Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.67 PLN (-3.45%)

KGHM Polska Miedź S.A.

372.00 PLN (-1.72%)

ORLEN S.A.

145.00 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-0.61%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.46 PLN (-0.96%)

Enea S.A.

21.14 PLN (+1.44%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.85 PLN (-5.00%)

Złoto

4 703.67 USD (+0.07%)

Srebro

87.72 USD (-0.63%)

Ropa naftowa

106.34 USD (+0.67%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+0.28%)

Miedź

6.61 USD (-0.16%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.67 PLN (-3.45%)

KGHM Polska Miedź S.A.

372.00 PLN (-1.72%)

ORLEN S.A.

145.00 PLN (+0.07%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.54 PLN (-0.61%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.46 PLN (-0.96%)

Enea S.A.

21.14 PLN (+1.44%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

21.85 PLN (-5.00%)

Złoto

4 703.67 USD (+0.07%)

Srebro

87.72 USD (-0.63%)

Ropa naftowa

106.34 USD (+0.67%)

Gaz ziemny

2.87 USD (+0.28%)

Miedź

6.61 USD (-0.16%)

Węgiel kamienny

112.50 USD (-0.44%)

Zbudowaliśmy fundament pod silną firmę

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Kierownictwo Ministerstwa Energii jest w trakcie podejmowania kluczowych decyzji, mających wpływ na kształt polityki energetycznej państwa - wyjaśnił Grzegorz Tobiszowski

fot: Jarosław Galusek/ARC

Rozmowa z GRZEGORZEM TOBISZOWSKIM, sekretarzem stanu w Ministerstwie Energii.

Prezentacja strategii Polskiej Grupy Górniczej, przedstawiona podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, zbiegła się w czasie z pierwszą rocznicą powstania tej spółki. Jak, z tej rocznej perspektywy, ocenia pan jej funkcjonowanie?
Proszę pozwolić, że odniosę się do niedalekiej przeszłości. W 2015 r., kiedy powstawało Ministerstwo Energii, musieliśmy się zmierzyć z brakiem płynności Kompanii Węglowej. Pierwszym problemem, na który natrafiliśmy, było zebranie środków na wypłaty nagrody barbórkowej. Działo się to w sytuacji, gdy Kompania Węglowa (poprzedniczka PGG) nie płaciła należności swoim kontrahentom. Duża determinacja i konsekwentne działania Ministerstwa Energii sprawiły, że dzisiaj możemy mówić o zbudowaniu fundamentu pod prężną firmę, a nie o gaszeniu pożarów. W maju 2016 r. powstała Polska Grupa Górnicza, spadkobierczyni Kompanii Węglowej. Po roku funkcjonowania tego podmiotu w polskiej przestrzeni gospodarczej, po realizacji projektu, jakim było powstanie kopalń zespolonych, możemy mówić o nowej jakości w zarządzaniu. W inny sposób kieruje się kadrami, efektywniej wykorzystuje majątek produkcyjny, buduje się nowy rynek sprzedaży. O skuteczności tych działań świadczy m.in. fakt, że spółka od października ub.r. osiąga zysk. Na etapie planowania zakładaliśmy, że nastąpi to dopiero w pierwszym kwartale br. Te pozytywne doświadczenia PGG sprawiły, że postanowiliśmy w oparciu o tę strukturę przeprowadzić proces naprawczy kopalń Katowickiego Holdingu Węglowego. Dzięki niemałemu trudowi, zaangażowaniu strony społecznej, instytucji finansowych oraz inwestorów udało się uratować 13 tys. miejsc pracy w kopalniach KHW, ale też zbudować największy koncern wydobywczy w Unii Europejskiej.

