Zdumiewająca krótkowzroczność
Inwestycje początkowe, czyli działania dla utrzymania dostępu do zasobów węgla, czy też inaczej – wstępne inwestycje – są dozwoloną formą pomocy publicznej dla kopalń węgla kamiennego. Pomoc ta została pomyślana jako wzmocnienie strumienia środków finansowych dla kopalń „przejściowo” nierentownych, w których realizacja projektów inwestycyjnych pozwoli na osiągnięcie ekonomicznej efektywności ich funkcjonowania.
Nie jest dla nikogo tajemnicą, że kopalnie polskie są niedoinwestowane i jeśli nie pozyskają środków na rozwój, to w konsekwencji następował będzie m.in. dalszy spadek produkcji, pogorszenie stanu ochrony środowiska oraz wzrost kosztów sprzedanego węgla. Nie wykluczone jest też obniżenie standardów bezpieczeństwa ze względu na stosowanie przestarzałego wyposażenia technicznego.
W mojej ocenie, wpłynie to w sposób wyraźny na obniżenie poziomu bezpieczeństwa energetycznego kraju. Musimy bowiem pamiętać, że węgiel kamienny jeszcze przez wiele lat będzie jego gwarantem.
W perspektywie do 2015 roku przedsiębiorstwa górnicze powinny wykonać szereg inwestycji. Powinny one doprowadzić do racjonalizacji wykorzystania zasobów węgla, unowocześnienia procesu produkcji przy równoczesnym zwiększeniu jego bezpieczeństwa.
Integracja organizacyjno-techniczna kopalń wymaga wykonania wielu robót udostępniających nowe złoża, unowocześnienia parku maszynowego, a także modernizacji zakładów przeróbki mechanicznej pod kątem głębokiego wzbogacania węgla. Konieczna jest także realizacja szeregu przedsięwzięć z zakresu ochrony środowiska, w tym w szczególności zagospodarowania wód zasolonych oraz odpadów górniczych.
Finansowanie powyższych przedsięwzięć ze środków własnych spółek węglowych jest absolutnie niewystarczające. Pomoc publiczna w warunkach europejskich jest cywilizowaną formą wspomagania inwestycji w górnictwie węgla kamiennego. Jej źródłem jest krajowy budżet państwa i jest uwarunkowana wieloma ograniczeniami. Musi być zgłoszona do KE i jej wartość nie może przekroczyć 30 proc. ogólnych kosztów projektu inwestycyjnego. W planie techniczno-finansowym – to warunek jej przyznania – trzeba przy tym wykazać, że przyznana pomoc zapewni rentowność ekonomiczną. Zaznaczmy wreszcie, iż pomoc nie może być udzielana po zakończeniu 2010 roku. Zatem reasumując, zdumiewa mnie krótkowzroczność państwa w tak ważnym obszarze.