Zasypani pod ziemią. Co najmniej kilkanaście ofiar wypadku w kopalni

1725011697 gold 4333047 1280

fot: pixabay.com

Zarobki rodziny wydobywającej nielegalnie złoto wahają się od zera do 1000 pesos dziennie

fot: pixabay.com

Co najmniej dziesięć ciał wydobyto w niedzielę z zasypanej kopalni złota w Lomera w kongijskiej prowincji Kiwu Południowe. Według lokalnych źródeł, na które powołało się założone przez ONZ kongijskie Radio Okapi, seria następujących po sobie osuwisk zasypała co najmniej kilkanaście prowizorycznych szybów wydobywczych, w których przebywało kilkudziesięciu nielegalnie poszukujących złota górników. Świadkowie uważają, że liczba ofiar śmiertelnych będzie znacznie wyższa, ponieważ wielu górników nadal uznaje się za zaginionych.

Chociaż dokładne okoliczności tego osuwiska nie zostały jeszcze ustalone, często są one spowodowane przez ulewne deszcze i niebezpieczne praktyki górników. A we wschodniej części kraju intensywnie padało przez minionych kilka tygodni. Górnicy kopią pionowe szyby, bez żadnych tarasów i zabezpieczeń. Ich głębokość często przekracza 50 metrów.

 Lomera jeszcze do niedawna była spokojną wioską, o której istnieniu wiedziało niewielu mieszkańców Kiwu Południowego. Sytuacja zmieniła się w grudniu ubiegłego roku, gdy w jej górach odkryto złoto. W ciągu kilku dni wybuchła gorączka złota, która ściągnęła tysiące ludzi poszukujących pracy. W pół roku liczba ludności wzrosła z 1,5 tys. do ponad 12 tys. i wciąż rośnie. Lomera to obecnie kłębowisko chaotycznie wykopanych szybów górniczych i prowizorycznych chat.

Przybysze przynieśli ze sobą nie tylko sprzęt do płukania złota, ale i cholerę, która w bałaganie obozowiska znalazła doskonałe warunki rozwoju. - Na miejscu jest wszystko, co niezbędne do wybuchu epidemii cholery. Fatalne warunki higieniczne, w maleńkich, prymitywnych chatkach mieszka po kilkadziesiąt osób. Niemal nikt nie ma dostępu do czystej wody, dodatkowo pobocza błotnistych dróg służą za toalety. I jeszcze nie dotarły tutaj szczepionki - powiedziała PAP Solene Neulat z organizacji Lekarze bez Granic (MSF).

Do początku lipca w DRK 33 864 osoby zachorowały na cholerę, a zmarło z jej powodu 757 osób, według danych MSF.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zielonka: Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem

Warunki w przemyśle wciąż nie napawają optymizmem - ocenił główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka. Jego zdaniem, polska gospodarka utknęła w fazie słabego wzrostu przy podwyższonej inflacji kosztowej.

Domański: Gospodarka w światowej czołówce wzrostu gospodarczego

Polska gospodarka pozostaje w światowej czołówce wzrostu gospodarczego; napędza go silny popyt krajowy - podkreślił minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, który w ten sposób skomentował dane GUS o 3,5-proc. wzroście polskiego PKB w I kwartale tego roku.

Rekordowe wypłaty! Ubezpieczyciele wypłacili 5,7 mld zł z OC i AC w I kwartale

W pierwszym kwartale 2026 r. zakłady ubezpieczeń wypłaciły niemal 5,7 mld zł odszkodowań z polis komunikacyjnych OC i AC, o 11,4 proc. więcej niż rok wcześniej - podał Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG). Najwięcej szkód zgłaszano po zdarzeniach, do których dochodziło w poniedziałki.

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.