Zawody: sobota na cztery dupki i nie tylko (GALERIA)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Gra dla 3 osób, bardzo popularna w Niemczech i na Śląsku. Zasadniczo rozgrywa się ją w układzie: jeden rozgrywający przeciwko dwóm wspólnie grającym przeciwnikom...

fot: Andrzej Bęben/ARC

+37 Zobacz galerię

Galeria
(40 zdjęć)

107 zawodników i zawodniczek, zrzeszonych w górniczych klubach i niezrzeszonych, rywalizowało w sobotę (4 maja) w turnieju skatowym zorganizowanym z okazji 20. rocznicy powstania Katowickiego Holdingu Węglowego. Zwody zorganizowała spółka wraz ze Skat Klubem Amicus KWK Murcki-Staszic.

Było 17 drużyn. Wśród graczy - pięć kobiet oraz pięcioro juniorów. Najmłodszy zawodnik - Jakub Krzyżoń - miał 11 lat. Najstarszym był 93-letni Zbigniew Wróblewski.

Najwięcej było zawodników z ruchu Staszic i kopalni Kleofas. Ponadto reprezentowane były kopalnie: Wujek, Mysłowice-Wesoła, Wieczorek i Boże Dary. W turnieju uczestniczyły kluby: SK Amicus, Gwarek Bolina KWK Wieczorek, 06 Kleofas KWK Wujek, Ferdynand Bogucice, Górnik Wesoła, Ruch Boże Dary, KS KWK Murcki.

- Do gry przystąpił b. mistrz świata Adam Kołodziejczyk. Grał też Sebastian Grzyb - b. mistrz Europy juniorów - wyjaśnia organizator zawodów i prezes SK Amicus Piotr Czypionka.

Kto gra w skata, ten wie, na czym ta gra polega. Tym, którzy nie znają jej zasad, trudno w kilku zdaniach wytłumaczyć, na czym ona polega. Często nazywana jest śląskim brydżem i to porównanie pokazuje, mniej więcej, na czym polega gra w skata.

Wbrew pozorom nie gra się w niego tylko w Polsce, Czechach czy Niemczech. Na mistrzostwach świata występuje ponad 20 reprezentacji narodowych.

Indywidualnie turniej wygrał i puchar zdobył Ryszard Kochanek (Ruch Staszic). Drugi był Marian Marciniak (Ruch Staszic, 2884), trzeci - Bogdan Gawron (Ruch Staszic, 2834).

Najlepszą drużyną była ekipa Ruch Staszic III. Na drugim miejscu - gracze z Wieczorka, a na trzecim - ze Staszica I.

Wśród kobiet triumfowała Marta Szeliga, która wyprzedziła Helenę Brodę i Jowitę Kołodziejczyk.

Najlepszym juniorem w okolicznościowym turnieju okazał się być Piotr Łączniak. Druga była Aleksandra Moczygemba, a trzeci - Karol Krzywdoń.

Puchary, kosze z delicjami, drobne nagrody pieniężne wręczali Waldemar Mróz (wiceprezs KHW) i Michał Mużelak (dyrektor Zespołu Dialogu Społecznego KHW).

W galerii: ośrodek Bolina, turniej w skacie. Katowice, 4 maja 2013 r. (Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.

Jakie zostały ślady po postindustrialnych zabytkach Bytomia?

Przełom XX i XXI wieku to ogromne zmiany w Bytomiu związane z transformacją gospodarczą. Wiele zakładów przemysłowych, jak: kopalnie, huty, elektrociepłownie oraz inne zakłady produkcyjne zostało zlikwidowanych. Część obiektów bezpowrotnie wyburzono, jednak spora część została zachowana,  jak: EC Szombierki, szyb Krystyna czy budynki po dawnych zakładach Orzeł Biały oraz kopalniach Rozbark i Bolko. 

Bytomskie perełki postindustrialu na znaczkach pocztowych

Elektrociepłownia Szombierki – jeden z najbardziej charakterystycznych zabytków przemysłowych Górnego Śląska oraz wizerunek najstarszej, nieprzerwanie czynnej bytomskiej kolei wąskotorowej, trafiły na znaczki i pocztówki. Można je już zakupić w sklepie internetowym Poczty Polskiej.