Ze względu na ślad węglowy PGE ma problem z uzyskiwaniem finansowania

1711374193 dariuszmarzec 1

fot: PGE

- Stworzenie stabilnych ram funkcjonowania energetyki jest działaniem koniecznym, w tym pokazuje konieczność wydzielenia aktywów konwencjonalnych z PGE - powiedział prezes PGE Polskiej Grupy Energetycznej Dariusz Marzec

fot: PGE

- Ze względu na znaczne aktywa węglowe, większość banków odmawia PGE udzielania kredytów - podkreślił w środę podczas debaty w Katowicach szef PGE Dariusz Marzec. Inni uczestnicy zwracali uwagę na wyzwania, jakie stoją przed polską energetyką, m.in. na brak magazynów energii.

Przedstawiciele branży energetycznej w środę podczas jednej z debat towarzyszących konferencji Energy Days dyskutowali na temat wyzwań oraz transformacji polskiego sektora energii.

Prezes PGE Dariusz Marzec poinformował, że ze względu na poziom karbonizacji PGE, większość banków odmawia firmie kredytowania.

- Rzeczywiście mamy taki problem, że posiadając aktywa wytwórcze (węglowe - PAP) (...) 70 proc. banków nie chce w ogóle z nami rozmawiać - powiedział. Dodał, że można rozmawiać z Chińczykami, ale spółka nie chce być zależna od finansowania chińskim kapitałem.

- Mamy taki ślad węglowy, że nikt z nami nie chce gadać o pożyczaniu nam pieniędzy, mało tego, nie chce nawet gadać o ubezpieczeniu naszej działalności (...) - wskazał Marzec, zwracając uwagę na politykę jaką kierują się międzynarodowe grupy finansowe dotyczącą niefinansowania inwestycji związanych z emisyjnymi projektami.

Przekazał też, że z przygotowanego niedawno raportu Polskiego Towarzystwa Elektrociepłowni Zawodowych wynika, że koszt dekarbonizacji ciepłownictwa w Polsce wyniesie ok. 500 mld zł. I mowa wyłącznie o ciepłownictwie, bez elektroenergetyki i inwestycji w sieci przesyłowe - dodał. Ocenił, że dekarbonizacji ciepłownictwa towarzyszą ogromne wyzwania, które są bardzo kosztowne.

Uczestniczący w debacie prezes Enei Grzegorz Kinelski zwrócił z kolei uwagę, że proces nie mieszczenia się z węglem w miksie energetycznym jest coraz poważniejszy. Dodał, że węgiel trzeba będzie częściowo zastąpić gazem oraz OZE. Zwrócił uwagę, że już dzisiaj bloki węglowe należące do spółki pracują na 30-40 proc. swoich możliwości w ciągu roku.

Prezes Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE) Grzegorz Onichimowski zauważył z kolei, że Polska w coraz większym zakresie korzysta z odnawialnych źródeł energii, które są zależne od pogody. Jednocześnie brakuje w kraju m.in. magazynów energii, które są niezbędne przy takim rodzaju energii.

- Nie mamy magazynowania (...), nie mamy magazynów bateryjnych. (...) Nie mamy zielonego sektora ciepła, który jest potencjalnie wielkim magazynem elastyczności - podkreślił Onichimowski.

Zwrócił też uwagę, że jako kraj potrzebujemy dwa razy więcej mocy dyspozycyjnej, niż mamy zakontraktowane w rynku mocy, dlatego musimy szukać jej w trybie pilnym.

- Dzisiaj chyba cała Europa, już cały świat zaczyna sobie zdawać sprawę, że czym innym w nowej energetyce jest moc, a czymś innym jest energia. Będziemy mieli energii dużo - ze źródeł odnawialnych, z farm wiatrowych, z farm fotowoltaicznych. Ewentualnie te różnice godzinowe jesteśmy w stanie w jakich sposób zniwelować poprzez systemy magazynowania, ale nie zniwelujemy suszy klimatycznej, nie zniwelujemy tego okresu dwu-, trzytygodniowego, kiedy nie mamy ani wiatru, ani słońca. Tego się nie da zrekompensować bateriami - zauważył szef PSE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wojnarowski: Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc.

Magazyny gazu w Polsce są zapełnione w 99 proc., co wobec średniej unijnej na poziomie około 70 proc. pozwala nam myśleć o bezpieczeństwie dostaw - powiedział w środę we Wrocławiu wiceminister energii Konrad Wojnarowski.

Instytut im. Wojciecha Korfantego przenosi się do zabytkowej willi w Katowicach

Willa, która pamięta dawne Katowice, otwiera nowy rozdział swojej historii. Od listopada 2026 roku Instytut im. Wojciecha Korfantego będzie mieć siedzibę przy ul. Sokolskiej 8 w Katowicach – w zabytkowym budynku zaprojektowanym przez architekta Louisa Damego. Na spotkania w nowym miejscu Instytut zaprosi już na początku 2027 roku.

Najtańsza benzyna w Wielkopolsce, a diesel - na Podlasiu

Najtańsza benzyna obecnie jest w Wielkopolsce, gdzie za jej litr płaci się średnio 6,92 zł; najtańszy diesel jest z kolei na Podlasiu, gdzie kosztuje on średnio 7,95 zł za litr - podał w środę e-petrol.pl. Z kolei najtańszy gaz jest na Górnym Śląsku, Kujawach i Pomorzu i kosztuje średnio 3,33 zł.

Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje

Raport z badania RAISING: Kto powinien decydować o przyszłości regionów węglowych? Mieszkańcy małych gmin górniczych chcą pracy i realnego wpływu na decyzje