- Żeby nauczyć się demokracji trzeba przede wszystkim w odpowiednim duchu wychowywać młode pokolenia - podkreśla Grzegorz Stawski

fot: Kajetan Berezowski

Grzegorz Stawski uczestniczył w uroczystościach rocznicowych w Jastrzębiu-Zdroju

fot: Kajetan Berezowski

Dziennikarz portalu nettg.pl zapytał Grzegorza Stawskiego, sygnotariusza Porozumienia Jastrzębskiego, jak wspomina tamte dni:

- To były wydarzenia ogromnej wagi. Należy oficjalnie mówić, że tu, w Jastrzębiu, zmieniliśmy faktycznie historię. Bo gdyby nie Śląsk, to historia mogłaby potoczyć się inaczej, zdecydowanie na naszą niekorzyść. Niewykluczone, że inaczej byłoby z porozumieniami gdańskim i szczecińskim. Mogę tak powiedzieć, gdyż dotarliśmy do stenogramów biura politycznego KC PZPR. Były tam wypowiedzi Edwarda Gierka, Wojciecha Jaruzelskiego i wielu innych ówczesnych działaczy partyjnych, z których wynikało, że oni panicznie się bali protestów i dlatego wyrazili zgodę na podpisanie porozumień.

Wiedzieli, że jeśli nie wyrażą zgody, to pozostanie im tylko użycie siły. A tego rozwiązania również się wtedy bali. Tamte wydarzenia ukształtowały naszą teraźniejszość. Dzisiaj cały czas uczymy się w Polsce demokracji. Odnoszę wrażenie, że często mylimy ją z anarchią. Żeby nauczyć się demokracji trzeba przede wszystkim w odpowiednim duchu wychowywać młode pokolenia.

Żeby młodzi ludzie nie byli tylko i wyłącznie nastawieni na konsumpcję, ale mieli również świadomość, co to znaczy służba ojczyźnie. Teraz na Ukrainie toczy się wojna, ale też dzieje się coś niezwykłego, bo tam naród ukraiński daje przykład, jak staje się w jednym szeregu w obronie swojego kraju - podkreślił Grzegorz Stawski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.