Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 774.06 USD (+0.58%)

Srebro

77.86 USD (+1.10%)

Ropa naftowa

98.46 USD (-0.84%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.89%)

Miedź

6.04 USD (+0.37%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

27.60 PLN (-0.36%)

KGHM Polska Miedź S.A.

320.55 PLN (-3.07%)

ORLEN S.A.

126.94 PLN (-0.36%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.34 PLN (-1.01%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.80 PLN (-1.63%)

Enea S.A.

22.80 PLN (-0.87%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (+0.42%)

Złoto

4 774.06 USD (+0.58%)

Srebro

77.86 USD (+1.10%)

Ropa naftowa

98.46 USD (-0.84%)

Gaz ziemny

2.72 USD (+0.89%)

Miedź

6.04 USD (+0.37%)

Węgiel kamienny

104.15 USD (+4.25%)

Zatrudnienie: Polska stała się atrakcyjnym miejscem pracy dla Azjatów

fot: Janusz Mincewicz/ARC

W Dąbrowie Górniczej od 2013 r. mieszka i pracuje Tatsuya Igarashi z Tokio

fot: Janusz Mincewicz/ARC

Jak wynika z danych Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej w 2021 r. wydano ponad 114,5 tys. zezwoleń na pracę dla obywateli krajów azjatyckich. To aż 80 proc. więcej niż w 2020 r. i o 67 proc. więcej niż w przedpandemicznym 2019 r.

Z analizy ekspertów firmy HR Personnel Service wynika, że zwiększone zainteresowanie pracą w Polsce zanotowali obywatele aż 32 z 40 analizowanych państw. Rekordzistami są Uzbecy i Turcy, którzy prawie potroili liczbę uzyskanych pozwoleń. Wzrost zapotrzebowania na cudzoziemców dotyczył nie tylko Azjatów. W 2021 r. wydano rekordową liczbę ponad 504 tys. zezwoleń na pracę dla cudzoziemców w Polsce.

Przekroczone oczekiwania
Wśród 504 tys. zeszłorocznych zezwoleń na pracę w Polsce, aż 114 542 dotyczyło osób z 40 krajów azjatyckich. Dla porównania, w 2019 r. u wydano dla nich 69 tys. pozwoleń, a rok później 5 tys. mniej.

O ile w przypadku Ukraińców, dla których liczba pozwoleń wzrosła z 295 tys. w 2020 roku do 325 tys. w minionym roku nie było zaskoczenia, o tyle w przypadku Azjatów liczba kandydatów do pracy w Polsce znacznie przekroczyła oczekiwania. Najwięcej zezwoleń na pracę w 2021 r. przyznano Hindusom (15,3 tys.), a ich liczba w ciągu 12 miesięcy wrosła o 87 proc. Tuż za nimi, po raz pierwszy na podium, znaleźli się obywatele z Uzbekistanu, którzy w zeszłym roku uzyskali rekordowe 15 tys. zezwoleń. To niemal trzykrotny wzrost w porównaniu rok do roku (5,8 tys. w 2020 r.). 80 proc. wzrost zanotowali pracownicy z Filipin, którzy uzyskali 13,2 tys. pozwoleń. Nepalczycy, którzy pod względem liczby zezwoleń odnotowali w 2020 r. 38 proc. spadek, miniony rok „odrobili” z naddatkiem, notując aż 90 proc. wzrost i 10,8 tys. wydanych zgód. Natomiast Gruzini, dotychczasowi liderzy zestawienia (8,2 tys. pozwoleń w 2020 r.), w zeszłym roku odnotowali wzrost o 12 proc. do poziomu 9,2 tys.

Krzysztof Inglot, ekspert ds. rynku pracy z Personnel Service, nie kryje zadowolenie , że te dane dotyczące Azjatów na polskim rynku pracy są rekordowe, że ich przybywa, co jest dobre dla polskiego rynku pracy.

- Dane są rekordowe i nie tylko pod względem liczby wydanych zezwoleń, ale również ich wzrostów w porównaniu rocznym. Niekwestionowanym liderem w zeszłym roku byli Uzbecy, którzy uzyskali 15 tys. zezwoleń, praktycznie potrajając wynik z 2020 r. Wzrosty rzędu 90 proc. dla Nepalczyków i obywateli Indii napawają ogromnym optymizmem, bo rynek pracy czeka na cudzoziemców, którzy wypełnią luki pracownicze, powstające w wyniku wzrostu polskiej gospodarki - podkreśla

Bez Malediwów i Palestyny, ale z Laosem i ZEA
Zauważalne wzrosty odnotowano również w przypadku obywateli Turcji, gdzie liczba zezwoleń zwiększyła się prawie trzykrotnie z 2,6 tys. do 7,3 tys. w 2021 r. Wśród obywateli Indonezji nastąpił wzrost z 3,8 tys. do 7,9 tys. zezwoleń, a Bangladeszu – z 3,7 tys. do 7,5 tys. Jeszcze 2020 r. dla żadnego z azjatyckich państw liczba zezwoleń nie przekroczyła 10 tys. a 2021 r. przekroczyło ją cztery państwa, a cztery kolejne: Gruzja, Indonezja, Bangladesz i Tajwan zbliżają się do tej granicy.

