Zbadali odpady pogórnicze z rejonu Kolorowych Jeziorek

fot: Tomasz Rzeczycki

Eksploatacja górnicza w rejonie późniejszych Kolorowych Jeziorek zakończyła się w 1925 r.

fot: Tomasz Rzeczycki

Główną atrakcją pogórniczą wschodniej części Rudaw Janowickich są Kolorowe Jeziorka. To zespół częściowo zalanych wyrobisk i hałd, pozostałych po trzech kopalniach łupków pirytonośnych koło wsi Wieściszowice. Dzięki badaniom, prowadzonym kilkukrotnie na tym terenie przez Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy dziś nie ma już wątpliwości, że tamtejsze składowiska odpadów górniczych, choć porośnięte lasem, potencjalnie mogą zagrażać środowisku.

Jedynym pasmem górskim Polski mającym w swej nazwie bezpośrednie odniesienie do górnictwa są Rudawy Janowickie. Współcześnie trwa tam jeszcze odkrywkowa eksploatacja dolomitu. W przeszłości wydobywano m.in. miedź, uran czy wspominane złoże pirytu. Kolorowe Jeziorka, położone w gminie Marciszów na zboczu Wielkiej Kopy, są najefektowniejszą pozostałością górnictwa. Właścicielem terenu jest Nadleśnictwo Kamienna Góra.

– Prace badawcze, dotyczące składowisk przemysłowych i hałd w okolicach tzw. Kolorowych Jeziorek były podejmowane przez PIG-PIB w ostatnim trzydziestoleciu trzykrotnie. Miały one przede wszystkim aspekt surowcowy – badano możliwość gospodarczego wykorzystania składowanych tam odpadów, ale również aspekt środowiskowy. Oceniano potencjalne oddziaływanie obiektów na komponenty otaczającego je środowiska - informuje Anna Bagińska z Państwowego Instytutu Geologicznego - Państwowego Instytutu Badawczego.

Pierwsze prace na największym obiekcie – składowisku odpadów górniczych i przeróbczych w sąsiedztwie głównego wyrobiska dawnej kopalni łupków pirytonośnych prowadzono w I połowie lat 90.XX wieku w ramach zadania Ewidencja i ocena wartości użytkowej hałd, wysypisk i osadników poeksploatacyjnych na Dolnym Śląsku. Były one finansowane przez Komitet Badań Naukowych, a wykonywane przez Oddział Dolnośląski PIG we Wrocławiu. W ramach tych prac, na składowisku wykonano m.in. 5 otworów wiertniczych o głębokości od 6 do 14 m, a z pobranych próbek wykonano kilkuskładnikowe, spektralne analizy chemiczne. Wspomniana hałda oznaczona została jako obiekt nr 059 Wieściszowice w geobazie HAŁDY, prowadzonej przez PIG-PIB.

Kolejne prace na tym składowisku Instytut przeprowadził w 2012 r. na zamówienie GIOŚ, w ramach zadania pod nazwą Spis obiektów unieszkodliwiania odpadów wydobywczych oraz opuszczonych obiektów unieszkodliwiania odpadów wydobywczych, które wywierają negatywny wpływ na środowisko. Pobrano kilka próbek skalnych oraz próbek wody z bezpośredniego otoczenia składowiska, do badań środowiskowych.

Wieloskładnikowe analizy chemiczne wykonano w Laboratorium Chemicznym PIG-PIB W ramach ostatniego zadania realizowanego w latach 2014-2017, a zamawianego przez Ministerstwo Środowiska, PIG-PIB oprócz badań obiektu nr 059, objął inwentaryzacją i badaniami kilka mniejszych składowisk, hałd i zwałowisk zewnętrznych w okolicy Kolorowych Jeziorek. Efektem projektu pod nazwą Mineralne surowce odpadowe na hałdach dawnego górnictwa i przetwórstwa kopalin Sudetów – baza danych wraz z mapami geochemicznymi wybranych obiektów w skali 1:10 000 jest m.in. wspomniana geobaza HAŁDY, udostępniona na stronie internetowej PIG-PIB.

Natomiast Państwowy Instytut Geologiczny - Państwowy Instytut Badawczy nie podejmował badań geologiczno-złożowych związanych wprost z dawnym górnictwem pirytu w okolicach Wieściszowic. Były one domeną ówczesnego przemysłu chemicznego, a także innych ośrodków naukowych, w tym AGH w Krakowie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Historia Bogdanki zaczęła się od odwagi śląskich geologów

Lubelska kopalnia jest dowodem, że w górnictwie najważniejsze decyzje zapadają na długo przed pierwszą toną węgla.

Zwycięstwo w finale Rolanda Garrosa nie dla Mai, ale ona i tak wygrała!

Nie udało się Mai Chwalińskiej, tenisistce z Dąbrowy Górniczej, zawodniczce klubu BKT Advantage Bielsko-Biała, wygrać prestiżowego turnieju Rolanda Garossa w Paryżu. W finale, trwającym niespełna dwie godziny, pokonała ją Rosjanka Mirra Andriejewa. Maja rozegrała w Paryżu 10 spotkań, wygrała dziewięć. To niesamowity sukces dla kwalifikantki.

Atom, gaz i SMR-y to filary bezpieczeństwa. Ale węgiel też będzie jeszcze potrzebny

Rozmowa ze Sławomirem Żygowskim, prezesem polskiego oddziału GE Vernova

Rydułtowy z 33 mln zł dotacji do nowych funkcji terenu szybu Leon III

Samorząd Rydułtów otrzymał blisko 33 mln zł unijnej dotacji do wartego ponad 35 mln zł projektu zaadaptowania dawnych obiektów szybu Leon III kopalni Rydułtowy na potrzeby rozwijania nowej działalności gospodarczej. W tym celu w budynkach sprężarek i maszyny wyciągowej powstaną nowe biura i magazyny.