Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 760.26 USD (+0.22%)

Srebro

87.68 USD (+0.78%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (0.00%)

Miedź

6.49 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

28.50 PLN (0.00%)

KGHM Polska Miedź S.A.

356.65 PLN (+5.83%)

ORLEN S.A.

143.86 PLN (+2.03%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.92 PLN (+3.41%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.66 PLN (+1.73%)

Enea S.A.

21.68 PLN (+2.17%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (-2.06%)

Złoto

4 760.26 USD (+0.22%)

Srebro

87.68 USD (+0.78%)

Ropa naftowa

104.58 USD (+0.41%)

Gaz ziemny

2.92 USD (0.00%)

Miedź

6.49 USD (0.00%)

Węgiel kamienny

111.60 USD (-0.31%)

Zatrzymano realizację projektu największej tamy świata w Chinach

1550574168 elektrownia wodna lubachow tauron

fot: Tauron

Elektrownia wodna Lubachów została uruchomiona w 1917 r.

fot: Tauron

Jeszcze kilka miesięcy temu wydawało się, że nic nie jest w stanie zatrzymać budowy największej elektrowni wodnej na rzece Brahmaputra w Chinach. Pomimo wielu protestów pochodzących z krajów położonych poniżej tej zapory, rząd chiński w marcu tego roku zatwierdził jej realizację.

Projektowana elektrownia wodna miała być kolejną największą tego rodzaju inwestycją na świecie. Miała ona osiągnąć moc 70 gigawatów, czyli około trzy razy większą niż zapora Trzech Przełomów na rzece Jangcy. Natychmiastowe przystąpienie do realizacji planowanej elektrowni wodnej okazało się niemożliwe z powodów czysto naturalnych.

Otóż rzeka Brahmaputra bierze swój początek na terenie Tybetu i płynie na południowy wschód wzdłuż wschodniego pasma Himalajów. Rzeka ta o długości 4696 km i spadku wynoszącym 7 km w pionie wpływa do Indii z Chin w stanie Arunachal Pradesh i Assam w Indiach, dalej płynie przez  Bangladesz i wpada do Gangesu oraz ostatecznie kończy swój bieg, wpadając do Zatoki Bengalskiej.

W swoim górnym biegu rzeka ta płynie wzdłuż linii uskoków oddzielających Himalaje od Tybetu. Rzeka płynie głębokimi kanionami, które doskonale nadają się do ich przegrodzenia zaporą wodną. Teren ten ze względu na dalsze podnoszenie się Himalajów podatny jest na wydarzenia sejsmiczne. To prawdopodobnie było jedną z przyczyn zawalenia się kanionu, powyżej projektowanej zapory i powstania jeziora o objętości ok. 600 mln m sześc. wody. Jezioro to o nazwie Sedongpu znajduje się zaledwie kilkadziesiąt kilometrów w górę rzeki od planowanego placu budowy tej super elektrowni wodnej.

Topnienie himalajskich lodowców i zwiększony przepływ wody w rzece podmywającej brzegi też mógł być przyczyną powstałego osuwiska. Woda z tego jeziora przelewa się przez brzegi tej ziemnej zapory i w każdej chwili grozi jej przerwaniem oraz powstaniem sytuacji powodziowej. Zagrożenie to występujące powyżej projektowanej zapory energetycznej całkowicie paraliżuje wszelkie związane z nią prace budowlane. Przerwanie powyżej występującej zapory sztucznego jeziora mogłoby zniszczyć wykonane już prace i zagrozić życiu jej budowniczych. I to jest podstawowa przyczyna, przynajmniej chwilowego, wstrzymania wszelkich prac związanych z budową tej gigantycznej elektrowni wodnej.

Istnienie zagrożenia sejsmicznego na tym terenie dało o sobie znać 22 maja br. Trzęsienie ziemi o sile 6,4 st. w Yunnan spowodowało zawalenie się 192 domów i ewakuację prawie 20 000 ludzi z górzystego regionu. Chińczycy nie byliby sobą, gdyby nie próbowali usunąć przeszkody związanej z jeziorem powyżej projektowanej tamy. Powołali oni zespół międzynarodowych ekspertów, którego zadaniem ma być opracowanie sposobu na likwidację tego jeziora. Wstępne oceny tego gremium nie są zachęcające. Stopniowe rozebranie tamy nie wchodzi w rachubę, gdyż może ona ulec gwałtownemu zniszczeniu przez wody wypływające z jeziora, wywołując powódź.

Podobnie tunel pod tamą na jeziorze może wywołać tego samego rodzaju skutki. Najbardziej bezpieczny mógłby być okrężny tunel omijający zaporę ziemną jeziora. To tylko koncepcja, która też ma swoje negatywne strony. Na razie budowa tej zapory jest tylko na papierze oraz w uchwałach rządowych i wszystko wskazuje na to, że tak to już pozostanie.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Elastyczność i wolność w sercu nowoczesnego miasta – czy mieszkania na wynajem w abonamencie to dobry pomysł?

Współczesny styl życia w dynamicznym otoczeniu wymaga od nas niezwykłej mobilności oraz umiejętności szybkiego adaptowania się do ciągle zmieniających się warunków rynkowych. Coraz więcej osób rezygnuje z tradycyjnych zobowiązań na rzecz rozwiązań, które pozwalają zachować pełną niezależność bez konieczności wiązania się długoletnimi kredytami hipotecznymi. Wybór odpowiedniego miejsca do życia staje się zatem deklaracją naszych priorytetów, gdzie komfort oraz bliskość centrum grają zazwyczaj pierwsze i najważniejsze skrzypce w codziennym grafiku.

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu

Rząd przyjął projekt ustawy o rynku kryptoaktywów i skierował go do Sejmu - poinformował w piątek minister ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu Maciej Berek. Dodał, że prezydent Karol Nawrocki tym razem nie ma "argumentów przeciwko tej ustawie".

Sebastian Pypłacz: Referendum daje tylko „tak" albo „nie" na pytanie sformułowane z konkretnym interesem politycznym

- Właśnie tak działa populistyczne referendum. Bierzesz temat, który budzi emocje. Formułujesz pytanie tak, żeby odpowiedź była z góry wiadoma. Zbierasz wynik. I używasz go jako mandatu — do czegokolwiek, co akurat potrzebujesz uzasadnić - Sebastian Pypłacz, wiceprezes Stowarzyszenia BoMiasto komentuje zabiegi prezydenta Karola Nawrockiego o przeprowadzenie referendum na temat Zielonego Ładu.

Giełdy lekko w dół po mocnych wzrostach dzień wcześniej

Czwartkowa sesja na Wall Street zakończyła się niewielkimi spadkami głównych indeksów po mocnych zwyżkach i nowym rekordzie wszechczasów S&P 500 dzień wcześniej. Inwestorzy analizują doniesienia z Bliskiego Wschodu oraz wyniki amerykańskich spółek.