Zdaniem analityków ING założenia budżetu są zbyt optymistyczne

1566921404 premier budzet1 aguz kprm

fot: KPRM (Adam Guz)

Realizacja budżetu w tym kształcie jest możliwa, ale odbędzie się dużym kosztem - uważają analitycy ING

fot: KPRM (Adam Guz)

Projekt ustawy budżetowej na 2020 r. bazuje na nadmiernie optymistycznych założeniach; zapowiedziane na przyszły rok zrównoważenie budżetu jest chwilowe, ponieważ opiera się na paru istotnych dochodach jednorazowych - uważają analitycy ING po prezentacji we wtorek, 27 sierpnia, projektu budżetu.

Projekt budżetu na 2020 r., przyjęty we wtorek przez rząd nie zakłada deficytu, a dochody i wydatki mają wynieść po 429,5 mld zł.

"Realizacja budżetu w tym kształcie jest możliwa, ale odbędzie się dużym kosztem. Dotyczy to zwłaszcza limitu wydatków, który będzie tylko o 14 mld zł wyższy niż w 2019. To mało zważywszy na fakt, że ten wzrost w całości zostanie skonsumowany przez już zaplanowane wydatki społeczne (rozszerzenie 500+, emerytury dla matek, świadczenia dla niepełnosprawnych). Wymagałoby to, aby wydatki na wszystkie inne usługi publiczne zostały utrzymane na niezmienionym poziomie, a więc na zbrojenia, zdrowie, edukację, itp." - napisano w komentarzu.

Zdaniem ekspertów z ING zrównoważenie budżetu w przyszłym roku jest chwilowe.
"Po pierwsze będzie możliwe dzięki dochodom jednorazowym, których zabraknie po roku 2021. Wymaga także zamrożenia wydatków na wiele usług publicznych, które są równie istotne społecznie, co świadczenia socjalne obiecane w czasie batalii wyborczej. Projekt nadmiernie opiera się także na optymistycznych założeniach dotyczących dochodów" - uważają eksperci ING.

Analitycy przypominają, że w 2016 r., gdy rząd wprowadził impuls fiskalny w mniejszej skali (trzy kwartały 500+), limit wydatków wzrósł o 30 mld zł, dwukrotnie więcej niż zaplanowano na 2020 rok.

"Zamrożenie wydatków na usługi publiczne w przyszłym roku byłoby rozwiązaniem nieoptymalnym, gdyż większe transfery społeczne obiecane w kampanii oznaczałyby zamrożenie wydatków na inne istotne społeczne cele, będące de facto istotną inwestycją w przyszłość" - komentują eksperci.

Zwracają oni uwagę, że dochody publiczne w 2020 r. mają wzrosnąć o 42 mld zł (11 proc.) w stosunku do założonych w ustawie budżetowej na 2019.

"Dodatkowo budżet będzie musiał znaleźć ok. 15 mld zł w związku z obniżką PIT (0 proc. dla młodych i 17 proc. stawki podstawowej) oraz akcyzy i opłaty przejściowej na prąd. Razem oznacza to potrzebę znalezienia dodatkowych 57 mld zł w 2020 roku (42 mld zł założony wzrost dochodów wobec 2019 plus skompensowanie 15 mld zł ubytku dochodów z powodu cięcia podatków)" - dodają analitycy.

Zaznaczają, że wiadomo już, iż 18 mld zł z tej kwoty zapewnią dochody jednorazowe - z likwidacji OFE oraz aukcji częstotliwości 5G i uprawnień CO2. Ich zdaniem to spora kwota, odpowiadające 2/3 deficytu na 2019 r.

Zwracają oni uwagę, że według projektu ustawy budżetowej o 7 mld zł mają wzrosnąć dochody z CIT i aż 20 mld zł ma przynieść wzrost dochodów z VAT.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Emisje gazów cieplarnianych w UE znów w górę. Napędza je sektor energetyczny

W pierwszym kwartale 2026 roku sezonowo skorygowane emisje gazów cieplarnianych w gospodarce Unii Europejskiej wzrosły o 0,3 proc. kwartał do kwartału, osiągając poziom 837 mln ton ekwiwalentu CO₂ – poinformował Eurostat. Wzrost ten nastąpił przy stabilnym PKB UE, podczas gdy w ujęciu rok do roku emisje spadły o 1,2 proc., a gospodarka rozrosła się o 0,8 proc.

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Mniej nowych firm, stabilna liczba upadłości. Co mówią dane GUS za II kwartał 2026 r.?

W drugim kwartale 2026 roku Polacy zarejestrowali 80 566 nowych przedsiębiorstw – to o 9,2% mniej niż rok wcześniej. Jednocześnie sądy ogłosiły 94 upadłości firm, czyli o cztery więcej niż w analogicznym okresie 2025 r. – wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Tusk: Przyspieszymy realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych

Radykalne przyspieszenie przygotowania i realizacji strategicznych inwestycji infrastrukturalnych, które mają znaczenie dla obronności, bezpieczeństwa i gospodarki Polski - zapowiedział we wtorek przed posiedzeniem rządu premier Donald Tusk.