Regionalia: wniosek o rejestrację nazwy krupnioki śląskie

fot: ARC

Krupniok popularność zyskał w latach trzydziestych XX w.

fot: ARC

Wniosek o rejestrację nazwy "krupnioki śląskie" jako Chronione Oznaczenie Geograficzne oczekuje na rejestrację w Komisji Europejskiej - poinformował we wtorek (8 grudnia) w Katowicach prezes Stowarzyszenia "Krupnioki Śląskie" Grzegorz Miketa.

Miketa powiedział, że krupnioki śląskie to "produkt wybitnie regionalny" i mocno zakorzeniony w tradycjach kulinarnych.

- To produkt, który tak naprawdę wziął się z biedy. Nie wymyślił go żaden rzeźnik, wędliniarz - powiedział podczas konferencji poświęconej produktom tradycyjnym i regionalnym.

Stowarzyszenie "Krupnioki Śląskie" z siedzibą w Katowicach założyli na początku grudnia 2012 roku rzeźnicy i wędliniarze z województw śląskiego i opolskiego. Zdecydowali wówczas, że pod taką nazwą rozpoczną starania o rejestrację produktu w unijnym systemie Chronionych Oznaczeń Geograficznych. Komitet założycielski tworzy kilkudziesięciu przedstawicieli firm z tej branży.

Wniosek o rejestrację nazwy "krupnioki śląskie" jako Chronione Oznaczenie Geograficzne przygotowało stowarzyszenie na początku 2013 r. Wniosek, jak dodał Miketa, ma przede wszystkim "chronić recepturę". Zawiera m.in. schemat produkcji, uzasadnienie historyczne oraz wyjaśnienie.

Krupnioki śląskie są wyrobem wędliniarskim, który w głównej mierze składa się z kaszy gryczanej często mieszanej z kaszą jęczmienną z dodatkiem wyrobów podrobowych (w największej ilości z wątrobą), z dodatkiem krwi, cebuli, przypraw. Pakowany jest do jelit zwierzęcych ze ściśle określoną długością oraz formowany w tzw. wianki.

Szczegółów związanych z wytwarzaniem, jak powiedział Miketa, jest bardzo dużo, a dokładne proporcje znajdują się w złożonym wniosku.

- W różnych miejscach jest troszeczkę inaczej wytwarzany, ale my chcemy wszystkich pogodzić - dodał Miketa. - Krupnioki śląskie znajdują się na liście produktów tradycyjnych Ministerstwa Rolnictwa, niemniej jednak taki wpis większej ochrony krupniokom śląskim nie daje. To jest działanie promocyjne. Dopiero Chronione Oznaczenie Geograficzne jako oznaczenie unijne daje faktyczną ochronę tego produktu.

Jak poinformowało we wtorek PAP biuro prasowe Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi wniosek o rejestrację nazwy "krupnioki śląskie" jako Chronione Oznaczenie Geograficzne został przekazany Komisji Europejskiej 23 lutego 2015 r.

"Pismem z dnia 31 sierpnia 2015 roku, na prośbę Komisji Europejskiej, wniosek został uzupełniony o dodatkowe informacje i wyjaśnienia" - poinformowano.

Jeżeli Komisja Europejska zaakceptuje jego treść, to wniosek, jak poinformował resort rolnictwa, zostanie opublikowany w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej. Rozpocznie to dwumiesięczny okres na składanie ewentualnych sprzeciwów ze strony podmiotów z innych państw członkowskich. Jeżeli nie wpłynie żaden sprzeciw nazwa "krupnioki śląskie" otrzyma Chronione Oznaczenie Geograficzne.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Węglokoks Energia wspiera kształcenie techników OZE

Grupa Kapitałowa Węglokoks Energia 12 października 2026 r. otworzyła doposażoną pracownię praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Rudzie Śląskiej. Nowy sprzęt będzie służył uczniom klasy patronackiej kształcącej się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – informują w Węglokoks Energia.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 86 - Sława Umińska-Kajdan | Prezydent Piekar Śląskich. Co dalej z górnictwem w mieście?

Sława Umińska-Kajdan, prezydent Piekar Śląskich, była gościnią studia netTG.pl. W rozmowie mówi o głośnej sprawie koncesji wydobywczej, przyszłości miasta po górnictwie oraz o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych.