Zbrojeniówka: polskie problemy z poradzieckim sprzętem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Okazuje się, że broń stworzona w ZSRR nadaje się nie tylko do muzeów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie firmy nielegalnie korzystają z radzieckiej myśli technicznej. MSZ nie może uregulować tej kwestii - donosi "Puls Biznesu".

Aż połowa sprzętu użytkowanego obecnie przez polską armię została wyprodukowana w Związku Radzieckim. Od wielu lat modernizacją tego sprzętu zajmują się polskie firmy zbrojeniowe. Problem jednak w tym, że robią to nielegalnie.

Formalnie rzecz biorąc, nie mają prawa korzystać z dokumentacji opracowanej w ZSRR. Wszystko przez to, że od ponad 22 lat Polska nie uregulowała z Federacją Rosyjską statusu umów na produkcję uzbrojenia i sprzętu wojskowego opartego na radzieckich technologiach.

Z problemu zdaje sobie sprawę Ministerstwo Obrony Narodowej.

- Większość radzieckiego sprzętu została już zmodernizowana przez polski przemysł. W wielu przypadkach modernizacja pozwoliła uniezależnić się od współpracy z producentem - tłumaczy Jacek Sońta, rzecznik MON.

Przyznaje, że problem istnieje, ale jego rozwiązanie leży w gestii Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Resort z al. Szucha informuje, że jest to przedmiot rozmów dwustronnych w ramach polsko-rosyjskiej grupy roboczej. O porozumienie jest jednak trudno.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

ZUS zwrócił przedsiębiorcom ponad 1,25 mld zł. A na tym nie koniec

Ponad 770 tys. przedsiębiorców otrzymało już zwrot nadpłaconej składki zdrowotnej za 2025 rok. Na ich konta trafiło łącznie ponad 1,25 mld zł – informują w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. 

Górniczo-energetyczny gigant stawia na... las

Podpisany przez Grupę PGE i Lasy Państwowe list intencyjny to kolejny etap w trwającej już od ponad ćwierćwiecza współpracy. Największy dostawca energii w Polsce angażuje się m.in. we wsparcie finansowe parków narodowych i rezerwatów oraz akcje sadzenia nowych drzew.

Centrum ESA jednak w Warszawie. Katowice gratulują

Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej powstanie w Warszawie. Stolica pokonała m. in. Katowice, które gratulują zwycięzcy.

Motyka: Transformacja to niższe ceny i bezpieczeństwo systemu

Polska energetyka wchodzi w etap, którego głównymi celami są niskie ceny energii, bezpieczeństwo dostaw i większa odporność systemu - powiedział w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka. Zapowiedział rozwój magazynów energii, sieci i udział polskich firm w inwestycjach.