Ze względu na wysokie potrzeby Niemiec wydobycie gazu w Groningen wzrośnie o prawie połowę

fot: Krystian Krawczyk

Holenderskie złoże gazowe znajduje się w pobliżu miasta Groningen

fot: Krystian Krawczyk

Duży popyt na holenderski gaz z Niemiec powoduje, iż wydobycie tego surowca w okolicach Groningen w północnej Holandii będzie prawie dwa razy wyższe niż zakładano. Ministerstwo gospodarki początkowo planowało 3,9 mld m sześc., a obecnie szacuje, że wyniesie ono 7,6 mld m sześc.

Dziennik Algemeen Dagblad informuje, że zwiększone wydobycie w Groningerveld wynika głównie z nacisków strony niemieckiej, która potrzebuje więcej niskokalorycznego gazu.

Gazeta informuje, że minister gospodarki Stef Blok wyraził swoje wielkie zaniepokojenie wysokim żądaniem ze strony Niemiec i domaga się wyjaśnień. Blok wezwał wschodniego sąsiada do podjęcia wszelkich możliwych środków, aby dodatkowe zapotrzebowanie nie było konieczne.

Lewicowa opozycja w izbie niższej parlamentu (Tweede kamwer) jest, jak to określił portal NOS, wściekła. Ten rząd jest niewiarygodny, ciągłe składa fałszywe obietnice - napisała na Twitterze Lilian Marijnissen, liderka Partii Socjalistycznej (SP).

Media przypominają, że gabinet w 2018 r. zobowiązał się do ograniczenia wydobycia gazu, a 2022 r. miał być ostatnim rokiem eksploatacji złoża. Powodem były częste trzęsienia ziemi w rejonie wydobycia surowca w Groningerveld.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.