Zawieszenie ETS byłoby radykalnym krokiem do obniżenia cen energii

1634290621 maciejmalecki

fot: MAP

Wśród podmiotów podlegających Małeckiemu są takie spółki, jak Grupa Lotos, PKN Orlen, Jastrzębska Spółka Węglowa, KGHM Polska Miedź, PGE, PGNiG, Węglokoks

fot: MAP

- Chcemy zawiesić Europejski System Handlu Emisjami (ETS); domagamy się tego na forum Unii Europejskiej - mówił we wtorek wiceminister aktywów państwowych Maciej Małecki. Byłby to radykalny krok do obniżenia cen energii elektrycznej w polskich damach i w firmach - dodał.

Małecki w Programie 1 Polskiego Radia zapewnił, że Polska ma zapewnione stabilne dostawy gazu, niezależnie od tego, że gaz z Rosji przestał płynąć.

Przypomniał, że PiS przygotowywał się do scenariusza kryzysu gazowego i odcięcia gazu z Rosji od wielu lat. Wiedzieliśmy, że Rosja używa surowców energetycznych do wywierania presji na swoich sąsiadów - powiedział Małecki.

Pytany, czy i o ile zdrożeje energia elektryczna, odparł: - Trudno powiedzieć. Jak mówił, cena jednej MWh na początku 2021 roku kosztowała 15-18 euro. - Wczorajsze notowania to 200-212 euro za jedną MWh - dodał.

Ponad 60 proc. ceny produkcji prądu, to jest podatek unijny, to jest podatek klimatyczny, ten Europejski System Handlu Emisjami dwutlenku węgla, który chcemy zawiesić. Domagamy się tego na forum Unii Europejskiej, żeby ten podatek, który jeszcze pięć lat temu, kosztował 3-5 euro za tonę emisji dwutlenku węgla, a dzisiaj 90-100 euro za tonę, przestał uderzać w kieszenie obywateli Unii Europejskiej. W naszym przypadku szczególnie w polskie kieszenie - powiedział Małecki. Zdaniem wiceministra yłby to bardzo radykalny krok do obniżenia cen energii elektrycznej w polskich damach i w polskich firmach. Stawiamy ten postulat wielokrotnie - przyznał.

Polski rząd apeluje do Komisji Europejskiej o kompleksową reformę systemu handlu uprawnieniami do emisji gazów cieplarnianych EU-ETS, m.in. poprzez ograniczenie roli lub wyłączenie z niego instytucji finansowych, które - według polskich władz - prowadzą na rynku spekulacje.

W ramach systemu EU-ETS poszczególne rządy sprzedają przydzielone im pule uprawnień na aukcjach, na których kupują je instalacje emitujące. Zgodnie z europejskimi regulacjami, co najmniej 50 proc. wpływów ze sprzedaży uprawnień albo ich równowartość ma być wydana na cele związane z realizacją polityki energetyczno-klimatycznej UE.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.