Badaniami objęto m.in. funkcjonujący od wielu lat w strefie przygranicznej system retencyjno-dozujący „Olza”

1687175951 zapora rybnik pge giek

fot: PGE GiEK

Zapora czołowa powstała w 1972 r. jako część infrastruktury hydrotechnicznej elektrowni. Dzięki spiętrzeniu wód rzeki Rudy został utworzony sztuczny zbiornik zwany Zalewem Rybnickim

fot: PGE GiEK

Czy kopalnie węgla kamiennego po obydwu stronach polsko-czeskiej granicy rzeczywiście zanieczyszczają wody powierzchniowe? Odpowiedź na to pytanie po części dają wyniki projektu o nazwie SUWAT, zrealizowanego przed trzema laty przez Główny Instytut Górnictwa oraz Uniwersytet Techniczny w Ostrawie w ramach Programu Interreg V-A.

Przez 24 miesiące prowadzony był monitoring polsko-czeskich wód powierzchniowych w kierunku skażenia chemicznego i radiacyjnego przez wody kopalniane. W Polsce teren badań obejmował obszar Rybnickiego Okręgu Węglowego, głównie powiaty wodzisławski i raciborski, zaś po stronie czeskiej obszar ostrawsko-karwiński. W efekcie powstała polsko-czeska baza danych obejmująca wyniki dla każdego z 18 punktów pomiarowych, co dało 432 rekordy wynikowe. Każdy z nich obejmuje około 15 parametrów, takich jak na przykład: chlorki, siarczany, stront, bar, wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, rad, ołów i całkowita aktywność promieniotwórczości naturalnej.

Polsko-czeskie zespoły badaniami objęły między innymi funkcjonujący od wielu lat w strefie przygranicznej system retencyjno-dozujący „Olza”, który został zbudowany w celu zabezpieczenia rzek i zbiorników wodnych przed zanieczyszczeniem słonymi wodami kopalnianymi. Obejmuje on oczyszczanie wód z zawiesiny, jonów baru oraz radu. Zapewnia też maksymalne wykorzystanie wód słonych do celów technologicznych kopalń. System „Olza” ochrania około 150 km małych rzek, zbiornik Rybnik na rzece Rudzie oraz zbiornik Łąka na rzece Pszczynce. Jego pojemność retencyjna wynosi prawie milion metrów sześciennych, co pozwala na dwumiesięczny okres gromadzenia wód słonych w czasie suszy. Odprowadza wody z dwóch kopalń Jastrzębskiej Spółki Węglowej (KWK Borynia-Zofiówka-Jastrzębie i KWK Pniówek), kopalni ROW należącej do Polskiej Grupy Górniczej i dwóch kopalń przejętych przez Spółkę Restrukturyzacji Kopalń (Krupiński oraz Jas-Mos). Do systemu włączone są też wody zasolone z odwodnienia składowiska odpadów górniczych w Jastrzębiu-Zdroju i Pawłowicach. Pozostałe wody zrzucane są z kopalnianych zbiorników retencyjno-dozujących do rzeki Odry w miejscowości Olza.

W raporcie czytamy, że wody zasolone wprowadzane są do rzeki Odry poprzez 51 dysz rozmieszczonych w dnie na całej szerokości koryta Odry, co umożliwia wymieszanie wód na krótkim odcinku rzeki. Stan Odry monitorowany jest z wykorzystaniem internetowego systemu do pomiarów natężenia przepływu w rzekach, dokonywanych zarówno na terenie Republiki Czeskiej, jak i na terenie Polski. Wody dołowe pochodzące z odwodnienia kopalń, zawierające zawiesinę, jony baru lub radu, zostają oczyszczone na terenie kopalń. Ze względu na zasolenie wód kopalnianych, w których stężenie chlorków i siarczanów utrzymuje się na poziomie około 20 000 mg/l, wprowadzanie tych wód do rzeki Odry jest ściśle dostosowywane do wielkości przepływu oraz do stężenia soli w rzece przed przekrojem dozowania wód kopalnianych. Rzeki Odra i Olza dopływając z Czech, zawierają już ok. 450 t sumy jonów chlorkowych i siarczanowych. Kolektorem Olza wprowadzono także ok. 550 t tych jonów w ciągu doby.

Wyniki polsko-czeskich badań projektu SUWAT w rejonie oddziaływania wód kopalnianych wprowadzanych do rzeki Odry jednoznacznie wskazywały na prawidłowy efekt pracy systemu retencyjno-dozującego „Olza” w skali regionalnej – podkreślili eksperci Głównego Instytutu Górnictwa oraz Uniwersytetu Technicznego w Ostrawie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zajmie się surowcami krytycznymi. Nowa instytucja jeszcze w tym roku

Zakończyły się konsultacje w sprawie utworzenia Europejskiego Centrum Surowców Krytycznych.

Przyszłość energetyczna regionu oparta na zaufaniu społecznym

- Naszym celem jest, aby w dniu podjęcia decyzji o lokalizacji drugiej w Polsce elektrowni jądrowej, rząd miał przed sobą region gotowy do rozpoczęcia inwestycji - mówi Wiktor Płóciennik, wiceprezes zarządu ds. rozwoju w PGE GiEK S.A. 

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.

To koniec problemów z nazwą i znakiem energetycznego giganta. Nie on jeden z tym się borykał

PGF Polska Grupa Fotowoltaiczna przegrała sądową apelację. Sąd w Warszawie przyznał PGE Polskiej Grupie Energetycznej rację w sporze o ochronę znaków towarowych PGE.