Punktem wyjścia do opracowania strategii funkcjonowania spółek węglowych powinno stać się skalkulowanie potrzeb polskiej elektroenergetyki. Czy taka analiza już powstała?
Kierownictwo Ministerstwa Energii jest w trakcie podejmowania kluczowych decyzji, mających wpływ na kształt polityki energetycznej państwa. W tej chwili naszym najistotniejszym zadaniem jest zakończenie prac nad rynkiem mocy. Do uzgodnienia pozostały jeszcze szczegóły działania tego mechanizmu. Dzięki przeprowadzonym analizom wiemy, jak w przyszłości mogą kształtować się scenariusze zużycia węgla przez energetykę zawodową. Trzeba jednak pamiętać, że na każdy z rozpatrywanych scenariuszy, a co za tym idzie kształt bilansu energetycznego, wpływa wiele czynników: od efektywności ekonomicznej producentów węgla i energii, przez bezpieczeństwo dostaw, po politykę klimatyczną. Ten ostatni aspekt, wiążący się m.in. z regulacjami zaproponowanymi w dokumencie „Czysta energia dla wszystkich Europejczyków”, czyli tzw. pakietem zimowym z 2016 r., może mieć istotny wpływ na prowadzenie polityki energetycznej przez Polskę. Pakiet, w wyjściowej postaci, prowadziłby w perspektywie dekady do konieczności rezygnacji przez Polskę z odtworzenia mocy wytwórczych opartych na rodzimych paliwach, które stanowią gwarancję bezpieczeństwa wytwarzania energii elektrycznej i niezależności elektroenergetycznej. Twardo stoimy na stanowisku, że przepisy pakietu powinny kreować zasady zarządzania rynkiem energii, a nie powielać inne narzędzia, takie jak system EU ETS. Uważamy również, że polityka dekarbonizacyjna Unii Europejskiej wymusza podjęcie na forum UE działań, mających na celu obronę suwerenności Polski w kształtowaniu polityki energetycznej państwa.

Problemem implikowanym m.in. przez uchwalenie unijnej konkluzji BAT jest jakość węgla, a ściślej rzecz ujmując, zawartość w spalanym surowcu chloru, rtęci czy związków siarki. Węgiel z niektórych kopalń nie spełnia przyjętych norm. Jak sobie z tym poradzić?
Uściślając, konkluzje BAT (czyli Best Avalaible Technologies) nie nakładają norm jakościowych na węgiel kamienny, lecz stanowią zbiór dyrektyw o emisjach przemysłowych (IED). Bezpośrednio dotyczą sektora wytwarzania energii elektrycznej i ciepła ze spalania paliw, a zawarte w nich wymogi emisyjne są wyznaczone na podstawie poziomów zanotowanych przy zastosowaniu najlepszych stosowanych obecnie technik redukcji zanieczyszczeń. Istotnie, nowe propozycje ograniczeń będą miały niekorzystny wpływ na sektor energetyki, w szczególności ciepłowniczy który będzie zobowiązany do wydania kolosalnych pieniędzy na instalacje ograniczające emisję rtęci, chloru i innych szkodliwych substancji. Sektory energetyczny, ciepłowniczy i górniczy będą wspólnie analizować to zagadnienie i pracować nad najbardziej efektywnymi rozwiązaniami. Zdecydują, czy lepiej eliminować szkodliwe substancje z węgla na etapie jego produkcji, czy robić to później, na etapie spalania.

Wracając do przyszłości górnictwa, czy polskie kopalnie będą w stanie sprostać krajowemu zapotrzebowaniu na surowiec? Czy jesteśmy skazani na import węgla?
Specyfika górnictwa powoduje, że skutki podejmowanych dzisiaj decyzji odczuwalne są po kilku latach. Kryzys z 2013 r. wywołał nadpodaż węgla na rynku, a branża borykała się nie tylko z wysokimi kosztami, ale też z rozwiniętym frontem inwestycyjnym, dużymi potrzebami finansowymi i brakiem środków. Próbując wyjść z tego zaklętego kręgu ograniczano inwestycje, owoce tych decyzji zbieramy obecnie. Zauważmy jednak, że strategia Polskiej Grupy Górniczej zakłada ustabilizowanie wydobycia na poziomie 30 mln t rocznie. Oceniam, że plan ten jest nie tylko bardzo realny, ale co najważniejsze konsekwentnie realizowany. Spółka, która pomiędzy 2014 a 2015 r. zmniejszyła liczbę ścian z 43 do 36, obecnie odbudowuje fronty wydobywcze i zwiększa wydajność pracy. Z informacji, które przedłożył zarząd spółki wynika, że kopalnie wykonają swoje plany, a wszelkie zaległości produkcyjne, które się pojawiły w ostatnich miesiącach są odrabiane. Być może Polska będzie importować pewną ilość węgla opałowego, ale to jest związane ze specyfiką naszych zasobów, a nie niewydolnością producentów.

