Zdumiewająca krótkowzroczność

Pomoc publiczna w warunkach europejskich jest cywilizowaną formą wspomagania inwestycji w górnictwie węgla kamiennego - uważa doc. dr hab. inż. Marian Turek, zastępca naczelnego dyrektora ds. górnictwa w Głównym Instytucie Górnictwa.

Inwestycje początkowe, czyli działania dla utrzymania dostępu do zasobów węgla, czy też inaczej – wstępne inwestycje – są dozwoloną formą pomocy publicznej dla kopalń węgla kamiennego. Pomoc ta została pomyślana jako wzmocnienie strumienia środków finansowych dla kopalń „przejściowo” nierentownych, w których realizacja projektów inwestycyjnych pozwoli na osiągnięcie ekonomicznej efektywności ich funkcjonowania.

Nie jest dla nikogo tajemnicą, że kopalnie polskie są niedoinwestowane i jeśli nie pozyskają środków na rozwój, to w konsekwencji następował będzie m.in. dalszy spadek produkcji, pogorszenie stanu ochrony środowiska oraz wzrost kosztów sprzedanego węgla. Nie wykluczone jest też obniżenie standardów bezpieczeństwa ze względu na stosowanie przestarzałego wyposażenia technicznego.

W mojej ocenie, wpłynie to w sposób wyraźny na obniżenie poziomu bezpieczeństwa energetycznego kraju. Musimy bowiem pamiętać, że węgiel kamienny jeszcze przez wiele lat będzie jego gwarantem.

W perspektywie do 2015 roku przedsiębiorstwa górnicze powinny wykonać szereg inwestycji. Powinny one doprowadzić do racjonalizacji wykorzystania zasobów węgla, unowocześnienia procesu produkcji przy równoczesnym zwiększeniu jego bezpieczeństwa.

Integracja organizacyjno-techniczna kopalń wymaga wykonania wielu robót udostępniających nowe złoża, unowocześnienia parku maszynowego, a także modernizacji zakładów przeróbki mechanicznej pod kątem głębokiego wzbogacania węgla. Konieczna jest także realizacja szeregu przedsięwzięć z zakresu ochrony środowiska, w tym w szczególności zagospodarowania wód zasolonych oraz odpadów górniczych.

Finansowanie powyższych przedsięwzięć ze środków własnych spółek węglowych jest absolutnie niewystarczające. Pomoc publiczna w warunkach europejskich jest cywilizowaną formą wspomagania inwestycji w górnictwie węgla kamiennego. Jej źródłem jest krajowy budżet państwa i jest uwarunkowana wieloma ograniczeniami. Musi być zgłoszona do KE i jej wartość nie może przekroczyć 30 proc. ogólnych kosztów projektu inwestycyjnego. W planie techniczno-finansowym – to warunek jej przyznania – trzeba przy tym wykazać, że przyznana pomoc zapewni rentowność ekonomiczną. Zaznaczmy wreszcie, iż pomoc nie może być udzielana po zakończeniu 2010 roku. Zatem reasumując, zdumiewa mnie krótkowzroczność państwa w tak ważnym obszarze.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Dlaczego likwidacja kopalń tyle kosztuje? I co się wydarzyło w kopalni Śląsk?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o akcji ratunkowej w kopalni Śląsk i kosztach likwidacji zakładów górniczych. Ale w 32 numerze „Trybuny Górniczej” z 14 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

W tej górniczej spółce poniedziałek 17 sierpnia będzie dniem wolnym od pracy

W Spółce Restrukturyzacji Kopalń najbliższy poniedziałek będzie dniem wolnym od pracy.

Górnicy z tej kopalni zepchnięci na margines i rozczarowani. „Czy uda się dotrwać do emerytury?”

LW Bogdanka ma coraz więcej trudności z konkurowaniem z dotowanym śląskim węglem

W przyszłym tygodniu cena litra benzyny bezołowiowej 95 spadnie o 85 gr, diesla o 70 gr

- W nadchodzącym tygodniu średnia cena detaliczna benzyny 95 spadnie do 6,41 zł/l - o 85 gr; benzyny 98 do 7,20 zł/l - o 88 gr, oleju napędowego do 7,37 zł/l - o 70 gr, a autogazu do 3,02 zł/l, czyli o 2 gr - wynika z piątkowej prognozy analityków biura Reflex.