Zbiornik w Wilkowicach ma zostać rozebrany do końca listopada 2021 r.

Wody Polskie wyłoniły wykonawcę dokumentacji projektowej rozbiórki zbiornika w Wilkowicach - podało przedsiębiorstwo w komunikacie umieszczonym w biuletynie informacji publicznej. Zapora ma zostać rozebrana do 30 listopada przyszłego roku.

Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie skłonne było przeznaczyć na zadanie 399,9 tys. zł. Wpłynęły na przetarg dwie oferty. Jedna z nich, którą złożyła firma z Katowic, była niższa od założonego limitu. Opiewała na 396 tys. zł. Ona też została wybrana. Firma Soft-Pont ma czas na wywiązanie się z zadania do końca listopada br.

Rzecznik Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach Linda Hofman informowała już w czerwcu, że po opracowaniu dokumentacji projektowej zostanie przeprowadzone postępowanie - w myśl ustawy Prawo zamówień publicznych - w ramach którego wybrany będzie wykonawca docelowej rozbiórki.

Po wyłonieniu wykonawcy ruszą prace. RZGW w Gliwicach, zgodnie z decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Warszawie, jest zobowiązany do przeprowadzenia rozbiórki obiektu, w ramach której zdemontowane zostaną zapora czołowa zbiornika wraz z przepławką oraz urządzeniami tworzącymi z nią całość techniczno-użytkową.

Ostateczny termin zakończenia prac upływa 30 listopada przyszłego roku.

Po zakończeniu prac rozbiórkowych koryto rzeki zostanie odtworzone, a teren rozebranego zbiornika uporządkowany. Zachowana zostanie zapora przeciwrumowiskowa na Wilkówce, niecka wypadowa oraz te elementy czaszy zbiornika, które stanowią zabezpieczenie przebiegającej tam drogi gminnej oraz mostu.

Po opadach w maju ub.r. pojawiło się zagrożenie, że wilkowicka tama pęknie. Ewakuowano wówczas mieszkańców. Stan techniczny zapory i jej konstrukcja wzbudzały od dawna zastrzeżenia m.in. Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie, które przejęło obiekt z początkiem 2018 r. Latem nadzór budowlany podjął decyzję o rozbiórce zapory czołowej.

Linda Hofman przypomniała, że z uwagi na bezpieczeństwo mieszkańców domów położonych poniżej zapory czołowej zbiornika gliwickie Wody Polskie w sierpniu ub.r. wykonały dodatkowe otwory w wieży przelewowo-upustowej, które umożliwiają swobodny przepływ wód Wilkówki przez czaszę nawet podczas wezbrania powodziowego. Uniemożliwiają one też piętrzenie wody, a tym samym samonapełnienie się zbiornika. Otwory w wieży zostały wykonane w sposób nienaruszający konstrukcji budowli.

Zapora na Wilkówce została zbudowana kilka lat temu przez Śląski Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych. Miała piętrzyć wodę dla celów pitnych, na wypadek suszy oraz służyć rezerwą na ewentualność wezbrań i powodzi. Wody Polskie uważają, że z uwagi na liczne wady zbiornik nie pełnił swoich projektowych funkcji.

Mimo iż poprzedni zarządca zbiornika miał świadomość zagrożenia, dopiero Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, obejmując z początkiem 2018 r. funkcji zarządczych podjęło kroki mające na celu bezpieczeństwo mieszkańców miejscowości Wilkowice.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".