Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.02 PLN (+0.69%)

KGHM Polska Miedź S.A.

294.30 PLN (+0.10%)

ORLEN S.A.

129.54 PLN (+0.50%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.35 PLN (-1.45%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.32 PLN (-1.00%)

Enea S.A.

20.88 PLN (-0.85%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.35 PLN (+0.83%)

Złoto

5 183.74 USD (+0.49%)

Srebro

86.93 USD (+1.82%)

Ropa naftowa

97.76 USD (+0.91%)

Gaz ziemny

3.25 USD (0.00%)

Miedź

5.89 USD (+0.07%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Zawał w ścianie, czyli GÓRNICTWO Z SERCEM

fot: Kajetan Berezowski

W konferencji „Górnictwo z sercem” uczestniczyli lekarze kardiolodzy oraz pracownicy kopalń zajmujący się bezpieczeństwem i higieną pracy

fot: Kajetan Berezowski

Eksperci z Wyższego Urzędu Górniczego policzyli, że w ciągu ostatnich 10 lat w polskich kopalniach zmarło z przyczyn naturalnych 141 górników. Tego typu zgony stanowią połowę wszystkich wypadków śmiertelnych, do których dochodzi w naszym górnictwie. Przyczyną zdecydowanej większości jest zawał mięśnia sercowego bądź zatrzymanie akcji serca.

Według danych WUG najwięcej, bo aż 71 proc. naturalnych zgonów w górnictwie ma miejsce podczas wykonywania pracy. 11,4 proc. następuje w trakcie docierania górników na stanowisko pracy, 18,5 proc. po zakończeniu pracy, zazwyczaj w czasie pokonywania drogi na podszybie. Największą - aż 50 proc. - grupę pracowników zmarłych w godzinach pracy z przyczyn naturalnych stanowią czterdziestolatkowie (41-50 lat). Z kolei 39 proc. przekroczyło 50. rok życia. Pozostali byli młodsi. Zdecydowanie najwięcej przypadków zgonów naturalnych zdarzyło się wśród załogi własnej - aż 66 proc. Pozostałe przypadki dotyczyły pracowników firm zewnętrznych.

Niewątpliwie kluczem do zmniejszenia liczby zgonów powodowanych przez zatrzymanie akcji serca było wprowadzenie defibrylatorów na newralgiczne stanowiska pracy, również pod ziemią. Mają one jedną wielką zaletę. Są łatwe w obsłudze. Urządzenia generują bowiem komunikaty słowne do osób udzielających pierwszej pomocy. Nikt nie policzył, ilu górnikom uratowały życie, wiadomo jednak, że zdecydowana większość spośród tych, których zawał serca dopadł w pracy i których zdołano uratować, nigdy wcześniej nie przekroczyła progu gabinetu lekarza kardiologa.

- Bo najważniejsza jest profilaktyka. Praktycznie nie zdarzają się przypadki, aby zatrudnieni przystępowali do pracy bez ważnych badań lekarskich. Warto zatem, aby pracodawcy na przyszłość rozważyli wprowadzenie dodatkowych badań kardiologicznych wśród pracowników z grupy najwyższego ryzyka. Istotne jest również, aby sami pracownicy nie reagowali na taką propozycję lękiem przed utratą zatrudnienia. Życie jest przecież najważniejsze - podkreśla Magdalena Śmieszek-Dudek, główny specjalista w Departamencie Prawnym WUG.

O skuteczności akcji ratowniczej decyduje czas. Dotarcie do górnika pracującego pod ziemią może trwać nawet kilkadziesiąt minut. W przypadku gdy znajduje się on w ścianie oddalonej od podszybia często o dwa lub więcej kilometrów, może się wydłużyć o kolejne kwadranse. A szanse na uratowanie życia pracownikowi z każdą chwilą maleją. Nie pozostaje zatem nic innego, jak tylko perswazją docierać do ludzkiej świadomości. Przekonywać, że przeprowadzenie badań kontrolnych serca jest konieczne i pozwala uniknąć zawału.

- Pierwsze badanie kardiologiczne należy przeprowadzić po ukończeniu 40. roku życia. Jeśli w rodzinie występowały choroby serca, tym bardziej. Zawałowi serca sprzyja również palenie tytoniu. Jego wystąpienie zmniejszają regularny ruch na świeżym powietrzu oraz profilaktyka cholesterolowa - zwraca uwagę dr Marek Król, lekarz, wiceprezes zarządu American Heart of Poland. Firma była też organizatorem ubiegłotygodniowej konferencji "Górnictwo z sercem" w Ustroniu.

Należy też przy okazji zwrócić uwagę na fakt, że nie wszystkie zgony lub przypadki niezdolności do pracy w górnictwie spowodowane zawałem serca są równoznaczne z wypadkiem przy pracy.

Wykonywanie przez pracownika, który doznał zawału serca w czasie i miejscu zatrudnienia, zwykłych czynności, które nie były obiektywnie przeciwwskazane, nie może być uznane za zewnętrzną przyczynę wypadku przy pracy, choćby czynności te wymagały dużego wysiłku fizycznego - tak zdecydował Sąd Najwyższy.

Wypadek przy pracy wymaga ustalenia powiązań między tym zdarzeniem a przyczyną zewnętrzną, pochodzącą spoza organizmu poszkodowanego pracownika. Za zewnętrzną przyczynę wypadku może być natomiast uznane dopuszczenie pracownika do pracy na podstawie zaświadczenia lekarskiego, zawierającego oczywiście błędną ocenę jego zdrowia. Fakt ten powinni mieć na uwadze zarówno pracodawcy, jak i lekarze medycyny pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.

Cena ropy znów powyżej 100 dolarów za baryłkę. Tak się kończą obietnice Trumpa

Cena  ropy znów przekroczyła 100 dolarów za baryłkę. Decyzje krajów i Międzynarodowej Agencji Energetycznej o uwolnieniu rezerw tego strategicznego surowca nie złagodziły obaw w związku z atakiem USA i Izraela na Iran i zerwaniem łańcucha dostaw.