Kolejnym z założeń strategii PGG jest zapewnienie inwestorom oczekiwanego zysku. Czy wszystkie kopalnie PGG mają w przyszłości szansę na osiągnięcie rentowności?
W biznesplanie PGG ostrożnie zapisano, że spółka w 2017 r. osiągnie wynik „zero plus” i wszystko wskazuje na to, że założenia te zostaną zrealizowane. Powtórzę jeszcze raz, że już pod koniec 2016 r. PGG osiągnęła wynik dodatni i trend ten kontynuowany jest także w pierwszych miesiącach tego roku. To są oczywiście dobre informacje, ale podchodzimy do nich bardzo ostrożnie. Najważniejsze, by spółka realizowała przyjęte cele. Jednym z nich jest założenie, że wszystkie kopalnie wchodzące w skład grupy będą rentowne. To jasne, że niektóre z nich radzą sobie lepiej, a inne gorzej, ale docelowo wszystkie powinny przynosić dodatnie wyniki finansowe. Po przejęciu kopalń KHW, Polska Grupa Górnicza ma ogromny potencjał. Może prowadzić partnerskie relacje z energetyką i w doskonały sposób wykorzystywać koniunkturę na węgiel oraz wzrost cen surowca. A co do zysku dla inwestorów, to przecież energetyka, korzystająca z regularnych dostaw węgla, ma dokładny wgląd w plan inwestycyjny PGG, a będąc udziałowcem posiada wpływ na kreowanie pewnych zdarzeń. W ten sposób osiągamy też relację zwrotną powodującą, że dobra sytuacja w Polskiej Grupie Górniczej będzie pozytywnie oddziaływać na spółki energetyczne notowane na GPW. Ponadto udziałowcy i ich organy korporacyjne ocenili, że biznesplan PGG się spina. Gdyby biznesplan nie był racjonalny, żaden zarząd i rada nadzorcza, nawet pod pręgierzem właścicielskim, nie podjęłyby takiej decyzji.

Wywiad opublikowano w dodatku specjalnym "Strategia PGG 2017-2030", który ukazał się wraz z Trybuną Górniczą nr 20 (1178) w dniu 18 maja 2017 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE coraz bliżej 36 proc. W Polsce prawie 49 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 35,7 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę, wynoszącej 48,4 proc. W magazynach jest 404,21 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe. W Polsce w magazynach jest 18,00 TWh tego paliwa, a ich zapełnienie sięga 48,9 proc.

Będzie drożej? Niestety. Podziękuj za to Trumpowi

Majowy Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI) wzrósł wobec kwietniowego odczytu o 1,6 punktu, co oznacza umocnienie oczekiwań inflacyjnych - poinformowało w środę Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC). Eksperci wskazali, że tendencja wynika utrzymującej się napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie.

Waży 140 kg i pracuje pod ziemią. Poznaj historię siłacza z kopalni Halemba

Od najmłodszych lat imponowali mu zawodnicy o potężnej budowie ciała i sile. Miał warunki fizyczne, więc zabrał się za treningi.

„Gdzie diabeł mówi dobraNOC!”, czyli Noc Muzeów w Muzeum Śląskim

Już 16 maja, w ramach kolejnej edycji Nocy Muzeów, Muzeum Śląskie otworzy swoje podziemia dla zwiedzających w godzinach 18.00–00.00. Pod hasłem przewodnim „Gdzie diabeł mówi dobraNOC!” instytucja przygotowała bogaty program, który umożliwi nie tylko zwiedzenie wystaw, ale także uczestnictwo w wyjątkowych wydarzeniach, które zainteresują zarówno dzieci, jak i dorosłych.