W KPO nie ma mowy o podatkach od aut spalinowych

W Krajowym Planie Odbudowy nie ma mowy o wprowadzaniu podatków od aut spalinowych, ponieważ trzy takie opłaty zostały usunięte - powiedział  w poniedziałek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski w podrzeszowskiej Jasionce.

fot: iStock

Bezpieczeństwo to także schrony

fot: iStock

W Krajowym Planie Odbudowy nie ma mowy o wprowadzaniu podatków od aut spalinowych, ponieważ trzy takie opłaty zostały usunięte - powiedział  w poniedziałek wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski w podrzeszowskiej Jasionce.

Sekretarz stanu w ministerstwie funduszy i polityki regionalnej wyjaśnił, że wykreślone z planu rozwiązania były pomysłem poprzedniego rządu. Dotyczyły one podatku od posiadania pojazdów spalinowych, podwyższenia akcyzy przy rejestracji aut spalinowych, a także nowej opłaty dla firm dysponujących co najmniej dwoma takimi pojazdami.

Według wiceministra te reformy zostaną zastąpione funduszem inwestycyjnym Polskie Ciepłownictwo o wartości 3 mld zł. Ma on wejść w życie do końca tego roku i przez cztery lata, do 2030 roku, finansować inwestycje w tańszą energię cieplną.

Odnosząc się do polityki zachęcania obywateli do wymiany samochodów na modele bardziej ekologiczne, wiceminister ocenił, że realizowanie transformacji energetycznej za pomocą przymusu przynosi negatywne skutki. Jako przykład podał wyniki referendum w Krakowie dotyczące strefy czystego transportu.

Wiceszef resortu zadeklarował, że celem rządu jest opieranie zielonej zmiany na tańszej energii, niezależności oraz bezpieczeństwie energetycznym kraju. Według Szyszki upowszechnianiu ekologicznego transportu mają służyć inwestycje, a nie nakładanie nowych obciążeń fiskalnych.

Jako przykład wskazał planowane zaangażowanie 60 mld zł z KPO w odnawialne źródła energii.

Podczas wystąpienia w Jasionce wiceszef resortu zaprezentował również założenia Funduszu Bezpieczeństwa i Obronności. W ramach KPO przeznaczono na ten cel 20 mld zł. Szyszko podkreślił, że jest to pierwszy w Europie program tego typu, z którego połowa środków, czyli 10 mld zł, zostanie skierowana bezpośrednio do samorządów na budowę schronów oraz miejsc schronienia.

Pieniądze z funduszu obronnego posłużą także do finansowania infrastruktury podwójnego zastosowania, w tym dróg przystosowanych do przemieszczania sprzętu wojskowego. Środki zostaną również przeznaczone na dokapitalizowanie polskich spółek zbrojeniowych, zarówno prywatnych, jak i należących do Skarbu Państwa.

Wiceminister zaznaczył, że nabory wniosków dla samorządów jeszcze się nie rozpoczęły, ale zainteresowanie programem jest duże. Wskazał, że samorządowcy z całego kraju już na etapie planowania nowych inwestycji, takich jak parkingi podziemne czy domy kultury, uwzględniają w projektach parametry techniczne wymagane dla schronów. W ocenie Szyszki przełoży się to na wyraźny wzrost liczby budowli ochronnych w Polsce w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.