Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

34.15 PLN (-3.26%)

KGHM Polska Miedź S.A.

257.20 PLN (-2.02%)

ORLEN S.A.

133.80 PLN (+0.45%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.59 PLN (-8.63%)

TAURON Polska Energia S.A.

8.92 PLN (-8.53%)

Enea S.A.

21.62 PLN (-7.13%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

28.35 PLN (+3.28%)

Złoto

4 574.90 USD (-1.70%)

Srebro

69.66 USD (-4.35%)

Ropa naftowa

112.19 USD (+4.68%)

Gaz ziemny

3.10 USD (-0.80%)

Miedź

5.37 USD (-2.72%)

Węgiel kamienny

135.00 USD (-1.46%)

Zbliża się ożywienie gospodarcze

fot: Andrzej Bęben/ARC

Złoty nieznacznie umacnia się w relacji do dolara i funta...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Dzięki niskim stopom procentowym w przyszłym roku będzie rosła konsumpcja i inwestycje, co doprowadzi do wyraźnego ożywienia gospodarczego. Zgodnie z prognozami rządu wzrost gospodarczy w 2014 roku ma wynieść 2,5 proc. Prognozy niektórych ekonomistów są jeszcze bardziej optymistyczne. Dodatkowo sytuacja na rynku walutowym może przyczynić się do umocnienia złotego.

- Przewiduje się, że wzrost gospodarczy na poziomie 2,5 proc. w 2014 roku to realna perspektywa, a niektórzy twierdzą, że możliwy jest wzrost 3-procentowy - mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes Marcin Lipka, analityk w firmie Cinkciarz.pl.

Jego zdaniem, do wzrostu gospodarczego przyczyni się polityka taniego pieniądza stosowana przez Radę Polityki Pieniężnej.

- RPP planuje podtrzymywać stopy procentowe na niezmienionym poziomie przynajmniej do II-III kwartału 2014 roku. To także powinno sprzyjać popytowi inwestycyjnemu i konsumpcyjnemu - twierdzi ekspert Cinkciarz.pl.

Tani pieniądz też w USA i UE
Politykę taniego pieniądza zamierza kontynuować amerykański Fed. Przyczyniają się do tego m.in. negatywne dane z rynku pracy - zatrudnienie w sektorze prywatnym w październiku było najniższe od kwietnia. W ramach tzw. Quantitative easing, czyli programu pomocowego dla gospodarki, bank centralny Stanów Zjednoczonych skupuje co miesiąc obligacje o wartości 85 mld dolarów, wprowadzając tym samym nowy pieniądz na rynek. Gorsze dane z amerykańskiego rynku pracy sprawiły, że oczekiwane zakończenie tzw. luzowania ilościowego przesunęło się na marzec przyszłego roku.

- To będzie powodować cały czas presję spadkową na dolara amerykańskiego - mówi Lipka. - Skłoni to też Europejski Bank Centralny do utrzymania luźnej polityki monetarnej. EBC niekoniecznie obniży jeszcze stopy procentowe, jednak zapewne zakomunikuje rynkowi, że pozostaną one przynajmniej na niezmienionym niskim poziomie.

Obecnie główna stopa procentowa Europejskiego Banku Centralnego wynosi 0,5 proc. - jest więc realnie ujemna, gdy weźmiemy pod uwagę inflację.
Chociaż - zgodnie z zapowiedziami RPP - również stopy procentowe w Polsce pozostaną na rekordowo niskim poziomie, złoty nie osłabi się względem euro i dolara. Liberalna polityka monetarna USA i UE może doprowadzić do umocnienia się polskiej waluty.

- Tani kapitał na rynku lubi lokować się w miejscu, gdzie ma szanse uzyskać wyższe odsetki i wyższe oprocentowanie - zauważa analityk Cinkciarz.pl. - Będzie napływał na krajowy rynek walutowy czy na krajowy rynek instrumentów dłużnych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Aż 2000 osób biegiem powitało wiosnę w Tauron Parku Śląskim

W pierwszy dzień kalendarzowej wiosny w Tauron Parku Śląskim odbył się Bieg Wiosenny, który przyciągnął rekordową liczbę uczestników. Na starcie stanęło aż 2000 biegaczy, co potwierdziło rosnącą popularność wydarzenia i uczyniło tegoroczną edycję jedną z największych w historii.

Ta maszyna wyciągowa jest niespotykana. Działała jeszcze 10 lat temu...

Pszów konsekwentnie zagospodarowuje tereny po kopalni Anna. Ma najpiękniejszą w Polsce postindustrialną bibliotekę. Teraz czas na nowe wyzwania.

Ludzie PGG. Tajemnice kopalni Marcel: Górnik znajduje „drzewa łuskowate” sprzed 300 milionów lat

W podziemnych czeluściach inż. Aleksander Tomiczek, kierownik robót górniczych radlińskiej kopalni, wyszukuje odciski i skamieliny karbońskich roślin.

Korski: W górnictwie optymizmu nie widać. To mnie akurat nie dziwi

Historia górnictwa to nie tylko dzieje technologii i techniki, choć to one wydają się najatrakcyjniejsze. Dla mnie równie interesujące jest to, co z angielska bywa nazywane orgware, czyli organizacyjna i zarządcza strona mojego fachu. Staram się zrozumieć mechanizmy, które towarzyszą mi od zawsze. Nie zawsze jednak rozumiem ich sens, a czasem dostrzegam ich niekorzystne oddziaływanie. Jednym z takich elementów jest czas pracy pod ziemią w polskim górnictwie węglowym. Już przed II wojną światową postanowiono, że w normalnych warunkach będzie on wynosił siedem i pół godziny – liczonych od zjazdu pod ziemię do wyjazdu na powierzchnię. Wtedy kopalnie były niewielkie, a dojście do miejsca pracy nie zajmowało wiele czasu. Czas poświęcony na faktyczną pracę był więc stosunkowo długi.