Zazdrościmy Polsce luksusowej sytuacji

fot: Jarosław Galusek/ARC

- Żeby zwiększyć pewność dostaw wiele naszych przedsiębiorstw angażuje się kapitałowo w projekty wydobywcze w innych krajach - wyjaśnił Nishida

fot: Jarosław Galusek/ARC

- W Japonii nie posiadamy własnych zasobów węgla i sprawia to, że nasza samowystarczalność jeśli chodzi o surowce energetyczne wynosi jedynie 5 proc. - podkreślił Tetsuya Nishida z japońskiego koncernu energetycznego Chugoku Eloectric Power.

Spółka ta jest największym japońskim producentem energii pochodzącej z węgla (pochodzącego oczywiście z importu).

- Zazdrościmy Polsce tego, w jak luksusowej sytuacji jest pod względem samowystarczalności energetycznej - zaznaczył Nishida podczas sesji "Energetyka oparta na węglu - co dalej?", podczas piątkowych (20 maja) obrad Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach.

- Mając na uwadze brak własnych zasobów, japońskie firmy cały czas pracują na rzecz dywersyfikacji źródeł energii. Żeby zwiększyć pewność dostaw wiele naszych przedsiębiorstw angażuje się kapitałowo w projekty wydobywcze w innych krajach, takich jak np. Australia - dodał Japończyk, który wyraził przekonanie, że polski węgiel jeszcze przez wiele lat może dobrze służyć naszemu społeczeństwu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Ponad 70 proc. Polaków regularnie monitoruje wydatki na energię w sezonie grzewczym

W opinii 67 proc. Polaków najbardziej odczuwalne jesienią podwyżki dotyczą opłat za ogrzewanie i energię - wynika z badania Santander Consumer Banku.

PSE ostrzegają przed oszustami podszywającymi się pod dział finansowy spółki

Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) ostrzegły przed próbami oszustwa wymierzonymi w kontrahentów spółki. Jak poinformowały, otrzymały zgłoszenie od wykonawcy, który dostał e-mail podpisany nazwą PSE S.A., wysłany z adresu spoza domeny pse.pl - podały PSE w piątek.