Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Żegnają się z węglem, ale bardzo wolno

Northgoonyella arc

fot: peabodyenergy.com

Kopalnia North Goonyella w australijskim stanie Queensland przed dramatycznym pożarem endogenicznym

fot: peabodyenergy.com

Australijscy przywódcy lubią przedstawiać naród jako pioniera transformacji energetycznej, zachwalając instalację fotowoltaiczną, w ramach której zainstalowano panele na niemal co trzecim dachu, oraz szybki rozwój magazynów energii. Cenniejszą lekcją może być jednak walka z węglem - pisze David Stringer, dziennikarz Bloomberg News

Podkreśla, że Eraring, największa elektrownia w kraju, spala aż 6 milionów ton paliw kopalnych rocznie i miała zostać zamknięta już w sierpniu przyszłego roku. Te zostały odrzucone – zamiast tego będzie działać co najmniej do 2027 roku.

Elektrownia zaspokaja jedną czwartą zapotrzebowania na energię w Nowej Południowej Walii, najbardziej zaludnionym stanie Australii. Zdaniem tamtejszych władz OZE nie jest w stanie tego obecnie zastąpić. Nowe inwestycje w energię odnawialną w Australii spadły w zeszłym roku o ponad jedną trzecią, do 6,9 miliarda dolarów, ze szczególnym spadkiem projektów fotowoltaicznych na skalę przemysłową i lądowych farm wiatrowych.

- Rodzi to obawy dotyczące niezawodności zasilania w dalszej części tej dekady - czytamy.

Portal informuje, że właściciel Eraring, Origin Energy Ltd., podjął decyzję o zamknięciu 40-letniej elektrowni ze względu na spadek rentowności energetyki węglowej. Teraz będzie otrzymywać od władz lokalnych aż 225 milionów dolarów australijskich (150 milionów dolarów) rocznie na pokrycie tych strat.

Zdaniem tamtejszych ekologów to środek odstraszający inwestorów w energię odnawialną. Oficjalnie cel w zakresie odnawialnych źródeł energii zakładający pokrycie 82 proc. zapotrzebowania na energię elektryczną do 2030 r. jest nadal w Australii realizowany.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.