowania, konserwacji i naprawy paneli fotowoltaicznych oraz pomp ciepła. Uroczystość odbyła się w środę, 7 października 2026 r., a jej uczestnicy mogli zobaczyć, jakie możliwości zyskali uczniowie szkoły - informują w Urzędzie Miejskim w Bytomiu.