Zdaniem ekspertów kryzys z dostępnością półprzewodników będzie trwał jeszcze w 2022 roku

1521639413 opel tychy opelpost com

fot: Opel

akład w Tychach powstał w końcu lat 90. ub. wieku jako fabryka silników japońskiego Isuzu. Obecnie jest to drugi, obok fabryki samochodów w Gliwicach, polski zakład Opla

fot: Opel

Kryzys półprzewodników będzie trwał jeszcze w 2022 r. Rynek motoryzacyjny, który odpowiada za ok. 10 proc. światowego zapotrzebowania na półprzewodniki, może ponieść nawet 80 proc. ogółu strat wywołanych problemami z ich dostępnością - wynika z raportu firmy doradczej KPMG.

Jak stwierdziła w raporcie Surviving the silicon storm firma KPMG, branża motoryzacyjna, która była jednym z najbardziej dotkniętych skutkami pandemii COVID-19 sektorów gospodarki, obecnie mierzy się z brakiem półprzewodników do produkowanych nowych samochodów osobowych. Chociaż rynek motoryzacyjny odpowiada za zaledwie około 10 proc. światowego zapotrzebowania na półprzewodniki, to według szacunków, branża ta może ponieść nawet 80 proc. ogółu strat wywołanych problemami z ich dostępnością - oceniono.

Zdaniem ekspertów kryzys z dostępnością półprzewodników będzie trwał jeszcze w 2022 r., co oznacza poważne problemy z nadążeniem za rosnącym popytem na nowe pojazdy. Zgodnie z szacunkami przywołanymi w raporcie, pojazdy elektryczne potrzebują dwukrotnie więcej półprzewodników niż auta o napędach konwencjonalnych.

Ponadto, pojazdy o poziomie autonomii 4/5 potrzebują od 8 do 10 razy więcej półprzewodników niż te o zerowym poziomie autonomii. Jak wskazano, producenci motoryzacyjni nie podejmują istotnych zobowiązań zakupowych wobec firm produkujących półprzewodniki i zazwyczaj nie zamawiają ich też bezpośrednio u producentów. Jednocześnie nie mają długotrwałych relacji biznesowych z producentami półprzewodników, co uniemożliwia zapewnienia odpowiedniej liczby zapasów gwarantujących produkcję pojazdów bez opóźnień wynikających z zachwiania globalnego łańcucha dostaw - oceniono.

Zwrócono uwagę, że gdy wybuchła pandemii, producenci samochodów zostali zmuszeni do wstrzymania produkcji. Gdy światowa gospodarka osłabła, a popyt na nowe samochody gwałtownie spadł, większość producentów samochodów wycofała zamówienia na półprzewodniki. Doprowadziło to do spadku popytu na te części samochodowe - w kwietniu 2020 roku popyt był o 30 proc. niższy w stosunku do poziomu sprzed roku - podano.

Dodano, że na anulowanych przez branżę motoryzacyjną zamówieniach skorzystali producenci komputerów, smartfonów oraz serwerów, którzy zwiększyli swoje zamówienia, aby zaspokoić rosnący popyt spowodowany koniecznością dostosowania się do nowej cyfrowej rzeczywistości. Dynamiczna cyfryzacja spowodowana pandemią doprowadziła do zwiększenia sprzedaży półprzewodników - podkreślono.

Gdy w drugiej połowie 2020 r. produkcja i sprzedaż samochodów zaczęła rosnąć, zapasy półprzewodników samochodowych szybko zaczęły się kończyć. Zanim producenci samochodów byli gotowi odtworzyć swoje anulowane dostawy, większość półprzewodników została przydzielona innym klientom, co spowodowało, że znaleźli się oni na końcu kolejki oczekujących na dostawy - wyjaśnił cytowany we wtorkowej informacji KMPG Mirosław Michna, partner w dziale doradztwa podatkowego w KPMG w Polsce. Dodał, że brak dostępnych półprzewodników odbił się negatywnie na zakładanych celach produkcyjnych niektórych firm motoryzacyjnych.

Jak wskazano, zakupy półprzewodników przez producentów samochodów gwałtownie rosły w ciągu ostatniej dekady, a szacunkowa wartość rynku może sięgnąc 200 mls dol. do 2040 r. Eksperci zwrócili uwagę, że pomimo tego wzrostu klienci z branży motoryzacyjnej nadal stanowią niespełna 10 proc. ogólnej sprzedaży półprzewodników.

Producenci motoryzacyjni wraz z dalszym rozwojem technologii stosowanej w pojazdach, będą coraz częściej konkurować o dostawy półprzewodników z gigantami elektroniki użytkowej oraz firmami telekomunikacyjnymi, którzy kupują znacznie większe ilości - podsumował Przemysław Szywacz, partner w dziale doradztwa podatkowego w zespole doradców dla branży motoryzacyjnej w KPMG w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi

Wysokie ceny paliw nie ograniczają popytu na inne towary oraz usługi - uważają ekonomiści banku PKO BP. Ich zdaniem, utrzymanie wysokiej konsumpcji jest możliwe dzięki wysokim oszczędnościom. 

Przewodniczący komitetu wierzycieli Zondacrypto: Do wtorku poszkodowani mogą zgłaszać wierzytelności

Do przyszłego wtorku poszkodowani w aferze giełdy Zondacrypto mogą zgłaszać swoje wierzytelności syndykowi operatora tej giełdy BB Trade Estonia - powiedział PAP Damian Przybyłowski, przewodniczący komitetu wierzycieli estońskiej spółki. Jak dodał, dotychczasowe zgłoszenia sięgają ok. 40 mln euro.

60 proc. pracujących Polaków co najmniej raz w roku usuwało domową awarię w czasie pracy

Sześciu na dziesięciu Polaków przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy zajmowało się usuwaniem awarii w swoim domu lub mieszkaniu w czasie przeznaczonym na pracę zawodową - wynika z badania UCE Research. 

Bogdanka ma aneks z Grupą Azoty Puławy dotyczący umowy sprzedaży węgla energetycznego

Bogdanka podpisała z Grupą Azoty Zakłady Azotowe Puławy aneks do wieloletniej umowy sprzedaży węgla energetycznego - poinformowały spółki w komunikatach.