Żeby branża wyszła na prostą

fot: Maciej Dorosiński

Zdaniem wiceministra Grzegorza Tobiszowskiego zgoda banków na konwersję części długu na udziały w PGG znacząco oddala również obawy o to, że Komisja Europejska nie zaakceptuje programu naprawczego dla Kompanii Węglowej

fot: Maciej Dorosiński

Rozmowa z GRZEGORZEM TOBISZOWSKIM, sekretarzem stanu w Ministerstwie Energii oraz pełnomocnikiem rządu ds. restrukturyzacji górnictwa.

W jakim stanie było górnictwo, kiedy przejmował Pan nadzór nad spółkami węglowymi?
Gdyby porównać stan branży wydobywczej do stanu organizmu człowieka, to trzeba powiedzieć, że polskie górnictwo wymagało natychmiastowej, intensywnej opieki. Dlatego od momentu powstania resortu energii, czyli od 8 grudnia 2015 r., ratujemy spółki przed upadłością i porządkujemy rynek sprzedaży węgla. Nie może być tak, że spółki, których właścicielem jest Skarb Państwa, prowadzą wyniszczającą wojnę cenową. To trzeba było zmienić i my to właśnie zmieniamy.

Padały zarzuty, że Ministerstwo nie jest odpowiednio aktywne, że nie proponuje rozwiązań dla branży.
Proszę pamiętać, że Ministerstwo Energii ma dopiero pięć miesięcy. W niecałe dwa tygodnie od momentu powstania resortu przygotowaliśmy ustawę o funkcjonowaniu węgla kamiennego w Polsce, która umożliwiła pomoc naszemu górnictwu. Później były negocjacje z Unią Europejską, budowanie modelu funkcjonowania Polskiej Grupy Górniczej, szukanie i pozyskanie inwestorów na 1,5 mld złotych oraz arcytrudne negocjacje z bankami, które wszelkimi metodami należało przekonać, by nie dobijały polskiego górnictwa. W tym czasie wiele było spotkań ze stroną społeczną branży, ustalanie rozsądnego kompromisu, który pozwoliłby górnictwu na wyjście z agonii. Dziś wydaje się, że jeśli porozumienie zostanie podpisane, rozpoczniemy proces faktycznego leczenia branży. Zarzuty o pasywności Ministerstwa Energii formułują najczęściej posłowie Platformy Obywatelskiej, którzy zostawili Kompanię Węglową z gigantycznymi, 8-miliardowymi zaległościami płatniczymi. To mówi wszystko o wiarygodności tych zarzutów.

Jaki jest w takim razie model funkcjonowania branży, który chce Pan wcielić w życie?
Po pierwsze - nasze górnictwo nie może samo sobie stwarzać konkurencji. Bo jeśli kopalnie i spółki z powodu wyniszczającej wzajemnej wojny cenowej będą sprzedawały węgiel poniżej kosztów wydobycia, to taka praca przecież nie ma sensu. Rynek sprzedaży węgla trzeba uporządkować. Po drugie - trzeba zmniejszyć koszty systemowe wydobycia. Resort i Wyższy Urząd Górniczy wspólnie pracują nad rozwiązaniami, które już za kilka miesięcy odciążą finansowo branżę. Po trzecie - dobre, rozumne i wreszcie rozsądne zarządzanie spółkami i kopalniami. Wierzę, że suma nawet najmniejszych oszczędności w sferze pozapracowniczej da w rezultacie kwotę, która pozwoli górnictwu w Polsce wyjść na prostą. To moja osobista ambicja i cel. Jest wielu ludzi wokół mnie, którzy chcą przywracać polskiemu przemysłowi dumę, a ja ufam, że przy współpracy strony społecznej i zrozumieniu ze strony pracowników, to się powiedzie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sejmik przyznał wsparcie dla osieroconych dzieci górników

Sejmik Województwa Śląskiego, podczas posiedzenia 24 sierpnia 2026 r., przyjął uchwałę o udzieleniu pomocy finansowej jednostkom samorządu terytorialnego na wsparcie dzieci osieroconych w wyniku tragicznych wypadków w KWK ROW Ruch Jankowice oraz KWK Murcki–Staszic.

Benzyna droższa, diesel tańszy. Sprawdź, ile w środę zapłacisz za paliwo

W środę litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,58 zł, benzyny 98 - 7,40 zł, a oleju napędowego - 7,54 zł - wynika z wtorkowego obwieszczenia Ministra Energii. Oznacza to, że w środę cena maksymalna benzyny 95 będzie wyższa, cena benzyny 98 nie zmieni się, a olej napędowy stanieje.

Węglokoks Energia z potężnym wsparciem na farmę fotowoltaiczną

Węglokoks Energia podpisała z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie umowę pożyczki na realizację projektu „Budowa farmy fotowoltaicznej o mocy ok. 1,19922 MW wraz z niezbędną infrastrukturą towarzyszącą”.

Piana PUR czy wełna mineralna? Proste odpowiedzi na trudne pytania

Budowa domu to czas, w którym musisz podjąć setki decyzji, a każda z nich kosztuje. Kiedy mury już stoją, a dach jest przykryty, pojawia się dylemat, który będzie miał wpływ na Twoje życie (i portfel) przez kolejne dekady: czym ocieplić poddasze? Wybór zazwyczaj sprowadza się do dwóch opcji: tradycyjnej wełny mineralnej lub nowoczesnej piany PUR. Zamiast zasypywać Cię skomplikowanymi parametrami chemicznymi, przyjrzyjmy się temu z perspektywy praktycznej – kosztów, rachunków i Twojego codziennego komfortu.