Nie będzie lekko, zdrożeje (nie tylko) kiełbasa

fot: Andrzej Bęben/ARC

Statystycznie w Polsce na jedzenie wydaje się 21,4 proc. domowego budżetu. To dwa razy więcej niż w USA lub w Niemczech...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Żeby mieć pieniądze, trzeba (najczęściej) pracować. By pracować, trzeba być wyspanym i najedzonym. Sen nie zdrożał, natomiast żywność już tak. W tym roku podrożeje ona o ok. 6 proc. - prognozuje Polska Federacja Producentów Żywności.

Większy optymizm prezentują analitycy Banku BGŻ. Ich zdaniem żywność w tym roku zdrożeje o 4,5 -5,5 proc. Jeszcze większymi optymistami są eksperci z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej prognozujący 4-procentową zwyżkę cen.

- Na początku roku, podobnie jak Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, prognozowaliśmy, że żywność podrożeje w 2012 r. o około 4 proc. Teraz musimy zweryfikować swoje prognozy i uważamy, że wzrost cen będzie wyższy i sięgnie 6 proc. - powiedział dyrektor generalny Stowarzyszenia Polska Federacja Producentów Żywności Andrzej Gantner.

Dodał, że na zmianę prognozy wpłynęła m.in. trudna sytuacja na rynku zbóż.

- Już teraz mamy do czynienia z globalną podwyżką cen zbóż o ok. 30 proc. A to wpłynie przecież nie tylko na wzrost cen pieczywa i przetworów zbożowych, ale także na wzrost cen pasz, co oznacza podwyżkę cen mięsa - powiedział Gantner, zaznaczając, że podwyżki mogą też dotyczyć olejów spożywczych robionych z rzepaku.

Jego zdaniem w Polsce na wzrost cen zboża złożyło się wiele czynników.

- Dużo zboża wymarzło, część zboża konsumpcyjnego została zużyta do ponownych obsiewów; plony nie zapowiadają się dobrze, a pogoda tylko pogarsza te prognozy.

Dodał, że będą też problemy ze zbiorami kukurydzy, gdyż w Stanach Zjednoczonych jest potężna susza.

- Przy optymistycznym założeniu średnie podwyżki cen żywności wyniosą na koniec roku ok. 6 proc. Tym bardziej, że na ceny żywności wpływają także rosnące ceny energii i paliw - podkreślił Gantner.

Zdaniem analityka rynków rolnych Banku Gospodarki Żywnościowej Michała Koleśnikowa tegoroczny wzrost cen żywności wyniesie około 4,5-5,5 proc.

- W największym stopniu będą miały na to wpływ wysokie ceny żywności pochodzenia zwierzęcego: mięsa, ryb oraz jaj. Prawdopodobnie obserwowany w ostatnich tygodniach wzrost cen zbóż i roślin oleistych na rynkach światowych nie znajdzie jeszcze dużego odzwierciedlenia we wskaźniku średniorocznym ceny detalicznych w Polsce - prognozuje Koleśnikow.

Dodał, że jeśli ten wzrost okaże się jednak trwały, to może mieć większy wpływ na ewentualny wzrost cen żywności w przyszłym roku.

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej prognozuje, że w tym roku żywność podrożeje ok. 4 proc. Jego dyrektor Andrzej Kowalski przypomniał, że na początku roku większość ekspertów, poza Instytutem, twierdziła, że w tym roku w naszym kraju zboża będzie mało, a ziarno będzie drogie, bo uprawy wymarzły. IERiGŻ wskazywał natomiast, że nawet jeżeli 30-40 proc. upraw zniszczyły mrozy, to nie znaczy, że pola te nie zostaną zagospodarowane.

- Nie spodziewam się, aby mleko i przetwory mleczne zdrożały - powiedział Kowalski. - Może natomiast podrożeć mięso, głównie wieprzowina i niewiele drób...

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Państwowi giganci połączą siły? Coraz bliżej tego związku

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun jest przekonany, że prace dotyczące transakcji PZU i Banku Pekao będą kontynuowane. Podkreślił jednocześnie, że istotne w tej reorganizacji jest zabezpieczenie pozycji Skarbu Państwa jako właściciela tych spółek.