Żegnaj, ciepła wodo w kranach

fot: Krystian Krawczyk

Jednym z berlińskich obiektów, których już się nie podświetla jest Brama Brandenburska

fot: Krystian Krawczyk

Europa szykuje się na kryzys energetyczny, jakiego nie było i sięga po różne rozwiązania, aby oszczędzać prąd.

Zimą bez latarki ani rusz, bo samorządy wygaszają latarnie. Przyda się też ciepły sweter, bo w pracy temperatura ma nie przekraczać 18-19 st. C. Nie zawadzi zapas świeczek, bo będą się zdarzać wyłączenia prądu, i być może też turystyczna kuchenka gazowa, by w razie potrzeby zagrzać wodę na gorącą herbatę. Unia Europejska, w tym Polska, wdraża programy oszczędzania energii. Agencja Rynku Energii przeanalizowała pomysły poszczególnych krajów.

- Węgierski rząd nakazał instytucjom państwowym zmniejszenie zużycia gazu o 25 proc. w ramach programu oszczędzania energii. Temperatura ogrzewania w budynkach administracji publicznej będzie zmniejszona do 18 st. C, ale ograniczenia nie dotkną szpitali i instytucji opieki społecznej - czytamy na stronie ARE.

Z kolei od początku września w Niemczech wprowadzono przepisy, na podstawie których temperatura w miejscu pracy nie powinna przekraczać 19 st. C. Sprzedawcy muszą mieć zamknięte drzwi w sklepach, a reklamy nie powinny świecić się w nocy. Zakazana jest również zewnętrzna iluminacja budynków użyteczności publicznej. Do tego w budynkach takich powinno zrezygnować się z ogrzewania korytarzy, dużych hal i pomieszczeń technicznych, a nawet ciepłej wody w kranach. Z kolei właściciele prywatnych basenów mają zakaz wykorzystywania do podgrzewania wody gazu i prądu.

Bez iluminacji
- W Berlinie już od jakiegoś czasu zrezygnowano z podświetlania ok. 200 obiektów, w tym m.in. takich zabytków jak Brama Brandenburska czy wieża telewizyjna na Alexanderplatz. W przybliżeniu ich iluminacja pochłaniała tyle energii, ile rocznie zużywa 150 jednoosobowych gospodarstw domowych - informuje ARE.

W Hiszpanii w pierwszym tygodniu obowiązywania nowych zasad zmniejszono zużycie energii o 6 proc. Jeszcze w wakacje wszedł w życie dekret, na podstawie którego firmy muszą utrzymywać temperaturę w budynkach na poziomie nie niższym niż 27 st. C, co miało pomóc w ograniczeniu korzystania z klimatyzacji.

- Zimą w Hiszpanii, tak samo jak w Niemczech, temperatura w miejscach pracy i budynkach użyteczności publicznej ma być ograniczona do 19 st. C. Na podobne rozwiązania zdecydowały się też m.in. Grecja i Włochy. W tym drugim kraju sezon grzewczy skrócono też o 15 dni, a swoją cegiełkę postanowiła dorzucić m.in. piłkarska Serie A – reflektory mają działać o 25 proc. krócej niż dotychczas - podkreśla ARE.

Agencja informuje, że do tego samego szykuje się Francja, która za pozostawienie otwartych drzwi przy włączonej klimatyzacji bądź ogrzewaniu chce wprowadzić mandaty w wysokości do 750 euro. Pozostawianie otwartych drzwi w takim przypadku powoduje zwiększenie zużycia energii nawet o 20 proc. Dodatkowo do października francuskie supermarkety mają zmniejszyć oświetlenie powierzchni handlowych o 30 proc. i obniżyć temperaturę w zakupowych godzinach szczytu do 17 st. C.

Szwecja idzie w kierunku wsparcia długofalowych działań, a na wsparcie gospodarstw domowych i firm zmniejszających zużycie energii (docieplanie budynków, wymiana okien i drzwi, montaż pomp ciepła itp.) przeznaczy równowartość blisko 30 mld zł.

Fińska odporność
Finlandia stawia zaś przede wszystkim na kampanię społeczną, zachęcając obywateli do wolniejszej jazdy, przykręcania grzejników, brania krótszych pryszniców, a nawet rezygnacji z gadżetów elektronicznych na rzecz… książki i latarki.

- „Odporność na zimno my, Finowie, mamy zakorzenioną. Nasze niemowlaki drzemią na mrozie, a sami relaksujemy się w przeręblach i na śniegu. Cokolwiek by się nie stało – zimny prysznic czy mroźny powiew ze wschodu nie zabierze naszej energii” – przekonują urzędnicy w ramach kampanii „Parę stopni niżej”. I liczą, że do kampanii przyłączy się nawet trzy czwarte Finów - czytamy na stronie ARE.

Grecki rząd ogłosił już w czerwcu środki mające na celu ograniczenie zużycia energii w sektorze publicznym o 10 proc. Władze będą oferować zachęty finansowe organizacjom oszczędzającym energię, a także stworzą cyfrowy system monitorowania zużycia energii. Przewidywane środki obejmują kontrole temperatury w budynkach, wyłączanie świateł i komputerów w nocy i zmiany w oświetleniu ulic.

Według ARE, ze względu na wysokie ceny gazu coraz więcej Holendrów zamierza ogrzewać mieszkania za pomocą turystycznych lamp naftowych. Lampy w zasadzie zniknęły z półek sklepowych i stały się w ostatnich dniach najbardziej poszukiwanym towarem.

ARE przypomina, że temat efektywności na stałe zagościł w brytyjskiej prasie. Wśród najczęściej powtarzanych sugestii i rekomendacji są m.in. przejście na żarówki LED, odłączanie z kontaktów ładowarek smartfonów i laptopów po zakończeniu ładowania urządzenia, krótki i szybki prysznic zamiast zapełniania wanny wodą na długą kąpiel, wyłączanie ogrzewania przed wyjściem z domu. Pewne jest, że tę zimę wszyscy w Europie zapamiętamy na bardzo długo.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Śląski rozpoczął rekrutację. Zaprasza na nowe kierunki studiów

Uniwersytet Śląski w Katowicach uruchomił rekrutację na nowy rok akademicki 2026/2027. Największa uczelnia w naszym regionie zaproponowała nowości, w tym bałkanistykę oraz technologie środowiskowe i nowoczesne materiały.

W środę na stacjach ceny w górę za diesla, benzyna bez zmian

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 5,95 zł, benzyny 98 - 6,54 zł, a oleju napędowego - 6,40 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, względem wtorku wzrośnie cena maksymalna za litr diesla, a stawki za oba rodzaje benzyn pozostaną bez zmian.

Pełczyńska-Nałęcz: 31 mld zł z KPO spływa właśnie do Polski

31 mld zł z Krajowego Planu Odbudowy spływa we wtorek do Polski - poinformowała ministra funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jak wyjaśniła, to pierwsza z trzech transz w tym roku, w którym do Polski trafi w sumie przeszło 100 mld zł.

Forum Energii: W 2025 r. wzrósł udział OZE w produkcji prądu, ale też import ropy i gazu

Udział odnawialnych źródeł w produkcji energii wzrósł o 0,7 pkt. proc. do 31,4 proc. w 2025 r. a udział węgla spadł o 3 pkt proc. do 52,2 proc. Zmniejszył się też import węgla, za to wzrósł import ropy i gazu - wynika z raportu opublikowanego we wtorek przez Forum Energii.