Mąż skorzystał z nieobecności żony i zdradził ją ze śliczną pokojówką.
- Wiesz, Kasiu – zwrócił się do niej, gdy było już po sprawie – ja nigdy nie zaznałem z moją żoną podobnej do tej rozkoszy… Jesteś po prostu fantastyczna!
- Dziękuję panu – odpowiedziała skromnie pokojówka – to bardzo miłe. I wie pan co? Wszyscy pańscy znajomi, co tu bywają, mówią mi to samo, że też wolą mnie od naszej pani…
Uwaga, Barbórka idzie! Dlaczego tuż przed świętem pod ziemią dochodzi do tragedii?
Ależ ten czas leci. Zanim się obejrzymy, znowu spotkamy się na Barbórce. Oby tak się stało, bo przyszłości nie znamy. Dlatego zachowajcie w ciągu tych najbliższych tygodni wyjątkową czujność przy robocie.