Prace naprawcze na estakadzie w Chorzowie do 4 czerwca

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Estakada jest zamknięta od czerwca ubiegłego roku

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Na 4 czerwca br. planowane jest zakończenie robót naprawczych na chorzowskiej estakadzie, które mają umożliwić czasowe i ograniczenie wykorzystanie obiektu. Na kolejne dni zakładane są prace związane ze wznowieniem ruchu pojazdów, w tym komunikacji miejskiej pod obiektem.

Ok. 50-letnią estakadę, którą ponad chorzowskim rynkiem przebiega dwujezdniowa droga krajowa nr 79, lokalne władze wyłączyły z użytku 2 czerwca ub. roku. Otrzymały wtedy ekspertyzę, w której wskazano, że należy zrobić to niezwłocznie ze względu na fatalny stan techniczny obiektu, który w każdej chwili może ulec awarii lub katastrofie.

Pod koniec kwietnia br. Urząd Miejski w Chorzowie zaprezentował ekspertyzę uzupełniającą dot. stanu estakady. Według tego dokumentu, uwzględniającego bardziej szczegółowe badania obiektu, jest on w stanie przedawaryjnym, jednak czasowo może być użytkowany w bardzo ograniczonym zakresie, w maksymalnym horyzoncie pięciu lat.

W efekcie ustaleń ekspertyzy uzupełniającej 20 maja br. chorzowski samorząd przywrócił ruch samochodów przy rynku, pod fragmentem estakady, na odcinku od ul. Powstańców do ul. Kościuszki. Pieszym udostępniono wtedy przyległy do jezdni chodnik. Na tym samym odcinku dopuszczono też ruch tramwajów (dotąd niewznowiony).

Nadal trwają roboty naprawcze nad ul. Pocztową i Jana Faski. Po ich zakończeniu również tam przywrócony ma zostać ruch samochodów i tramwajów. Wcześniej udostępniono pieszym przejścia pod estakadą w rejonie rynku, w ciągu ul. Krakusa i Wolności.

Zgodnie z opublikowanym przez miasto harmonogramem roboty naprawcze dot. estakady rozpoczęły się 5 maja br. i potrwają do 4 czerwca br. Przy dacie 8 czerwca br. miasto zamieściło adnotację “Planowanie wznowienia ruchu kołowego pod estakadą“, a pod 9 czerwca “Planowanie wznowienia ruchu autobusów i tramwajów (zgodnie z harmonogramem ZTM)“.

Przygotowanie uzupełniającej ekspertyzy stanu technicznego estakady państwowe organy inspekcji budowlanej narzuciły władzom Chorzowa w sierpniu 2025 r. Po negatywnie rozpatrzonych odwołaniach i przetargu miasto zamówiło jej wykonanie przez firmę GF-Mosty w styczniu br. Ekspertyza powstała w ciągu 12 tygodni.

Autor ekspertyzy Grzegorz Frej mówił podczas jej prezentacji, że ew. przywrócenie ruchu na estakadzie musiałyby poprzedzić prace remontowe, w tym udrożnienie kanalizacji, poprawa stanu wkładek dylatacyjnych i barier, a także przygotowanie złożonej organizacji ruchu (z zastosowaniem odpowiednich szykan) oraz przygotowanie monitoringu stanu obiektu.

Przedstawione w ekspertyzie uzupełniającej warunki użytkowania to: dopuszczenie ruchu samochodowego do 3,5 tony tylko jednym pasem w każdą stronę po estakadzie i dopuszczenie ruchu tramwajowego - z zastrzeżeniem wjazdu na estakadę naraz tylko jednego pojazdu. Można też przywrócić ruch samochodowy i pieszych pod estakadą. Co roku należy analizować stan obiektu.

Po zamknięciu estakady w czerwcu 2025 r. lokalny samorząd zmierzał do jej rozbiórki, dotychczas bez planów alternatywnego połączenia i bez wyznaczenia nowego przebiegu DK 79. Szacowany wcześniej na 45 tys. pojazdów dziennie ruch z estakady został przeniesiony na lokalne, nieprzygotowane do tego drogi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.