- Co ciekawe, spośród 40 analizowanych państw azjatyckich, spadki widzimy tylko w ośmiu. Wydano ok. 900 oświadczeń mniej dla obywateli Korei Południowej i 277 mniej dla mieszkańców Mongolii. W pozostałych państwach różnice były rzędu zaledwie kilkudziesięciu oświadczeń mniej w ciągu roku. W 2020 r. sytuacja była odwrotna i zaledwie 8 państw odnotowało wzrosty. To pokazuje skalę zmian, jaka zaszła w ciągu ostatnich 12 miesięcy - analizuje Krzysztof Inglot.

Na liście państw, których obywatele starali się o pozwolenia o pracę w Polsce, w porównaniu z 2020 r., zabrakło Malediwów i Palestyny, pojawiły się w niej natomiast Laos i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Niewielu Japończyków
Na polskim rynku jest jeszcze niewielu Japończyków, którzy słyną z pracowitości. W Dąbrowie Górniczej od 2013 r. mieszka i pracuje 35-letni tokijczyk Tatsuya Igarashi (na zdjęciu), absolwent Liceum Shotoku Gakuen Musashisakai w Tokio, który studiował ekonomię na tokijskiej uczelni Josai International University. Do Polski przyjechał dla miłości, ożenił się z dąbrowianką i osiadł w Dąbrowie Górniczej - Gołonogu. Przyznaje, że było trudno mu było znaleźć prace.

– A to dlatego, że nie mówiłem w ogóle po polsku, ani po angielsku. Po jakimś czasie zacząłem pracę w restauracji serwującej japońskie dania. Dorabiałem również jako lektor języka japońskiego, bo w Polsce jest naprawdę spore zainteresowanie naszym językiem. Obecnie pracuję w stołówce zlokalizowanej w firmie z japońskim kapitałem. Gotuję dania kuchni japońskiej, za którymi tęsknią Japończycy oddelegowani do pracy w Polsce. Myślę, że moje dania chociaż trochę są im w stanie umilić pobyt tutaj – mówi uśmiechnięty Tatsuya Igarashi.

Przyznaje, że jeszcze niewielu Japończyków mieszka i pracuje w Polsce.

- Ale zauważyłem, że przyjeżdża tu coraz więcej moich rodaków. Uważam, że Polska jest przyjaznym krajem dla Japończyków – podkreśla.

Japończyk przekonuje, że nasze języki bardzo się różnią, co utrudnia znalezienie pracy.

- Japończycy zwłaszcza mają problem z wymową polskich słów. W języku polskim jest pełno głosek, których Japończycy nie potrafią wymówić. Aż 3 lata zajęło mi, żeby poprawnie wypowiedzieć słowo „trzy”. Polska gramatyka również jest dla nas koszmarem. Nie rozumiem, dlaczego wszystko musi się tak skomplikowanie odmieniać. Z żoną na co dzień rozmawiamy po japońsku, ale jestem już w Polsce 9 lat i powoli próbujemy się przestawić, żeby zacząć rozmawiać tylko po polsku. Mówię po polsku na tyle, żeby pracować z Polakami, umiem zrobić zakupy i porozumiewać się na nieskomplikowane tematy – uśmiecha się sympatyczny pan Tatsuya.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Domański: Tempo wzrostu produkcji przemysłowej najwyższe od czterech lat

Polska gospodarka przyspiesza mimo rosnących globalnych napięć i wahań cen ropy - ocenił we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański. Jak wskazał, produkcja przemysłowa w marcu wzrosła o 9,4 proc. rok do roku, co jest najwyższym tempem od czterech lat.

Import używanych aut z zagranicy słabnie, ale rośnie udział chińskich marek

Do Polski sprowadzono w pierwszym kwartale br. ponad 218 tys. aut osobowych i dostawczych, czyli o 9,2 proc. mniej niż rok wcześniej - poinformowali eksperci EFL. Udział chińskich marek w rejestracjach nowych pojazdów osobowych w marcu br. wzrósł do 11,7 proc.

Światowy Dzień Ziemi: wolontariusze KGHM zasadzili kolejne tysiące drzew przy Hucie Miedzi Głogów

Włączając się w obchody Światowego Dnia Ziemi, Wolontariusze KGHM ponownie spotkali się w okolicach Huty Miedzi Głogów, by posadzić około 4 tysiące drzew. Młode dęby i buki w przyszłości będą zaspokajać zapotrzebowanie tlenowe mieszkańców regionu oraz wspierać lokalną bioróżnorodność.

Węglokoks i Agencja Mienia Wojskowego chcą utworzyć wspólne przedsiębiorstwo na bazie Huty Częstochowa

Do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wpłynął wniosek ws. utworzenia wspólnego przedsiębiorstwa na bazie Huty Częstochowa przez Węglokoks i Agencja Mienia Wojskowego - poinformowano na stronie UOKiK.