Zawody drużyn ratowniczych kopalń Kompanii Węglowej

Od rana na stadionie "Walki Makoszowy" w Zabrzu trwają zawody drużyn ratowniczych o Puchar Prezesa Kompanii Węglowej SA. W rywalizacji uczestniczy 19 siedmioosobowych zespołów z 15 kopalń spółki.

 

W skład każej drużyny wchodzą kierownik kopalnianej staji ratownictwa górniczego, mechanik sprzętu i pięcioosobowy zastęp ratowników.

 

Każda ekipa musi jak najsprawniej uporać się wieloma przeszkodami odzwierciedlającymi realia akcji pod ziemią. Wśród konkurencji są m.in. kontrola aparatu regeneracyjnego W-70, przejście przez przepust tamowy, usunięcie stalowej przeszkody za pomocą poduszki pneumatycznej, wymiana butli tlenowej na zapasową, przejście z poszkodowanym przez przepust tamowy oraz udzielenie profesjonalnej pomocy przedmedycznej.

 

- Celem zawodów jest integracja środowiska ratowników górniczych. Po ustawicznym szkoleniu na co dzień przez cały rok zawody są sposobnością do sprawdzenia umiejętności w warunkach zbliżonych do dołowych. Dziś dodtakowo imituje je bardzo wysoka temperatura. Ważnym elementem rywalizacji jest pomoc przedmedyczna, w której drużyny muszą wykazać się praktycznymi umiejętnościami zaaopatrzenia poszkodowanych - przed rozpoczęciem zawodów powiedział nettg.pl wiceprezes zarządu Kompanii Węglowej Marek Uszko.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.