Zdaniem wielu ekspertów górnictwo podziemne nie doczeka momentu pełnej automatyzacji

1611854149 zg lubin kghm

fot: KGHM

KGHM należy do prestiżowego grona 27 przedsiębiorstw stanowiących ścisłą czołówkę w naszym kraju jeżeli chodzi o standardy BHP – tzw. Złotych Liderów

fot: KGHM

Na całkowitą automatyzację procesów technologicznych w przemyśle górniczym przyjdzie nam jeszcze poczekać. W KGHM Polska Miedź, gdzie są one najbardziej zaawansowane, uczulają, że każde tego rodzaju rozwiązanie ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo pracy, a ono jest zawsze kluczowe.

Górnicy w kopalniach KGHM schodzą już poniżej 1200 m w głąb ziemi, co wiąże się z coraz trudniejszymi warunkami pracy. Automatyzacja procesów i obecność robotów stają się więc coraz bardziej palącym wyzwaniem. Roboty nieprędko jednak zastąpią ludzi.

– Mamy w tym przypadku do czynienia z procesem ewolucyjnym. Z pewnością przejście na systemy funkcjonujące w trybie pełnej automatyki nie nastąpi za rok czy dwa. Jeśli bowiem wdrażamy jakieś rozwiązania pracujące w trybie automatycznym, a w otoczeniu są ludzie, to pojawia się od razu problem bezpieczeństwa. Awaria układu automatycznego może zagrozić pracownikom – tłumaczy Paweł Śliwiński, specjalista z dziedziny analizy danych systemów technicznych i hurtowni danych w KGHM Centrala.

Zdaniem wielu ekspertów górnictwo podziemne nie doczeka momentu pełnej automatyzacji. Warunki panujące w wyrobisku zmieniają się bowiem z minuty na minutę, tymczasem roboty potrzebują określonej przestrzeni i stabilnych warunków do właściwego i bezpiecznego funkcjonowania. Wiele działań musi być więc nadzorowanych przez człowieka. Ten programuje roboty, ale z drugiej strony jest też najsłabszym ogniwem skomplikowanego łańcucha procesów technologicznych. Będzie miał jednak wciąż wiodącą rolę jako autor oprogramowania inteligentnej maszyny. System ma go tylko pilnować, by nie popełnił błędu. Z tego względu gromadzenie jak największej ilości danych o maszynach i urządzeniach eksploatowanych w podziemnych wyrobiskach jest jak najbardziej wskazane.

– Podążając za postępem technologicznym pojawiają się nowe możliwości do wykorzystania tych samych danych do innych zadań związanych z optymalizacją produkcji – tłumaczy Piotr Spaliński, gł. inżynier Wydziału Badań i Rozwoju w KGHM.

Elementy sztucznej inteligencji, szybkiego wyszukiwania dokumentów, generowania ich, wykluczenie ludzkiego czynnika błędów to oszczędność czasu, a czas to pieniądz. Dlatego z dużym zainteresowaniem spotkały się w KGHM prace nad inteligentnym interfejsem głosowym dla górników, który miałby zastąpić tradycyjne metody zapisu informacji w trakcie prac górniczych. Inteligentny interfejs pozwoli wprowadzić je do obiegu cyfrowego szybciej i sprawniej oraz poddawać kompleksowej analizie. Rozwiązanie ma wykorzystywać bazę słów z żargonu górniczego i „uczyć się” dzięki algorytmom sztucznej inteligencji. Wśród innych innowacyjnych projektów znajduje się tzw. control room, element centralnego sterowania procesem technologicznym przy użyciu najnowszych rozwiązań. Celem jest m.in. zwiększenie bezpieczeństwa w kopalniach. Kolejne rozwiązanie umożliwia przeprowadzenie przyspieszonego trybu analizy uzyskiwanych wyników i usprawnia procesy decyzyjne w obszarach sprzedażowych oraz logistycznych. Digitalizowane są również dane związane z działalnością badawczo-rozwojową.

– Była ona prowadzona w formie ściśle papierowej. W momencie, gdy pandemia wypchnęła ludzi na pracę zdalną, nie można było spotykać się osobiście, analizować, negocjować czy podpisywać dokumentów. Działalność badawczo-rozwojowa stanęła pod dużym znakiem zapytania. Należało znaleźć rozwiązania, ponieważ chodziło m.in. o bezpieczeństwo ludzi, optymalizację kosztów działalności, ochronę środowiska. Podjęte wcześniej działania miały na celu zdigitalizowanie tych wszystkich danych i procedur. COVID-19 to przyspieszył. Jesteśmy na ukończeniu projektu. Od stycznia 2022 r. wprowadzamy platformę eliminującą dokumenty papierowe w działalności – podkreśla Piotr Spaliński.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.