Zatrudnienie: czy można wykonywać pracę z domu?

fot: ARC

Prym wiodą firmy ze stanowiskami masowymi, związanymi z produkcją czy obsługą call center

fot: ARC

Ustalenie godzin i systemu pracy - to podstawa przy zatrudnianiu pracowników wykonujących swoje obowiązki poza biurem - pisze Puls Biznesu.

Praca zdalna coraz częściej nie dotyczy już jedynie freelancerów i osób będących na samozatrudnieniu. Już ponad trzy czwarte dużych firm w Europie oferuje taki model zatrudnienia swoim pracownikom - podaje IDC.

W Polsce wskaźnik ten osiągnął 45 proc. i, jak przewidują eksperci, z roku na rok ma być coraz wyższy. Wynika to przede wszystkim z faktu, że milenialsom oraz powoli wkraczającemu na rynek pracy pokoleniu Y dużo bardziej niż poprzednim generacjom zależy na elastyczności w sferze zawodowej.

Jednak podczas tzw. telepracy warto wcześniej ustalić pewne zasady i udogodnienia, które wspomogą efektywność zdalnego pracownika. Przede wszystkim jest to określenie godzin pracy oraz sporządzenie listy działań w taki sposób, aby wskazywała na priorytety. Duże znaczenie ma również dostęp do narzędzi ułatwiających realizację codziennych zadań, a także komunikację z innymi współpracownikami czy przełożonymi.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Naciskają na inwestycje w paliwa kopalne

Po TotalEnergies Biały Dom osiągnął porozumienie z kolejną firmą energetyczną, tym razem  Invenergy. Otrzyma ona rekompensatę w wysokości prawie 800 mln USD za wycofanie projektów morskich elektrowni wiatrowych i zainwestowanie środków w eksploatację gazu ziemnego. 

Górnik na tacierzyńskim? Panowie coraz częściej korzystają z tego urlopu

Czy model rodzicielstwa w Polsce się zmienia? Powoli – tak, co wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Ojcowie coraz chętniej angażują się w opiekę nad dziećmi na urlopie rodzicielskim. Nie brakuje wśród nich także górników. Statystyki ZUS pokazują, że od czasu wydłużenia urlopu rodzicielskiego liczba ojców, którzy decydują się skorzystać z tego uprawnienia, cały czas rośnie. 

Drony z Ukrainy wyłączają rafinerie, na stacjach brakuje benzyny. Tego Lenin by nie wymyślił

Rosja, trzeci producent ropy na świecie, importuje benzynę drogą morską. Dlaczego? Ukraińskie drony, które od kwietnia systematycznie rozmontowują rosyjski przemysł rafineryjny. Skutek: reglamentacja paliwa w części kraj, kolejki na Krymie i ceny w Moskwie po 90 rubli za litr. Tego nawet Lenin z Breżniewem nie przewidzieli.

Rząd pracuje projektem dotyczącym skarg do sądu w sprawie programów ochrony powietrza

We wtorek rząd ma zająć się projektem ws. zapewnienia możliwości wnoszenia skarg do sądu dotyczących programów ochrony powietrza oraz usprawnienia procesu aktualizacji programów przez samorządy w okresie przejściowym, zanim wejdą w życie nowe regulacje unijne - zapowiedziała kancelaria premiera.