Wrona: Inwestycje w obronność impulsem na miarę Centralnego Okręgu Przemysłowego
Inwestycje w polski przemysł obronny mogą stać się impulsem rozwoju kraju na miarę przedwojennego Centralnego Okręgu Przemysłowego - powiedział PAP w poniedziałek wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, który był uczestnikiem Kongresu Bezpieczeństwo Polski w podrzeszowskiej Jasionce.
fot: MAP/FB
Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona
fot: MAP/FB
Inwestycje w polski przemysł obronny mogą stać się impulsem rozwoju kraju na miarę przedwojennego Centralnego Okręgu Przemysłowego - powiedział PAP w poniedziałek wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona, który był uczestnikiem Kongresu Bezpieczeństwo Polski w podrzeszowskiej Jasionce.
Według wiceszefa resortu aktywów państwowych potężne środki finansowe, m.in. programy SAFE i KPO, przeznaczane obecnie na zbrojenia, jeśli zostaną dobrze spożytkowane, będą w przyszłości procentować zwiększeniem polskiego eksportu.
Jako przykład udanej inwestycji Wrona podał zakłady Gamrat z Jasła, które przed laty powstawały właśnie w ramach struktur Centralnego Okręgu Przemysłowego (COP). Dzięki niedawno oddanej inwestycji rzędu 11 mln zł firma otworzyła laboratorium badań nieniszczących, zwiększając możliwości produkcyjne czterokrotnie.
Wiceminister poinformował, że elementem budowy nowoczesnego potencjału obronnego jest włączanie w łańcuch dostaw mniejszych podmiotów gospodarczych. W tym celu Polska Grupa Zbrojeniowa zorganizowała w ub. tygodniu spotkanie w Łańcucie.
- Do udziału zgłosiło się 600 przedsiębiorstw, z czego 250 miało możliwość bezpośrednich rozmów przy stole. W przedsięwzięciu chcą uczestniczyć zróżnicowane podmioty - od producentów śrub, przez zakłady dostarczające już wyposażenie dla wojska, aż po firmy z branży lotniczej oraz motoryzacyjnej - podał wiceminister.
Grzegorz Wrona podkreślił, że proces wejścia cywilnego biznesu w przemysł obronny właśnie się rozpoczyna i docelowo obejmie firmy z całego kraju.
8 maja rząd podpisał z Komisją Europejską (KE) umowę programu SAFE, w ramach której 43,7 mld euro ma trafić w postaci niskooprocentowanych pożyczek na polskie zbrojenia. Pieniądze mają być przeznaczone m.in. na realizację programu Tarcza Wschód, rozwój systemów antydronowych, obrony przeciwlotniczej, artylerii oraz modernizację infrastruktury transportowej o znaczeniu wojskowym. Zgodnie z deklaracją rządu, 89 proc. funduszy ma trafić do polskiego przemysłu i gospodarki. Unijny program SAFE przewiduje 150 mld euro wsparcia w postaci m.in. niskooprocentowanych pożyczek, przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie.