ZE PAK przyspiesza zamknięcie ostatniego bloku na węgiel brunatny

1588839924 elektrowniaadamow

fot: Wikimapia

Po zamknięciu Elektrowni Adamów emisja zanieczyszczeń ZE PAK spadła o ok. 30 proc.

fot: Wikimapia

Koncern energetyczny ZE PAK zamierza przyspieszyć zamknięcie ostatniego bloku na węgiel z 2030 r. na koniec 2024 r. Jak poinformowała w czwartek spółka, jednym z głównych powodów jest brak wsparcia z rynku mocy dla bloków węglowych od 2025 r.

ZE PAK przypomniał, ze dotychczasowy scenariusz bazowy dla spółki przewidywał, że bloki 1,2 i 5 elektrowni Pątnów zostaną zamknięte do końca 2024 r., natomiast blok o mocy 474 MW z dawnej Elektrowni Pątnów II miał funkcjonować nie dłużej niż do 2030 r.

Po testach na utratę wartości aktywów za bazowy przyjęto scenariusz pracy wszystkich bloków węglowych grupy ZE PAK do końca 2024 r., czyli do czasu, gdy aktywom tym przysługuje wsparcie w postaci mechanizmu rynku mocy - poinformowała spółka.

Jak podkreślił ZE PAK węglowa działalność wydobywcza i wytwórcza po 2024 r. będzie musiała się wiązać z podjęciem szeregu inwestycji m.in. umożliwiających dalszą eksploatację odkrywki Tomisławice oraz dostosowujących blok 474 MW do wymogów środowiskowych. Spółka widzi możliwość poniesienia takich inwestycji i wydłużenia pracy aktywów węglowych po 2024 r. jednak zdecydowanie uzależnia podjęcie takich działań od wprowadzenia mechanizmu wsparcia po 2024 r., który zmniejszałby ryzyko działalności przewidzianych do wygaszenia aktywów wytwórczych - poinformował koncern.

Jak podkreślił, z uwagi na fakt, iż obecnie taki mechanizm nie istnieje po 2024 roku, Spółka kierując się zasadą racjonalności oczekiwań skróciła przewidywany okres eksploatacji węglowych aktywów wydobywczych i wytwórczych. Jednocześnie ZE PAK nie wyklucza jednak wydłużenia okresu eksploatacji aktywów węglowych w przypadku ustanowienia mechanizmu wsparcia po 2024 roku w satysfakcjonującym kształcie.

Kontrolowany przez Zygmunta Solorza ZE PAK (Zespół Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin) produkuje obecnie energię głównie z węgla brunatnego. Na jesieni 2020 r. firma założyła zakończenie produkcji energii elektrycznej z węgla do końca dekady. Od tego momentu firma ma wytwarzać wyłącznie zieloną energię, w tym zielony wodór. ZE PAK w partnerstwie z Synthosem planuje też budowę reaktorów jądrowych BWRX na terenach po elektrowni w Pątnowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Moduły kotła już na miejscu. Powstaje nowe źródło ciepła dla Gliwic

Najcięższy moduł kotła – technologicznego serca Parku Zielonej Energii w Gliwicach – ważył blisko 60 ton. Z Poręby do Gliwic przyjechał na zestawie transportowym, który wraz z ładunkiem miał około 40 metrów długości. Wszystkie trzy główne części kotła osadzono już w konstrukcji powstającego bloku energetycznego. 

Zapora czołowa przy Elektrowni Rybnik zamknięta na zimę

Korona zapory czołowej zbiornika wodnego przy Elektrowni Rybnik została zamknięta na zimę – poinformowała spółka PGE GiEK. Trzeba to wziąć pod uwagę w planach spacerów, przejażdżek i innych form aktywności w okolicy Zalewu Rybnickiego.

Pompa ciepła zamiast pieca na węgiel. Co warto wiedzieć przed wymianą źródła ciepła?

Dla wielu domów piec na węgiel przez dekady był symbolem niezależności i stabilnego ciepła w zimie. Dziś ten obraz się zmienia, bo rosną koszty ogrzewania, zaostrzają się przepisy antysmogowe, a transformacja energetyczna wyznacza nowy kierunek. Coraz więcej właścicieli domów jednorodzinnych szuka więc źródła ciepła, które będzie tańsze w eksploatacji i mniej uciążliwe w obsłudze. Jednym z najczęściej wybieranych rozwiązań jest pompa ciepła, choć wokół niej narosło sporo mitów i niedomówień. Wymiana źródła ciepła to decyzja na kilkanaście, a często kilkadziesiąt lat, dlatego warto podjąć ją świadomie. Czy pompa ciepła rzeczywiście sprawdzi się w Twoim domu i od czego zależy powodzenie takiej inwestycji?

Tusk: Złożyłem kontrasygnatę pod propozycjami nowych członków zarządu NBP

Złożyłem kontrasygnatę pod propozycjami nowych członków zarządu Narodowego Banku Polskiego - poinformował we wtorek premier Donald Tusk.