Działający w Czechach koncern Veolia przygotowuje kolejne ciepłownie w regionie do dekarbonizacji

fot: Krystian Krawczyk

Ostatni transport węgla dotarł do ciepłowni we Frydku-Mistku jeszcze w styczniu br.

fot: Krystian Krawczyk

Ciepłownia w położonym niedaleko granicy z Polską Frýdku-Místku, jako pierwsza w kraju morawsko-śląskim w Czechach, całkowicie zrezygnowała z węgla i od czerwca spala wyłącznie biomasę i gaz ziemny. Inwestycja w budowę kotła na biomasę i zgazowanie kotłów węglowych sięgnęła ponad 500 mln koron, z czego na biokocioł około 300 mln koron.

- Historycznie rzecz biorąc, współspalanie biomasy odbywa się tu od około dziesięciu lat. Do produkcji ciepła i prądu częściowo wykorzystywaliśmy biomasę, a częściowo węgiel kamienny. Zastąpiliśmy go gazem ziemnym, co oznacza, że od tego roku będziemy spalać wyłącznie biomasę i gaz ziemny, a nie inny węgiel, co oczywiście prowadzi do znacznej redukcji emisji, zwłaszcza emisji CO2, a także do tego, że będziemy w stanie utrzymać w mieście interesującą cenę dla mieszkańców w dłuższej perspektywie – powiedział Jakub Tobola, dyrektor sprzedaży grupy Veolia.

W ciepłowni Frýdek-Místek pracuje obecnie kocioł K4 o mocy 18 megawatów na biomasę, który wytwarza około 60 proc. zapotrzebowania na ciepło. Pozostałe 40 proc. wytwarzają kotły na gaz ziemny K2 i K3, każdy o mocy 50 megawatów. Kocioł na biomasę, działający od 2013 r., do niedawna był własnością firmy zewnętrznej. Od tego roku należy do Veolii.

- Nastąpiła konsolidacja majątku ciepłowni i jednocześnie zakończył się proces dekarbonizacji. To wszystko oznacza przewagę konkurencyjną, nie wchodzą w grę uprawnienia do emisji, więc jest miejsce na stworzenie interesującej oferty dla klientów, a to jest najważniejsze – powiedział Petr Korč, burmistrz Frydka-Mistka.

We Frydku-Mistku Veolia Energie dostarcza ciepło we współpracy z miejską spółką Distep do 18 000 gospodarstw domowych, szkół, centrów handlowych, szpitala oraz innych instytucji i firm. Prezes zarządu Distep Jiří Čuda powiedział, że średnia cena dla klienta w regionie wynosi obecnie około 900 koron za gigadżul ciepła, czyli ok. 170 zł.

- Oferujemy jedne z najniższych cen w Republice Czeskiej za dostawy energii cieplnej – powiedział Čuda.

Veolia przygotowuje kolejne ciepłownie w regionie do dekarbonizacji.

- Do 2030 r. jako Veolia planujemy odejść od węgla we wszystkich naszych ciepłowniach i zakładach, niezależnie od tego, czy będzie to ciepłownia w Krnowie, Ostrawie czy Karwinie – powiedział Tobola.

Grupa Veolia Energie z siedzibą w Ostrawie jest jedną z największych grup energetycznych w Republice Czeskiej i największym dystrybutorem ciepła. Zaopatruje 580 000 gospodarstw domowych, ponad 300 przedsiębiorstw przemysłowych i 1800 obiektów takich jak szpitale czy szkoły.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.