Zbrojeniówka: polskie problemy z poradzieckim sprzętem

fot: Andrzej Bęben/ARC

Okazuje się, że broń stworzona w ZSRR nadaje się nie tylko do muzeów

fot: Andrzej Bęben/ARC

Polskie firmy nielegalnie korzystają z radzieckiej myśli technicznej. MSZ nie może uregulować tej kwestii - donosi "Puls Biznesu".

Aż połowa sprzętu użytkowanego obecnie przez polską armię została wyprodukowana w Związku Radzieckim. Od wielu lat modernizacją tego sprzętu zajmują się polskie firmy zbrojeniowe. Problem jednak w tym, że robią to nielegalnie.

Formalnie rzecz biorąc, nie mają prawa korzystać z dokumentacji opracowanej w ZSRR. Wszystko przez to, że od ponad 22 lat Polska nie uregulowała z Federacją Rosyjską statusu umów na produkcję uzbrojenia i sprzętu wojskowego opartego na radzieckich technologiach.

Z problemu zdaje sobie sprawę Ministerstwo Obrony Narodowej.

- Większość radzieckiego sprzętu została już zmodernizowana przez polski przemysł. W wielu przypadkach modernizacja pozwoliła uniezależnić się od współpracy z producentem - tłumaczy Jacek Sońta, rzecznik MON.

Przyznaje, że problem istnieje, ale jego rozwiązanie leży w gestii Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Resort z al. Szucha informuje, że jest to przedmiot rozmów dwustronnych w ramach polsko-rosyjskiej grupy roboczej. O porozumienie jest jednak trudno.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.