Zdaniem związkowców to skandaliczny projekt resortu klimatu. Solidarność zapowiada protesty

1603792313 ekogroszektauron

fot: Tauron Wydobycie

Do tej pory ekogroszki z oferty spółki Tauron Wydobycie dostępne były w sklepie internetowym i w punktach obsługi klienta zakładów górniczych spółki oraz w sieci Autoryzowanych Sprzedawców Węgla

fot: Tauron Wydobycie

– Rozporządzenie przygotowane przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska wyeliminuje z rynku wszystkie tzw. ekogroszki produkowane przez polskie spółki węglowe i uniemożliwi realizację inwestycji zapisanych w umowie społecznej dotyczącej transformacji górnictwa – alarmuje śląsko-dąbrowska i górnicza „Solidarność". W stanowisku skierowanym do premiera Mateusza Morawieckiego związkowcy zapowiadają, że jeśli projekt nie zostanie wycofany, rozpoczną akcję protestacyjną.

Wystąpienie związkowców do szefa rządu to odpowiedź na opublikowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska projekt rozporządzenia w sprawie wymagań jakościowych dla paliw stałych. Nowe normy zostały skonstruowane w sposób eliminujący ze sprzedaży najwyższej jakości sortymenty węgla opałowego produkowanego przez polskie kopalnie, czyli tzw. ekogroszki.

W stanowisku zaadresowanym do premiera Morawieckiego przewodniczący śląsko-dąbrowskiej „Solidarności" Dominik Kolorz oraz szef Krajowej Sekcji Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „S" Bogusław Hutek nazwali projekt resortu klimatu skandalicznym i zażądali jego wycofania. – Jednocześnie przestrzegamy, że kontynuacja konfrontacyjnej polityki prowadzonej przez ministra Michała Kurtykę i jego podwładnych spowoduje gwałtowny wzrost niepokojów społecznych wśród pracowników sektora wydobywczego i jego otoczenia, co zmusi nas do podjęcia wszelkich przewidzianych prawem działań protestacyjnych – czytamy w dokumencie.

Związkowcy wskazali, że zmiany w przepisach proponowane przez resort klimatu przekreślą przeprowadzone w ostatnich latach, warte setki milionów złotych inwestycje spółek węglowych w budowę infrastruktury umożliwiającej produkcję ekogroszków. Uniemożliwią także realizacje projektów inwestycyjnych zapisanych w umowie społecznej dotyczącej transformacji górnictwa, która została podpisana przez delegacje rządową i związki zawodowe 28 maja 2021. – Chodzi o budowę instalacji do produkcji paliw niskoemisyjnych (E-coal, ECOCOAL) z przeznaczeniem na rynek komunalno-bytowy. Innymi słowy projekt resortu kierowanego przez ministra Michała Kurtykę stoi w jawnej sprzeczności z Umową społeczną podpisaną przez delegację rządu RP, która miała rzekomo być fundamentem prawdziwie sprawiedliwej transformacji sektora wydobywczego oraz regionu Górnego Śląska – napisali Dominik Kolorz i Bogusław Hutek.

W ich ocenie projekt rozporządzenia przygotowany przez resort Michała Kurtyki uderza również w tysiące gospodarstw domowych, które w ostatnich latach wymieniły przestarzałe instalacje grzewcze na nowoczesne, ekologiczne kotły węglowe 5 klasy i Ecodesign. – Kotły te są przystosowane do spalania ekogroszków, czyli paliwa, które resort klimatu zamierza wyeliminować z rynku. Co warte podkreślenia, w zdecydowanej większości przypadków zakup niskoemisyjnych kotłów węglowych przez gospodarstwa domowe był współfinansowany ze środków publicznych w ramach Programu „Czyste Powietrze" – czytamy w stanowisku.

Liderzy śląsko-dąbrowskiej i górniczej „S" wskazali również, że choć projekt rozporządzenia MKiŚ ma fundamentalne znaczenie dla funkcjonowania górnictwa i jego otoczenia, nie został on przekazany związkom zawodowym do zaopiniowania w procesie konsultacji społecznych. - Został on za to skonsultowany z szeregiem skrajnych organizacji ekologicznych – napisali związkowcy. – Z przykrością należy stwierdzić, że jest to kolejny przykład całkowitego lekceważenia związków zawodowych przez ministra Michała Kurtykę oraz kierowany przez niego resort. Trudno oprzeć się wrażeniu, że Ministerstwo Klimatu i Środowiska działa pod dyktando tzw. „zielonego lobby", ignorując nie tylko organizacje związkowe, ale również umowy społeczne podpisywane przez najwyższych przedstawicieli polskiego rządu – podkreślili Dominik Kolorz i Bogusław Hutek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.